Państwo Islamskie determinuje swoich zwolenników na Mundial

Piłkarskie Mistrzostwa Świata w Rosji rozpoczynają się już dziś. O godz. 17 odbędzie się mecz otwarcia, w którym z gospodarzami zmierzą się piłkarze Arabii Saudyjskiej. Spotkanie poprzedzone będzie oficjalnym otwarciem tegorocznego mundialu. Strach wśród kibiców i organizatorów chcą tymczasem wzbudzić dżihadyści.

 

Przez ostatnie kilkadziesiąt godzin na kanał propagandowych, którymi posługuje się Państwo Islamskie zaobserwowano wzmożoną aktywność. Przekazywane treści wzywają zwolenników dżihadystycznej ideologii do wykorzystania piłkarskiego święta w ramach terrorystycznej działalności. ISIS nawołuje do przeprowadzania ataków w Rosji, podczas odbywających się wydarzeń, które śledzi cały sportowy świat.

 

Islamiści z ISIS zabraniali na podbitych terenach prowadzenia oficjalnych rozgrywek sportowych czy też słuchania muzyki nie mającej związku z ich radykalną wersją islamu. To jednak tylko jeden z powodów, dla których piłkarski mundial biorą sobie za cel. Jedną z głównych przyczyn takiego działania jest fakt, jak nośne propagandowo oraz jak głośne stały by się wiadomości o ataku terrorystycznym towarzyszącym wielkiej imprezie masowej, na którą przybyli fani piłki nożnej z całego świata. Dodatkowo dżihadystów do takich praktyk determinuje fakt, że Rosja zaangażowana w wojnę Syrii, na której wspiera siły rządowe prezydenta Bashara Al Asada oraz utrzymuje dobre relacje w regionie z szyickim Iranem, zadała dotkliwe ciosy na terenach zajmowanych przez ISIS. Przez to też stała się jednym z głównych wrogów Państwa Islamskiego, a na terenie Rosji dochodziło już niejednokrotnie w ostatnich latach to ataków przeprowadzanych przez islamskich terrorystów.

 

Groźby ataku w czasie mistrzostw, ludzie związani z kalifatem ISIS publikowali już wcześniej. Były to m.in. plakaty przedstawiające uzbrojonego dżihadystę spoglądającego na Stadion Łużniki czy też taki, który ukazywał ścinanie na murawie boiska Cristiano Ronaldo oraz Leo Messiego.

 

Równocześnie trzeba pamiętać, że wywołanie strachu i paniki to także coś co ta organizacja terrorystyczna chce osiągać. Groźby ze strony ISIS pojawiały się także przed ostatnimi Mistrzostwami Europy. Czy w trakcie tamtych rozgrywek doszło do ataku we Francji? Tak, doszło. Jednakże nie stało się to bezpośrednio w miejscu sportowych wydarzeń. W tamtym okresie, zwolennik ISIS zaatakował nożem rodzinę francuskiego policjanta.

 

W Rosji jak podkreślają eksperci, rozpoczynającym się rozgrywkom towarzyszą spore środki bezpieczeństwa oraz kontrole, bez których nieuprawnione osoby nie przedostaną się na teren stadionu. Miejscowe służby mimo wszystko będą jednak miały sporo pracy, aby zapewnić lokalnej społeczności oraz tłumom kibiców bezpieczeństwo na terenie całych miast.

 

 



Źródło:

Kraj

Świat