Niemiecki kontrwywiad zaleca inwigilację dzieci!

Problemy Niemców związane z masowym napływem imigrantów do kraju nadal trwają. W ostatnim czasie nasz zachodni sąsiad obawia się kolejnej fali przybyszów z krajów muzułmańskich, a równocześnie tamtejsze służby są świadome, że setki osób w kraju to potencjalni „uśpieni” terroryści. Teraz niemiecki kontrwywiad ostrzega również przed zagrożeniem jakie nieść mogą niektóre… dzieci.

 

W dzieciach pochodzących z części muzułmańskich rodzin, osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w Niemczech widzą „potencjał zagrożenia, którego nie wolno zlekceważyć„. Frakcja parlamentarna CDU/CSU zaangażowały się w tą sprawę i w związku z ostrzeżeniami służb chcą obniżyć do 14 lat granicę wieku osób, które mogą zostać poddane inwigilacji.

 

Jak twierdzi Hans-Georg Maaßen, socjalizacja dzieci w islamistycznym środowisku „budzi zaniepokojenie i z tego względu w nadchodzących latach będzie stanowić wyzwanie także dla Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji„. Tak swoją opinię szef niemieckiego kontrwywiadu sformułował wypowiadając się dla grupy medialnej Funke.

 

Maaßen już wcześniej przestrzegał przed osobami wychowywanymi przez radykalnych muzułmanów. W grudniu 2017 roku mówił o tym jak spore zagrożenie dla bezpieczeństwa niemieckich obywateli stanowić mogą żony oraz dzieci bojowników Państwa Islamskiego, któe odsyłane są przez nich właśnie do Niemiec.

 

Tego typu sytuacje rodzą niepokoje, a także sprzeciw nie tylko sporej części społeczeństwa ale także niektórych ugrupowań politycznych. W stronę niezależnej w temacie migracji polityki idą w ostatnim czasie bardziej zdecydowanie władze Bawarii.

 

Źródło: ndie.pl

Fot.: Max Pixel 

 




Kraj

Świat