Co drugi Izraelczyk ma negatywny stosunek do Polski. Większość badanych Żydów wie, że Polacy znajdowali się wśród ofiar II Wojny Światowej, jednocześnie aż dwie trzecie uważa, że Polska nie przyznaje się – choć powinna – do współudziału w Holocauście.

 

Sondaż przedstawiono kilku reporterom w czwartek w Ambasadzie RP w Tel Awiwie. Ankieta została przeprowadzona na zlecenie warszawskiego rządu w celu sprawdzenia, co Izraelczycy sądzą o Polsce i Polakach.

 

– Zleciliśmy tę ankietę, ponieważ doskonale wiemy, że stosunki dwustronne są bardzo ważne dla Polski i Izraela – ważniejsze niż stosunki z innymi krajami – powiedział ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski.

 

– Chcieliśmy się dowiedzieć, czy musimy coś zmienić w naszej polityce, tutaj w Ambasadzie Polskiej w Izraelu i w polskim rządzie w Warszawie – dodał Magierowski.

 

Wyniki sondażu pokazały, że aż 49 procent badanych Izraelczyków ma negatywny stosunek do Polski (wśród nich większość określiła go jako „raczej negatywny”, a 16 procent jako „zdecydowanie negatywny”).

 

W badaniu zawarto również ciekawe stwierdzenie: „W czasie Holokaustu Polacy byli również ofiarami nazistowskiego ucisku, mimo że ich cierpienia nie można porównać do tragedii narodu żydowskiego„. Z takim sformułowaniem zgodziło się mniej niż 3/4 badanych.

 

Tym samym, aż 67 procent osób podpisało się pod stwierdzeniem, że „Polska niechętnie w pełni akceptuje odpowiedzialność za rolę odgrywaną przez swoich obywateli podczas Holocaustu”. Możemy się jedynie domyślać, że ankietowanym chodziło o „umniejszanie roli Polaków”.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: pixabay.com
EM

 

Proces beatyfikacyjny prymasa Polski Augusta Hlonda trwa od 1992 roku. Niedawno doszło do ważnego wydarzenia, ponieważ Watykan uznał heroiczność cnót kardynała. To może stanowić kluczowy moment w procesie beatyfikacyjnym. Są jednak takie środowiska, które postanowiły zaprotestować przeciwko wynoszeniu Augusta Hlonda na ołtarze.

 

August Hlond (ur. 1881 r.) pełnił funkcję prymasa Polski od roku 1926 aż do swojej śmierci, która miała miejsce w 1948 r. Głos w sprawie beatyfikacji zabrał Komitet Żydów Amerykańskich. Społeczność ta ostrzega przed tym, jak Żydzi będą spostrzegać na uznawanie zasług prymasa, a także wyraża zaniepokojenie uznaniem przez Watykan cnót katolickiego duchownego.

 

– Kontynuowanie procesu kanonizacyjnego będzie postrzegane w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty dla niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej – przestrzegł dyrektor ds. Międzynarodowych Związków Międzyreligijnych AJC- rabin David Rosen w swoim liście skierowanym do kardynała Kurta Kocha, który jest przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

 

Jak donosi strona AJC, zdaniem Rosena, z odmową spotykały się kierowane do niego wielokrotnie prośby polskich przywódców żydowskich, domagających się „podjęcia wszelkich działań mających na celu ochronę społeczności żydowskich”. Zarzuty jakie Rosen kieruje w stronę kardynała Hlonda to przestrzeganie Polaków, by trzymali się z dala od „zgubnego moralnego wpływu Żydów”. Społeczność amerykańskich Żydów zarzuca prymasowi Polski m.in. również namawianie do bojkotu żydowskich instytucji czy też brak publicznego potępienia dla pogromów z 1946 roku.

 

Dla AJC zarzutem wobec prymasa Augusta Hlonda jest również fakt, że kardynał w swoim liście pasterskim w roku 1936 miał „potępić judaizm i Żydów za odrzucenie Jezusa”.

 

– Kulminacja antyżydowskiej propagandy nastąpiła 4 lipca 1946 roku, gdy budynek żydowskiego komitetu w Kielcach został zaatakowany przez tłum, w wyniku czego zginęło 42 żydów, a ponad 40 innych zostało rannych. Siedem dni później kardynał Hlond odbył konferencję prasową, ale nie potępił pogromu, ani nie nalegał, by Polacy zaprzestali mordowania Żydów. Wskazał raczej, że żydzi byli komunistami lub zwolennikami komunizmu i że pogrom jest ich własną winą – napisał w przesłanym do Watykanu liście Rosen.

 

Aby ogłosić kardynała Augusta Hlonda błogosławionym, potrzebny jest jeszcze potwierdzony cud dokonany za jego wstawiennictwem.