Państwo Narodowe, Ustrój Przedstawicielski i Wolność Obywatelska

Osoba Feliksa Młynarskiego należy do tych drugoplanowych postaci, które w przełomowych chwilach swej epoki odegrały rolę, dość znaczną, by czuć się współtwórcami wielkich dzieł, zbyt małą by zmieścić się w podręcznikach historii. Dziś Młynarski jest pamiętany w Polsce raczej jako organizator okupacyjnej waluty niż jeden z najwybitniejszych polityków gospodarczych w dziejach kraju. Tymczasem…

 

Feliks Młynarski urodził się 20 listopada 1884 r. w Gniewczynie Łańcuckiej. Do gimnazjum uczęszczał w Sanoku. Ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1911 r. pod pseudonimem Jan Brzoza wydał pracę „Zagadnienie polityki niepodległości”. W II Rzeczypospolitej należał do czołowych ekonomistów – m.in. współpracował z Władysławem Grabskim przy reformie walutowej 1924 r., współtworzył Bank Polski SA, będąc jego wiceprezesem do 1930 r. Prowadził także działalność polityczną, m.in. w ramach Frontu Morges. W okresie międzywojennym opublikował dwie ważne książki – „Człowiek w dziejach. Jednostka-państwo-naród” (1936) i „Totalizm czy demokracja w Polsce” (1938) – w których ukazał swoją wizję polityki narodowej tzw. nacjokratyzmu, osadzoną w ówczesnych realiach rosnącej popularności systemów dyktatorskich – faszyzmu, nazizmu i komunizmu. Był przeciwnikiem etatyzmu, a jego przejawy dostrzegał także w gospodarkach uchodzących za kapitalistyczne. W czasie II wojny światowej stanął na czele utworzonego decyzją Hansa Franka Banku Emisyjnego w Polsce, który emitował pieniądze dla Generalnej Guberni (zwane potocznie „młynarkami”). Władze okupacyjne przystały na warunki Młynarskiego, aby napisy na banknotach były w języku polskim i by w nazwie banku pojawiało się słowo Polska. Przyjęcie propozycji niemieckiej poprzedziły jego konsultacje z podziemiem i rządem gen. Władysława Sikorskiego, z których strony zyskał akceptację. Mimo to po wojnie fakt bycia prezydentem Banku Emisyjnego w Polsce stał się powodem oskarżeń o kolaborację, które – mimo iż wszczęte przeciw niemu dochodzenie umorzono jeszcze w 1946 r. – utrudniły karierę akademicką Młynarskiego w PRL. Nie mógł dostać etatu profesorskiego, został natomiast dyrektorem biblioteki krakowskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej. Zmarł 13 kwietnia 1972 r. w Krakowie.

 

Największe osiągnięcia Młynarskiego leżą w sferze teorii pieniężnej i praktyki finansowej, jakkolwiek jego publikacje ekonomiczne nie łączą się bezpośrednio z jego myślą polityczną, jednak opisują jaki typ cywilizacji, który uznawał Młynarski za pożądany. Pragnął nowoczesnego kapitalizmu, opartego na racjonalnej kalkulacji i pokojowej współpracy, za jego fundament uważał sprawny system pieniężny funkcjonujący w skali światowej. Domagał się by system światowy stwarzał równe warunki rozwoju wszystkim narodom, w swej publicystyce międzynarodowej bronił racji krajów słabiej rozwiniętych, wśród których widział Polskę.

 

Głównym źródłem do poznania biografii Młynarskiego są jego Wspomnienia, pisane w znacznej mierze jako autoapologia, niemniej dające interesujący obraz meandrów biografii swego autora. Przeplata się w niej działalność polityczna z intelektualnymi ambicjami, jako student był Młynarski działaczem narodowej demokracji, by następnie przejść do obozu irredenty jako działacz Związku Niepodległości i Polskich Drużyn Strzeleckich, jednocześnie pracował nad rozprawą filozoficzną Socjologia wobec teorii poznania (1910).

