Polski wojownik MMA demoluje Rosjanina. Tak się ucisza trybuny!

W świecie sportu walk walka na ringu czy w klatce rywala, nie wspominając już o atmosferze jaka wytwarzają jego kibice, często oznacza porażkę. Są jednak zawodnicy, którym nie tylko fakt ten nie przeszkadza, ale wyraźnie ich mobilizuje. Bez wątpienia takim zawodnikiem jest polski wojownik MMA, Marcin Held.

 

Polak nic sobie nie robił z faktu, że walczy z faworytem miejscowych kibiców  i w moskiewskiej gali ACB 90 zdemolował wręcz swego rywala, Musę Chamanajewa. Co więcej do zwycięstwa potrzebował zaledwie dwóch minut.

 

Held zwycięstwo zawdzięcza swojej mocnej broni czyli sprowadzeniu rywala do parteru. Jako  mistrz brazylijskiego jiu-jitsu po sprowadzeniu rywalizacji do tej płaszczyzny przechwycił nogę,  zapiął „skrętówkę” i  Chamanajew nie mając innego wyjścia  poddał walkę.

 

Tym samym 26-letni Held odniósł 25. wygraną w swoje karierze.

 

/red./

Źródło: youtube.com/MMA Flashback




Kraj

Świat