Do strzelaniny doszło na festiwalu sztuki. W czasie jego trwania uczestników zaatakowało dwóch mężczyzn, którzy otworzyli w pewnym momencie ogień do zebranych na tym wydarzeniu ludzi. Jedna osoba nie żyję, są też ranni.

 

Wszystko rozegrało się w Stanach Zjednoczonych na terenie stanu New Jersey. Festiwal sztuki „Art All Night” odbywał się w mieście Trenton. Jest to środkowa część New Jersey. Dwóch napastników miało zacząć strzelać do ludzi ok. godziny 2:45 niedzielnej nocy, kiedy na festiwalu zebranych było ok. 1000 ludzi.

 

Jeśli chodzi o ofiarę śmiertelną strzelaniny, ma nią być jeden z podejrzanych- mężczyzna w wieku 33 lat. Drugi ze sprawców został zatrzymany.

 

W wyniku odniesionych obrażeń aż 20 osób zostało rannych. Jak poinformował Angelo Onofri, będący przedstawicielem lokalnej prokuratury, czworo z nich, ze względu na odniesiony rany postrzałowe jest w stanie krytycznym. Wśród nich znalazł się również 13-letni chłopak.

 

Motywy działania sprawców oraz ich personalia nie są znane.

 

 

Cała sprawa i wymiana zdań dotyczy sprawy Pomnika Katyńskiego, którego przeniesienia chcą przedstawiciele władz New Jersey. Chęć usunięcia monumentu z miejsca, w którym od lat się prezentuje spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem środowisk polonijnych. 

 

Marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski odnosząc się do zaistniałej sytuacji określił ją „naprawdę skandaliczną”, a także „bardzo przykrą”. To spotkało się z wyjątkowo nietaktowną reakcją burmistrza Jersey City- Stevena Fulopa.

 

– Wszystko, co mogę powiedzieć, to to, że ten człowiek jest żartem. Faktem jest, że to znany antysemita, biały nacjonalista i osoba zaprzeczająca Holocaustowi, czyli ktoś taki jak on, ma zerową wiarygodność – czytamy w twitterowym wpisie burmistrza sprawującego urząd w Jersey City.

 

 

–  Nie będę tego komentował. Lepiej, aby burmistrz zajął się meritum sprawy, którym jest pomnik. W USA mieszka 10 mln Polaków i to oni wybudowali ten pomnik – odniósł się do słów Fulopa marszałek Karczewski na antenie TVP 1.

 

Jak zapowiada jednak swój list wystosuje, jednakże skieruje go do innego urzędnika w USA.

 

– Miałem pisać list do pana burmistrza, ale po tych słowach, ani nie będę tego komentował, ani nie będę pisał listu, skieruje go do swojego odpowiednika amerykańskiego – poinformował marszałek Senatu w rozmowie podczas programu „Kwadrans polityczny”.

 

Marszałek Stanisław Karczewski planuje podjąć odpowiednie kroki prawne w związku z nazwaniem go przez amerykańskiego polityka „znanym antysemitą”. Jak mówi, będzie „oczekiwał przeprosin od burmistrza Jersey City”.

 

– Będę się konsultował z prawnikami, ale także z MSZ – stwierdził marszałek Karczewski.

 

Marszałek zaznaczył, że strona polska nie ma na celu ingerować w swobodę gospodarowania przestrzenią miejską w USA. Polskie władze chcą jednak wspierać tamtejszych Polaków.

 

– Nikt nie ma nic przeciwko, aby tam był park. Jest moim obowiązkiem, aby wesprzeć głos Polonii – powiedział.

 

 

 

 

 

 

W wieku 92 lat, odeszła Barbara Bush. Była jedyną kobietą w historii Stanów Zjednoczonych, która była świadkiem zaprzysiężenia na urząd prezydenta USA nie tylko swojego męża, ale także syna.

 

W ostatnich dniach, media informowały o pogarszającym się zdrowiu byłej pierwszej damy. W związku z tym faktem, ona sama zwróciła się do lekarzy z prośbą, aby skupili się na zmniejszeniu jej bólu i zrezygnowała z opieki medycznej. Ta decyzja zapewne przyspieszyła jej czas odejścia na tamten świat.

 

Zdaniem amerykańskich komentatorów, kobieta cieszyła się większą popularnością niż nawet jej mąż- George H.W. Bush. Jak donosi agencja Associated Press, zapamięta się w Białym Domu z pewnością jej cięty język oraz prostotę. Wyróżniać się miała też jej wyjątkowa bezpretensjonalność.

