Nowa ustawa o finansowaniu in vitro: Prezydent podpisał, Episkopat bez skutku.

Nowa ustawa o finansowaniu in vitro: Prezydent podpisał, Episkopat bez skutku.
Autor Elwira Jasińska
Elwira Jasińska16.12.2023 | 6 min.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o finansowaniu in vitro z budżetu państwa, mimo apelu Episkopatu Polski. Tym samym zmienił swoje wcześniejsze krytyczne stanowisko wobec tej metody. Ustawa przewiduje przeznaczanie minimum 500 mln zł rocznie na ten cel. Realizacją programu zajmie się minister zdrowia. Decyzja prezydenta oznacza porażkę Kościoła katolickiego, który bezskutecznie apelował o zawetowanie ustawy.

Prezydent podpisał ustawę po tygodniu

Prezydent Andrzej Duda nie zwlekał z podpisaniem ustawy o finansowaniu in vitro. Już tydzień po przyjęciu projektu przez Senat, złożył swój podpis, formalnie wprowadzając w życie nowe prawo.

To zaskakująco szybka reakcja, biorąc pod uwagę kontrowersje wokół tej metody. Prezydent nie dał sobie wiele czasu do namysłu i zdecydował się poprzeć ustawę mimo oporów części środowisk.

Sprawna legislacja

Proces legislacyjny w tym przypadku przebiegł sprawnie i prezydent nie wstrzymywał go, wykorzystując przysługujące mu uprawnienia. Tym samym in vitro będzie mogło być refundowane z publicznych pieniędzy już wkrótce.

Tempo prac nad ustawą pokazuje, że pomimo kontrowersji temat ten został potraktowany priorytetowo. Większość parlamentarna, prezydent i rząd działali tu w porozumieniu.

Finansowanie z budżetu minimum 500 mln zł rocznie

Podpisana przez prezydenta ustawa gwarantuje solidne finansowanie procedury in vitro ze środków publicznych. Z budżetu państwa ma być przeznaczane na ten cel minimum 500 milionów złotych każdego roku.

To pokaźna kwota, zważywszy że wcześniej in vitro w ogóle nie było dotowane z pieniędzy podatników. Teraz nastąpiła radykalna zmiana i metoda ta uzyskała mocne wsparcie finansowe.

Ludzkie życie jest wartością podstawową i niezbywalnym dobrem. Domaga się zatem bezwzględnej ochrony, a więc niezależnie od okresu i jakości życia człowieka.

Mimo apeli Episkopatu o niefinansowanie "eksperymentów na człowieku", ustawodawcy zapewnili in vitro znaczącą dotację z pieniędzy obywateli. Jasno pokazali tym samym hierarchom Kościoła symboliczny gest - "nie".

Wsparcie dla par z problemami

Dofinansowanie in vitro to szansa dla wielu par zmagających się z problemem niepłodności. Dzięki temu opłacą tylko część kosztów z własnej kieszeni, a resztę sfinansuje państwo.

Dla wielu Polaków to ogromna ulga finansowa i psychiczna. Nie będą już skazani wyłącznie na własne siły w drodze do posiadania potomstwa.

Czytaj więcej: Sienkiewicz i Nowacka zapowiadają dymisję kuratorki Barbary Nowak

Minister zdrowia odpowiada za realizację programu

Zgodnie z ustawą, funkcję koordynatora programu in vitro będzie pełnił minister zdrowia. Będzie on odpowiedzialny zarówno za wdrażanie regulacji, jak i bieżącą realizację oraz finansowanie procedur.

Daje to rządowi i resortowi zdrowia szerokie kompetencje w zakresie organizacji dostępu do metody in vitro. Jednak kompleksowe decyzje uzgodniono ponad podziałami politycznymi.

Organ odpowiedzialny Ministerstwo Zdrowia
Osoba odpowiedzialna Minister Zdrowia
Zadania Wdrożenie, realizacja, finansowanie programu in vitro

Mimo szerokich uprawnień ministra zdrowia, prace nad ustawą toczyły się ponadpodziałowo, a sam program in vitro uzyskał poparcie zarówno ze strony obozu rządowego, jak i części opozycji.

Abp Gądecki apelował do sumienia prezydenta

Nowa ustawa o finansowaniu in vitro: Prezydent podpisał, Episkopat bez skutku.

Przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zabiegał o zawetowanie ustawy przez prezydenta. W liście do Andrzeja Dudy apelował, by ten odmówił jej podpisania.

Hierarcha argumentował, że in vitro budzi "wątpliwości natury etycznej" i jest "eksperymentowaniem na człowieku". Jednocześnie przyznawał, że nie może wywierać na prezydencie "formalnego nacisku".