 

Z działalnością w instytucjach finansowych wiąże się znaczna część pism Młynarskiego z lat 1925 – 1935. Swą interpretację reform Grabskiego i losów nowej waluty zawarł w pracach „Kryzys i reforma walutowa” i „Międzynarodowe znaczenie spadku złotego”, w osobnej broszurze skomentował także „Powrót Anglii do waluty złotej”. Kontakty w świecie międzynarodowych finansów zachęciły wiceprezesa Banku Polskiego do zabrania dyskusji na forum międzynarodowym, swoje poglądy na międzynarodowy system walutowy zawarł m.in. w pracach „Mercantilism and Liberalism”,  „Gold and Central Banks” (1928), „La reforme de l’etalon de change – d’or”, „Functioning of the gold standard”, „La crise de l’etalon de change – d’or”. Młynarski jawi się w nich jako krytyk nowego systemu złotego i zwolennik waluty kierowanej w skali światowej oraz prekursor idei ustanowienia światowej instytucji pełniącej rolę „pożyczkodawcy ostatniej szansy”, która została zrealizowana już po II wojnie światowej w postaci Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

 

„Proporcjonalizm ekonomiczny” – program społeczny na czasy kryzysu

Środkową część trylogii politycznej Młynarskiego stanowi książka „Proporcjonalizm ekonomiczny. Zagadnienie nowego kierunku”. Autor posługuje się terminem „proporcjonalizm” jako nazwą nowej doktryny ekonomiczno – społecznej, która miałaby rywalizować z liberalizmem, socjalizmem, nacjonalizmem czy uniwersalizmem. Trudno jednak przyznać, że udało mu się stworzyć doktrynę, raczej narysował tylko szkic modelu makroekonomicznego, z którego pospiesznie wyprowadził zalecenia dla polityki ekonomicznej. Młynarski, idąc za Irvingiem Fisherem, rozpatruje model zrównoważonego wzrostu w warunkach gospodarki pieniężnej, w którym długookresowej neutralności pieniądza, towarzyszy jego krótkookresowy wpływ na wielkości realne.

 

Wiele miejsca poświecił Młynarski polityce pieniężnej służącej stabilizacji wzrostu. Zgodnie ze swymi poglądami na funkcjonowanie waluty dewizowo – złotej, Młynarski proponował stabilizować raczej siłę nabywczą pieniądza niż jego wartość w złocie, co będzie możliwe przy zniesieniu wewnętrznej wymienialności banknotów na złoto i zachowaniu jej tylko w relacjach międzynarodowych. Zakładał, że do rezerw walutowych banku centralnego będzie należało tylko złoto, banknoty wymienialne na złoto i wkłady na żądanie w walutach w pełni wymienialnych na kruszec. W obiegu krajowym pozostawałaby równowartość tych zasobów w pieniądzu krajowym, natomiast reszta obiegu „nie oparta na złocie” winna być powiązana z wysokością wydatków państwa.  Młynarski skonstruował regułę pieniężną, zgodnie z którą bank centralny utrzymuje masę „niepokrytego” pieniądza w wysokości takiej, że podaż tego pieniądza stanowi taki sam odsetek pieniądza w obiegu jak odsetek wydatków państwa w dochodzie społecznym.

 

Federalizm społeczny czyli reguły polityki dochodowej

Jako konieczne uzupełnienie „proporcjonalizmu” rozumianego jako program polityki gospodarczej Młynarski zaproponował „federalizm społeczny”, czyli reguły polityki dochodowej, które miały przezwyciężyć tradycyjny kapitalizm. Zgodnie z przyjętą przez autora „Proporcjonalizmu ekonomicznego” definicją kapitalizmu, konstytuują go wolność umów na rynku pracy oraz powszechność ryzyka gospodarczego, czyli „niepewność jutra”. Wolność umów jest niekorzystna dla pracowników, którzy bez silnych związków zawodowych i umów zbiorowych pozostają w trudniejszej sytuacji, ciężar ryzyka ponoszą głównie właściciele kapitału fizycznego, lecz pracownicy również je odczuwają, nie mając pewności zatrudnienia. Mimo tych wad kapitalizm był wedle Młynarskiego ustrojem sprawniejszym ekonomicznie od gospodarki wojennej, sowieckiej czy etatystycznej.

 

Istota „nowego ustroju” zawierała się w dwu propozycjach: po pierwsze: aby płace były uzgadniane w zbiorowych kontraktach w ramach korporacji łączących związki pracodawców i pracobiorców; i po drugie: aby robotnicy mieli udział w zyskach, który trafiałby jednak nie do poszczególnych pracowników, ale do centralnego funduszu. Ów fundusz centralny miał być administrowany przez krajowy związek spółdzielni, do których z mocy prawa mieli należeć wszyscy robotnicy najemni. Środki z funduszu miały służyć spółdzielniom jako źródło krótkoterminowego kredytu obrotowego, co miało zapewnić istnienie stałego popytu na rynku w skali całej gospodarki. Zapewnieniu podaży miała służyć zasada, że każde przedsiębiorstwo które zbankrutuje zostaje przejęte na własność funduszu, i otrzymuje z niego środki pozwalające na restrukturyzację i dokapitalizowanie, dzięki czemu wszyscy robotnicy mają pewność zatrudnienia. Jednocześnie, w projekcie Młynarskiego,  istnieje swoboda wyboru zawodu i swoboda prowadzenia działalności gospodarczej, działa rynkowa konkurencja, o tym co i jak produkować decydują prywatni właściciele kapitału, zostają oni tylko poddani drenażowi zysków na rzecz funduszy spółdzielczych. Autor przyznaje, że tak pomyślany system będzie ewoluował w stronę coraz szerszego uspołecznienia własności.

 

Merkantylizm a liberalizm – Młynarski o odbudowie światowego ładu finansowego i handlowego

Gospodarcze pomysły Młynarskiego zakorzenione są w jego rozumieniu roli pieniądza, której nabył studiując dzieła Irvinga Fishera. Wśród prac Fishera, które Młynarski przywiózł z Ameryki w roku 1916 były bez wątpienia, cytowane przez niego „The Purchasing Power of Money” wyd. z1913r., „Elementary Principles of Economics” z 1912r., „Standardizing the Dollar” z 1916r., zapewne również  „Why is the Dollar Shrinking? A study in the high cost of living” z 1914 oraz, „The Nature of Capital and Income” i„The Rate of Interest” z 1906r., których echa znaleźć można w pracach polskiego uczonego. Młynarski uzupełniał później swą erudycję ekonomiczną o dzieła innych autorów, pozostał jednak pod wrażeniem teorii pieniężnej Fishera, także wtedy, gdy nabrał dla niej krytycyzmu. Fascynowała go możliwość mierzenia zjawisk gospodarczych, zwłaszcza siły nabywczej pieniądza, na co pozwalała metodologia indeksów cen konsumpcyjnych. W broszurze z 1918 r. poświeconej tej kwestii porównał opanowanie zjawisk pieniężnych do „ujarzmienia” sił przyrody.

 

W poszukiwaniu pożyczkodawcy ostatniej szansy

Krytyka systemu dewizowo – złotego i propozycje jego zreformowania za pomocą skoordynowanej, międzynarodowej polityki pieniężnej były tematem kilku ważnych prac Młynarskiego ogłoszonych w latach 1928 – 1933. Sądził on, że system dewizowo – złoty ma wbudowaną stałą tendencję inflacyjną, albowiem utrzymywanie rezerw w postaci dewiz prowadzi do podwójnej kreacji pieniądza. Jeśli do banku centralnego wpływa dewiza jako zapłata za eksport tego kraju, to zwiększa to stopę pokrycia w kraju eksportującym, bank zapłaci za dewizę, emitując tym samym walutę krajową, jednocześnie nie ulegnie zmniejszeniu zapas złota w kraju, który dany towar importował, złoto na które dewiza opiewa nadal jest podstawą do emisji waluty w kraju importera.

 

Teoria gospodarki pieniężnej – makroekonomia Młynarskiego

Praca z 1947 r. „Pieniądz i gospodarstwo pieniężne” miała charakter nowej syntezy poglądów ekonomicznych i społecznych Młynarskiego. Zawiera ona zmodyfikowany nieco model gospodarki, naszkicowany uprzednio w „Proporcjonalizmie ekonomicznym”. W gospodarce opisywanej przez „Pieniądz i gospodarstwo pieniężne” naturalnym stanem gospodarki jest wzrost napędzany przez postęp techniczny, pieniężnym wyrazem wzrostu jest istnienie dodatniej sumy zysków. Młynarski odróżnia indywidualny zysk przedsiębiorstwa od „zysku klasowego”, czyli zysk przedsiębiorców jako klasy, przez który rozumie sumę zysków. Czynnikiem umożliwiającym zysk „klasowy” jest dopływ pieniądza.