 

– Do końca zmuszała nas do zachowania czujności, nie przestając pobudzać do śmiechu – stwierdził w specjalnie wydanym oświadczeniu, syn Barbary Bush- George W. Bush. Sprawował on urząd głowy państwa w Stanach Zjednoczonych w latach 2001-2009.

 

Swojego przyszłego męża Georgea, Barbara poznała na zabawie w Rye. Był to 1941 rok. Małżeństwo między nimi zostało zawarte natomiast w 1945 roku, kiedy George Bush otrzymał przepustkę z frontu. Był to związek małżeński, który stał się najdłuższym w historii wszystkich pierwszych par Stanów Zjednoczonych. Bowiem państwo Bushowie byli małżeństwem przez 73 lata.

 

 

Jak informuje serwis o2.pl, Stany Zjednoczone grożą atakiem na Syrię. Ma on być odwetem za atak na Dumę, podczas którego użyto broni chemicznej, sarinu i chloru przeciwko rebeliantom. Sarah Sanders, rzeczniczka Białego Domu, uspokaja: – Ciągle nie ma jeszcze gotowego planu ataku na pozycje reżimu.

 

Mimo zapewnień kobiety, wszystko wskazuje na to, że pociski manewrujące BGM-109 Tomahawk zostaną wystrzelone w kierunku Syrii – tak donoszą źródła. Kilka godzin wcześniej prezydent Donald Trump udostępnił tweeta, na którym pisał: „Rosjo, szykuj się, nasze rakiety nadlecą”, jak również zarzucił Moskwie współpracę ze „zwierzęciem zabijającym bronią chemiczną”. Na te słowa odpowiedziała rzeczniczka Sanders, że atak rakietami jest jedynie jedną z możliwości.

 

Jak podaje o2.pl, niedługo po pierwszym wpisie na Twitterze prezydenta Stanów Zjednoczonych, Syria wszczęła alarm. Zostały ewakuowane bazy, a także lotniska. Ponadto, pojawiły się również komunikaty o startujących samolotach transportowych typu Ił-76, które miały latać nad krajem, bądź lecieć w kierunku Iranu. Na morzu pojawiła się także rosyjska flota stacjonująca w syryjskim porcie Tatrus. Wszystko to tłumaczono zaplanowanymi wcześniej ćwiczeniami.

 

Wiadomo również, że przy granicach Syrii wznosi się amerykański samolot wczesnego wykrywania E-3. Z kolei w okolicach wybrzeża lata samolot zwiadu morskiego P-8.

 

Trump rozmawiał w środę z doradcami, sekretarzem obrony Jamesem Mattisem i przewodniczącym kolegium połączonych szefów sztabu gen. Josephem F. Dunfordem o mającym miejsce aktualnie kryzysie. Jak podaje amerykańska prasa, zniszczenia miałyby być większe, niż w zeszłym roku.

W sobotę doszło do ataku chemicznego na jeden ze szpitali znajdujący się we Wschodniej Gucie. Zginąć miało min. 41 osób. Choć Syryjskie Praw Człowieka stwierdziło, iż nie jest w stanie ocenić tych doniesień o użyciu broni chemicznej w Dumie, to jednak organizacja SAMS, Stany Zjednoczone i inne podmioty na świecie oskarżył o sobotni atak syryjskie władze skupione wokół prezydenta Bashara Al-Assada. Damaszek odrzuca jednak te oskarżenia. Dziś rano natomiast miał mieć miejsce atak rakietowy na bazę syryjskich sił powietrznych, zlokalizowaną w prowincji Hims, niedaleko historycznej Palmiry.

 

Jak podała lokalna telewizja, ataku dopuściły się siły USA, zabijając przy tym kilka osób, a kilka raniąc. Nie podano jednak konkretnych liczb. Amerykanie odrzucają jednak te oskarżenia, podtrzymując iż nie mają nic wspólnego z atakiem rakietowym.

 

– W tym czasie Departament Obrony USA nie przeprowadził żadnych nalotów w Syrii. (…) Jednak nadal uważnie obserwujemy sytuację (w tym kraju) i wspieramy wysiłki dyplomatyczne mające na celu pociągnięcie do odpowiedzialności tych, którzy używają broni chemicznej, zarówno w Syrii, jak i poza nią – przekazał rzecznik Pentagonu.

 

Jednakże po sobotnim ataku chemicznym, amerykańskie władze rozpatrywać mają różne scenariusze, w tym także interwencję zbrojną w Syrii. Rok temu bowiem, Donald Trump zadecydował o uderzeniu w lotnisko, z którego wystartować miał samolot użyty do rzekomego innego ataku chemicznego.