Okazało się, że apel abp. Gądeckiego nie znalazł posłuchu u głowy państwa. Prezydent nie uległ namowom Episkopatu i zdecydował się podpisać ustawę umożliwiającą refundację in vitro.

Bezskuteczny lobbing

Kościół katolicki po raz kolejny przekonał się, że jego wpływy polityczne są ograniczone. Mimo emocjonalnych apeli do sumień decydentów, hierarchowie nie zdołali zablokować ustawy wspierającej in vitro.

Abp Gądeckiemu nie udało się przekonać prezydenta Andrzeja Dudy. Choć odwoływał się do jego sumienia, argumenty te okazały się nieskuteczne.

Duda zmienił zdanie, wcześniej krytykował

Andrzej Duda zmienił diametralnie swoje nastawienie do in vitro, co może dziwić. Jeszcze kilka lat temu prezydent ostro krytykował tę metodę, określając ją mianem "oszustwa".

Uważał, że nie jest ona skuteczną terapią niepłodności i marnotrawi się na nią pieniądze. Popierał również negatywne stanowisko Episkopatu w tej sprawie.

Obecnie Duda zweryfikował jednak swoje poglądy, czego wyrazem było podpisanie ustawy refundującej in vitro. Ta nagła zmiana postawy może budzić kontrowersje.

Nowe priorytety

Być może prezydent uznał, że w obliczu "wyzwań demograficznych" warto jednak zapewnić "równy dostęp do metod leczenia niepłodności". Byłby to zatem akt dalekowzrocznej polityki pronatalistycznej.

Możliwe też, że zmiana stanowiska Dudy to raczej kalkulacja polityczna i chęć zdobycia kapitału u miękkich wyborców PiS. Niezależnie od pobudek, prezydent tym razem wsparł in vitro.

Episkopat bez wpływu, prezydent zignorował

Ostatecznie okazało się, że apel przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski o zawetowanie ustawy refundującej in vitro nie znalazł posłuchu. Prezydent całkowicie zignorował stanowisko Kościoła w tej sprawie.

Pokazuje to wyraźnie osłabienie realnych wpływów Episkopatu na politykę państwa. Kościół nie był w stanie zablokować ustawy, choć jego hierarchowie oficjalnie się temu sprzeciwiali.

Stanowisko Andrzeja Dudy dobitnie świadczy o tym, że apel biskupów o ochronę "nienarodzonego życia" pozostał bez konsekwencji. Głos Kościoła liczy się coraz mniej.

Podsumowanie

W niniejszym artykule przedstawiłem kluczowe informacje na temat nowej ustawy dotyczącej finansowania procedury in vitro z budżetu państwa. Omówiłem kolejne etapy procesu legislacyjnego, który zakończył się podpisaniem ustawy przez Prezydenta RP.

Zwróciłem uwagę na bezprecedensową kwotę 500 mln zł, która ma być przeznaczana corocznie na refundację zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego. To ogromne wsparcie dla par borykających się z problemem niepłodności.

Przytoczyłem również głosy krytyki ze strony hierarchów Kościoła katolickiego, którzy apelowali do prezydenta o zawetowanie ustawy. Okazało się jednak, że ich apel nie został wysłuchany, a Andrzej Duda podpisał ustawę mimo wcześniejszych deklaracji o negatywnym stosunku do in vitro.

Podsumowując, w artykule wskazałem na kluczową rolę prezydenta w całym procesie legislacyjnym. To on zdecydował o ostatecznym kształcie ustawy, ignorując apel Episkopatu i godząc się na finansowanie in vitro z pieniędzy publicznych.

5 Podobnych Artykułów

  1. Skandal w Warszawie! Muzeum Polin z muralem oficera KBW!
  2. Polacy żądają przedterminowych wyborów. Nowy sondaż zaskakujący.
  3. Duda odrzucił ustawę okołobudżetową. Kontrowersje z Mastalerekiem.
  4. Wojownicze Żółwie Ninja: Zmutowany Chaos - zabawa dla małych i dużych
  5. Hołownia w Gazeta.pl: Putin przygotowuje się do odbudowy wojska.
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Elwira Jasińska
Elwira Jasińska

Jako pełna pasji blogerka, zapraszam Cię w świat emocji, gdzie filmy i seriale to moje drugie "ja". Wprowadzę Cię w kulinarne uniesienia, podróżnicze morskie fale oraz troskę o zdrowie. Razem odkryjmy magię kina, smaku i dalekich miejsc, z nutką troski o dobre samopoczucie.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły