Giertych zareagował w Sejmie na atak PiSu, Hołownia przerwał obrady

Giertych zareagował w Sejmie na atak PiSu, Hołownia przerwał obrady
Autor Daniel Sobczak
Daniel Sobczak21.12.2023 | 6 min.

Podczas czwartkowych obrad Sejmu doszło do burzliwej wymiany zdań między posłami PiS a Romanem Giertychem z KO. Gdy tylko Giertych wszedł na mównicę, rozległy się okrzyki "Do aresztu!" i "Do więzienia!". Marszałek Sejmu Szymon Hołownia musiał przerwać obrady, a posłowie PiS ostentacyjnie wyszli z sali. Incydent ten pokazuje, jak głębokie podziały panują obecnie w polskim parlamencie i jak trudno będzie prowadzić merytoryczną debatę nad kluczowymi projektami ustaw.

Giertych zareagował na atak PiS w Sejmie

Podczas czwartkowych obrad Sejmu doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy posłami PiS aRomanem Giertychem z KO. Gdy tylko Giertych wszedł na mównicę, rozległy się głośne okrzyki "Do aresztu!" i "Do więzienia!" z ław PiS. Był to jaskrawy przejaw agresji i braku kultury politycznej ze strony rządzącej partii.

Incydent ten pokazuje, jak głębokie podziały panują obecnie w polskim parlamencie i jak trudno będzie prowadzić merytoryczną debatę nad kluczowymi projektami ustaw w tak napiętej atmosferze. Zachowanie posłów PiS było skandaliczne i poniżej godności izby.

Prowokacyjne słowa Błaszczaka

Konflikt rozpoczął się po prowokacyjnym wystąpieniu byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Zasugerował on, że to Donald Tusk stoi za środowymi zamieszkami pod siedzibą TVP. Tego rodzaju insynuacje to standardowa taktyka PiS, mająca na celu odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów i skonfliktowanie sceny politycznej.

Hołownia przerwał obrady po incydencie z Giertychem

W odpowiedzi na agresywne zachowanie polityków PiS marszałek Sejmu Szymon Hołownia musiał przerwać obrady. Wezwał Konwent Seniorów i zarządził 5-minutową przerwę. Hołownia zaapelował też do posłów o uspokojenie nastrojów. Niestety, gdy tylko Giertych ponownie zabrał głos, posłowie partii rządzącej znów zaczęli go zagłuszać.

Widać więc wyraźnie, że PiS celowo dąży do paraliżu prac parlamentu poprzez stosowanie tanich chwytów. Tego rodzaju praktyki są niedopuszczalne i szkodzą wizerunkowi Sejmu.

Kolejna odsłona konfliktu z Błaszczakiem

Po fiasku próby uspokojenia nastrojów, Błaszczak ponownie podszedł do mównicy, żądając złożenia formalnego wniosku. Marszałek Sejmu tłumaczył mu, że nie ma takiej możliwości regulaminowej. Jednak poseł PiS nie reagował na żadne uwagi i kontynuował swoje wystąpienie. To kolejny przykład lekceważenia zasad i autorytetu marszałka Sejmu przez polityków obozu rządzącego.

Czytaj więcej: Czy w Sejmie panuje chaos? Czarzasty proponuje chusteczkę dla pana posła Kalety.

Głośne "Do więzienia!" i krzyki z ław PiS

„Do aresztu!”, „Do więzienia!” - takie okrzyki rozległy się na sali plenarnej Sejmu, gdy tylko na mównicę wszedł Roman Giertych.

Agresywne wykrzykiwanie haseł wzywających do uwięzienia politycznego przeciwnika to rzecz niespotykana w cywilizowanym świecie. Tego rodzaju zachowanie posłów PiS pokazuje, do jakiego poziomu upadła kultura polityczna w Polsce za rządów tej partii.

PiS celowo szczuje na Romana Giertycha, sugerując jego rzekomą przestępczą działalność. Tymczasem prokuratura nie postawiła posłowi KO żadnych zarzutów, a działania organów ścigania przypominają polowanie na czarownice z motywów politycznych.

Rząd przekracza granice przyzwoitości wobec opozycji

Ostatnie wydarzenia w Sejmie dobitnie pokazują, do jakiego stopnia obóz władzy gotów jest przekraczać granice przyzwoitości i łamać normy demokratyczne w walce z opozycją.

  • Agresywne ataki słowne na posłów opozycji,
  • Prowokacyjne insynuacje pod adresem liderów opozycji,
  • Próby zagłuszenia głosu mówców z innych ugrupowań

To tylko niektóre z narzędzi, po które rządzący chętnie sięgają, by zastraszyć politycznych rywali. Tego rodzaju praktyki są niedopuszczalne i niszczą powagę najważniejszej instytucji w państwie.

Ostre słowa Giertycha

W odpowiedzi na ataki ze strony PiS, Giertych oskarżył posłów partii rządzącej o niebywałą bezczelność i hipokryzję. Przypomniał im, że to właśnie oni przez ostatnie 8 lat permanentnie opluwali Donalda Tuska i całą opozycję. Te trafne słowa Giertycha ukazują obłudę PiS, który sam nie cofał się przed czarnymi kampaniami, a teraz udaje ofiarę.

PiS wychodzi z Sejmu w geście protestu

W końcowej fazie incydentu, widząc, że nie uda im się zakłócić porządku obrad, Błaszczak w imieniu PiS zadeklarował wyjście posłów tej partii z sali plenarnej. Był to kolejny przejaw buty i arogancji władzy, która nie potrafi zaakceptować niepowodzenia swoich działań.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Ugrupowanie Polska 2050

Szymon Hołownia zachował jednak stoicki spokój i nie dał się sprowokować. Pokazał, że potrafi w sposób godny i konsekwentny pełnić swoją funkcję, mimo presji ze strony władzy. To cechy niezbędne do sprawowania tego odpowiedzialnego urzędu.

Budżet na 2024 tematem czwartkowych obrad Sejmu

Mimo burzliwego przebiegu, Sejm będzie kontynuował dziś swoje prace. Posłowie mają zająć się projektem budżetu na 2024 rok. Zakłada on dochody rzędu 682 mld zł, wydatki na poziomie 866 mld zł i deficyt 184 mld zł. Przewidziano też m.in. 30% podwyżkę dla nauczycieli i 20% dla budżetówki.

Czy jednak w obliczu tak głębokich podziałów izbie uda się rzeczowo przedyskutować i przegłosować tak istotną ustawę? A może polityczny chaos zapanuje na dobre i uniemożliwi merytoryczne obrady?

Podsumowanie

W moim artykule przedstawiłem dramatyczne wydarzenia, do jakich doszło podczas czwartkowych obrad Sejmu. Opisałem skandaliczne zachowanie posłów PiS, którzy zaczęli wykrzykiwać hasła "Do więzienia!" pod adresem Romana Giertycha. To bulwersujący przejaw agresji i braku kultury ze strony ugrupowania rządzącego.

Przeanalizowałem genezę całego zajścia, która miała swój początek w prowokacyjnym wystąpieniu byłego ministra ON Mariusza Błaszczaka. Następnie w moim tekście opisałem, jak marszałek Sejmu Szymon Hołownia bezskutecznie próbował uspokoić nastroje na sali plenarnej.

Zwróciłem również uwagę na skandaliczne praktyki, jakie PiS stosuje w walce z opozycją - od agresywnych ataków słownych po próby fizycznego zagłuszania głosu przeciwników politycznych. To niszczy powagę i autorytet Sejmu.

Na koniec wspomniałem o dalszym przebiegu obrad izby, która mimo chaosu przystąpiła do prac nad projektem budżetu na 2024 rok. Podkreśliłem jednak ryzyko pogłębienia politycznego paraliżu przez trwający spór między PiS i opozycją.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Skandal w Warszawie! Muzeum Polin z muralem oficera KBW!
  2. Mastalerek nie zmienia zdania w sprawie ułaskawienia.
  3. Kamiński i Wąsik przyjęci w warszawskich zakładach karncyh - Śmiszek.
  4. Wojownicze Żółwie Ninja: Zmutowany Chaos - zabawa dla małych i dużych
  5. Obrońca Kamińskiego złożył wniosek o wstrzymanie czynności zatrzymania - odpowiedź sądu
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Daniel Sobczak
Daniel Sobczak

Ekscytujący świat rozrywki i nowości filmowych. Na blogu dzielę się najświeższymi wiadomościami i ciekawostkami. Rozrywka to moja pasja, a informowanie to moje powołanie.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły

0