 

Jak wnioskują analitycy ds. obrony, w zaatakowanej zdaniem strony syryjskiej dziś rano bazie znajdować mają się wspomagające rząd w Damaszku znaczne siły rosyjskie. Odrzutowce mają z lotniska tego regularnie startować, aby następnie uderzyć w siły rebeliantów na syryjskiej wojnie.

 

Jak natomiast donoszą media w Libanie, nie jest wykluczone iż dzisiejszego ataku rakietowego dopuścił się Izrael. Siły izraelskie podczas trwającego na Bliskim Wschodzie konfliktu, niejednokrotnie uderzały w zlokalizowaną syryjską armię. Uderzano w konwoje czy również wspieranych przez Iran milicji na terenie Syrii. Tą wersje zdarzeń potwierdził później także rosyjski MON podając informacje, jakoby syryjska baza została zaatakowana przez dwa izraelskie myśliwce F-16.

 

 

 

 

Choć póki co nie są znane szczegółowe informacje o stanie osób, które ucierpiały w całym zajściu, to wiadomo o przynajmniej kilku rannych. 

 

– Byłam w klasie, nagle usłyszałam, jak ludzie zaczęli krzyczeć. Nigdy nie słyszałam tak głośnych krzyków – relacjonuje to zdarzenie jedna z uczennic na swoim twitterowym profilu.

 

Strzały padły na terenie szkoły średniej Great Mills High School w Maryland (USA).

 

 

Lokalne władze zakomunikowały, że sytuacja została już opanowana. W miejscu strzelaniny pracuje policja oraz FBI.

 

Na tereny, gdzie miejsce miała katastrofa skierowano ekipy ratownicze. Helikopter, który uległ wypadkowi to maszyna typu HH-60 Pave Hawk i należał do amerykańskiej armii.

 

Do katastrofy wojskowego śmigłowca doszło w zachodniej części terytorium Iraku, nieopodal granicy z Syrią. W czwartek amerykańska armia przekazała, że nie jest znany los siedmiu ludzi znajdujących się na pokładzie rozbitego helikoptera. Teraz już wiadomo jednak, że wszyscy żołnierze lecący śmigłowcem zginęli.

 

Nie są też znane szczegółowe informacje dotyczące samego przebiegu katastrofy. Jak poinformowały jednak władze USA, nic nie wskazuje na ewentualne zestrzelenie należącego do armii śmigłowca.

 

 

Maszyny typu HH-60 Pave Hawk używane są przez amerykańskie wojsko głównie do realizacji misji poszukiwawczych i ratowniczych.

 

 

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych podjął decyzję, która wielu mogła zaskoczyć. Odwołał on bowiem z funkcji sekretarza stanu Rexa Tillersona.

 

O podjętej zmianie, prezydent Donald Trump poinformował na Twitterze. Miejsce Tillersona zajmie Mike Pompeo, dotychczasowy dotychczasowy dyrektor CIA. To stanowisko, przejmie natomiast Gina Haspel. Będzie ona pierwszą kobietą w historii pełniącą obowiązki dyrektora CIA. Do tej pory Haspel była wicedyrektorką tej służby.

 

Prezydent USA podziękował w swoim twitterowym wpisie Tillersonowi oraz pogratulował mianowanym osobom.

 

– Mike Pompeo, dyrektor CIA, zostanie nowym sekretarzem stanu. Zrobi fantastyczną robotę! Dziękuję Rexowi Tillersonowi za jego służbę! Gina Haspel zostanie nowym dyrektorem CIA, jako pierwsza wybrana na to stanowisko kobieta. Gratulacje dla wszystkich! – Napisał prezydent Donald Trump.

 

 

 

 

W Stanach Zjednoczonych rozpoczęto protest oraz zbiórkę podpisów przeciwko wewnętrznej ustawie Polski. Środowiska żydowskie domagają się od Białego Domu zawieszenia stosunków z Polską do czasu odrzucenia ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Jest to kolejny etap próby uciszenia na arenie międzynarodowej polskiego głosu domagającego się prawdy historycznej i zaprzestania powielania kłamstw na temat rzekomego udziału Polaków w organizowaniu holocaustu oraz tworzeniu obozów zagłady.

 

– Polsko, nigdy nie pozwolimy ci zaprzeczyć Holocaustowi – piszą organizatorzy antypolskiego protestu piszą na stronie neverdeny.org.

 

Całej akcji zbierania podpisów oraz protestowania przeciwko wewnętrznym decyzjom Polski towarzyszy rozpowszechnianie w USA filmu propagandowego, w którym przedstawiciele środowisk żydowskich mówią o „polskim holocauście” stwierdzając, że „za to mogą pójść do więzienia”.