 

Makroekonomia Młynarskiego nie wyszła nigdy z fazy eklektyzmu wspartego intuicjami, wyobraźnia autora rozpościera się pomiędzy schematami reprodukcyjnymi Marksa a teorią ilościową pieniądza w wersji Fishera. Gospodarka, wedle Młynarskiego, podąża zwykle ścieżką wzrostu gospodarczego, którego natura nie jest wyjaśniona. Wahania koniunkturalne wywołane są zmianami w podaży pieniądza, które mają wpływ na ogólny poziom cen. Ten ostatni nie zależy tylko odczynników monetarnych, dużą rolę przyznaje Młynarski czynnikom strukturalnym, jak wysoki poziom opodatkowania, istnienie monopoli i działalność związków zawodowych. Ostatecznie więc, względna sztywność cen w istotny sposób utrudnia osiąganie równowagi makroekonomicznej poprzez dostosowania cenowe. W tym świecie optymalna polityka pieniężna polega na stabilizowaniu siły nabywczej pieniądza (inaczej ogólnego poziomu cen), zaś optymalna polityka fiskalna na ścieśnianiu wydatków w fazie wzrostowej i zwiększaniu w fazie recesji. Do tego dodajmy przekonanie o potrzebie redystrybucji dochodu narodowego, Młynarski podzielał mniemanie Keynesa, że dystrybucja dochodu od bogatych do biednych może zwiększyć globalny popyt i produkcję, choć sam odrzucał keynesowskie koncepcje krańcowej skłonności do konsumpcji i mnożnika. Argument Młynarskiego wywodził się z bardziej mglistej koncepcji „oszczędności utopionych w spekulacji”, a więc pewnej wersji podkonsumpcji. Cokolwiek by powiedzieć o teoretycznych słabościach koncepcji Młynarskiego, jego poglądy teoretyczne ewoluowały zgodnie z tendencjami epoki, był on również doświadczonym fachowcem w dziedzinie centralnej bankowości, akceptującym ekspansywną politykę gospodarczą a zarazem wyczulonym na niebezpieczeństwo inflacji.

.

***

Pisma Młynarskiego są ważnym dokumentem w dziejach myśli polskiej. Poświadczają one żywotność umiarkowanego nurtu w dziejach polskiego nacjonalizmu, łączącego przeświadczenie o tym, że wspólnota narodowa jest główną kategorią polityki, z koncepcją światowego ładu opartego na wolnym handlu i międzynarodowej kooperacji finansowej. Ten, polski nacjonalizm, łączył się w myśli Młynarskiego z programem modernizacyjnym, w którym na pierwszym miejscu znajdowała się budowa sprawnie działającego państwa, realizującego wolę oraz interes narodu. Choć liberalna demokracja traktowana jest u Młynarskiego z pewną ambiwalencją, to przecież zdecydowanie odrzucił on wszelkie pokusy totalistyczne, dając przy tym interesującą choć tylko szkicową analizę totalitaryzmu. Pokusę totalizmu odrzucał Młynarski nawet w zalążkowej postaci, obecnej w ideologii obozu rządzącego u schyłku II Rzeczpospolitej. Mniej udane były próby Młynarskiego stworzenia systemu filozoficznego, w którym pragnął on osadzić niektóre swe idee społeczne, choć pozostają świadectwem recepcji amerykańskiego pragmatyzmu w myśli polskiej. Wbrew deklarowanemu powołaniu do uprawiania socjologii i niewątpliwym ambicjom politycznym, największym osiągnięciem Młynarskiego są jego pisma i działalność praktyczna dotycząca problemów pieniądza i finansów. Mimo przeładowania praktycznymi pomysłami o ulotnej wartości, zawierają one wiele istotnych refleksji na temat funkcjonowania międzynarodowego systemu walutowego, Młynarski widząc brak możliwości powrotu do klasycznego systemu złotego, postulował powołanie międzynarodowego systemu fiducjarnego, zapewniającego stałą płynność w światowych finansach. Żywił przy tym przekonanie, że powstanie takiego systemu jest jednym z warunków dalszego istnienia cywilizacji Zachodu z jej naczelnymi instytucjami państwem narodowym, ustrojem przedstawicielskim i wolnością obywatelską.

 

Tekst pochodzi z 38. numeru kwartalnika „Myśl.pl”.

 

Dr Jędrzej Lipski– dziennikarz, redaktor, reżyser i scenarzysta, twórca filmów dokumentalnych, z wykształcenia historyk, doktor filozofii, wykładowca akademicki.

 

 

Opracowano na podstawie:

Tomasz Głowiński.  Feliks Młynarski 1884-1972,  Wrocław 2012r.;
www.polskietracycje.pl;

https://nowyobywatel.pl/2012/04/13/spojne-spoleczenstwo-proporcjonalizm-i-federalizm-feliksa-mlynarskiego;
Zbigniew Ambrożewicz.- Feliks Młynarski – indywidualizm i interakcjonizm po polsku; za www.diametros.iphils.uj.edu.pl

 

Fot.: Wikimedia Commons

 




Kraj

Świat