Wałęsa zapowiada rewolucję? „Staję na czele jego fizycznego odsunięcia”

Lech Wałęsa zapowiedział fizyczną walkę o obronę Sądu Najwyższego jeśli rząd PiS „znów go zaatakuje”. Były prezydent ogłosił to za pośrednictwem swojego Twittera, robiąc przy tym – jak to ma w zwyczaju – sporo błędów stylistycznych. 

 

„Dość niszczenia Polski’’! Staję na czele fizycznego odsunięcia głównego sprawcy wszystkich nieszczęść.” – czytamy we wpisie byłego prezydenta. Choć nie sprecyzował kogo w prawdzie chciałby „odsunąć”, jednakże można domniemać, iż chodzi o Jarosława Kaczyńskiego bądź urzędującego prezydenta lub premiera.

 

Czy w ten sposób Wałęsa nawołuje do popełnienia przestępstwa? Jeśli oficjalnie ogłasza „fizyczną” walkę w ramach bliżej nieokreślonej rewolucji, to można uznać to niezgodne z prawem. To jeden z wielu tego typu wpisów byłego lidera Solidarności. Kolejną charakterystyczną cechą piśmiennictwa Wałęsy są liczne błędy ortograficzne i stylistyczne.

 




Kraj

Świat