Beata Szydło: wypowiedź członka komisji ds. Pegasusa może budzić kontrowersje

Beata Szydło: wypowiedź członka komisji ds. Pegasusa może budzić kontrowersje
Autor Daniel Sobczak
Daniel Sobczak31.01.2024 | 5 min.

Beata Szydło, była premier rządu PiS, udzieliła niedawno wywiadu Radiu ZET, w którym odniosła się do kontrowersyjnej wypowiedzi posła Pawła Śliza z Polski 2050 na temat jej domniemanego udziału w zakupie systemu Pegasus. Szydło stwierdziła, że poseł musi uważać na słowa, bo "jedno za dużo i może mieć problemy". Wypowiedź byłej premier wywołała spore poruszenie i została odebrana jako forma zastraszania parlamentarzysty. Szydło broniła się, twierdząc, że nie miała nic wspólnego z zakupem kontrowersyjnego oprogramowania do inwigilacji. Wywiad pokazał, jak wrażliwą kwestią pozostaje wciąż afera związana z systemem Pegasus.

Paweł Śliz musi uważać na słowa

Poseł Paweł Śliz z ugrupowania Polska 2050 w wywiadzie dla PAP stwierdził, że "jak wynika z doniesień medialnych, Beata Szydło miała czynny udział w zakupie programu Pegasus". Wypowiedź parlamentarzysty wywołała oburzenie ze strony byłej premier Beaty Szydło. W audycji radiowej ostrzegła, że "pan Śliz musi zważać na słowa, bo jedno słowo za dużo i może on mieć problemy".

Szydło skrytykowała posła Śliza, twierdząc, że "to jest młody poseł, akurat się orientuję, ponieważ jest z Małopolski, z mojego okręgu, więc być może jeszcze nie bardzo rozumie, na czym polega praca posła". Była premier dała do zrozumienia, że Śliz powinien ostrożniej dobierać słowa i nie formułować bezpodstawnych oskarżeń.

Wypowiedź Szydło spotkała się z krytyką ze strony opozycji, która oceniła ją jako próbę zastraszenia parlamentarzysty. Zdaniem wielu komentatorów słowa byłej premier były co najmniej nietaktowne i mogą zostać odebrane jako groźba pod adresem posła.

Szydło broni się przed zarzutami

Beata Szydło konsekwentnie zaprzecza, jakoby miała jakikolwiek związek z zakupem oprogramowania Pegasus. W wywiadzie radiowym podkreśliła, że "nie miała żadnego udziału w zakupie tego oprogramowania".

Dziennikarz zasugerował, że być może pojawią się jakieś dowody obciążające Szydło, na przykład w postaci jej podpisów. Jednak polityk PiS stanowczo temu zaprzeczyła, argumentując, że państwo ma prawo i obowiązek dbać o bezpieczeństwo obywateli, także za pomocą specjalnych służb.

Beata Szydło: Nie miałam udziału w zakupie Pegasusa

Beata Szydło w wywiadzie radiowym jasno zadeklarowała, że "nie miała żadnego udziału w zakupie" oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. "To, co mówił pan poseł Śliz, absolutnie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością" - podkreśliła była premier.

Szydło zaznaczyła, że oskarżenia pod swoim adresem traktuje instrumentalnie, jako element walki politycznej ze strony opozycji. "Tego typu zarzuty mają na celu jedynie zdyskredytowanie mojej osoby i obozu rządzącego" - stwierdziła polityk PiS.

Była premier zadeklarowała pełną gotowość do współpracy z parlamentarną komisją śledczą badającą sprawę Pegasusa. Jak stwierdziła, nie obawia się przesłuchania, gdyż nie ma nic do ukrycia.

Kontrowersje wokół systemu Pegasus

Afera związana z systemem Pegasus wybuchła na przełomie 2021 i 2022 roku. Media ujawniły, że za pomocą tego oprogramowania inwigilowani byli m.in. senator KO Krzysztof Brejza, mecenas Roman Giertych oraz prokurator Ewa Wrzosek.

Ujawnienie nielegalnej inwigilacji wywołało gorącą debatę publiczną na temat nadużywania uprawnień przez służby specjalne. Wokół afery pojawiło się wiele kontrowersji i niedomówień, a opinia publiczna domaga się wyjaśnienia sprawy.

Czytaj więcej: Marszałek Sejmu: komunikaty i proste decyzje Kamińskiego i Wąsika

Beata Szydło: Nie widzę tu żadnej afery

Mimo licznych zarzutów dotyczących nielegalnego użycia Pegasusa, Beata Szydło bagatelizuje całą sprawę. W wywiadzie radiowym stwierdziła, że "nie ma tu żadnej afery".

"W Polsce na tym to polega, że jeżeli ktoś jest podsłuchiwany, to musi na to wyrazić zgodę sąd. Przestrzegamy prawa i zasad demokracji" - przekonywała polityk PiS.

Szydło dodała też, że "nie wie, czy był podsłuchiwany pan Brejza czy pan Giertych". Tym samym zasugerowała, że doniesienia na ten temat mogą być nieprawdziwe i stanowią element "wojny polsko-polskiej".

Wypowiedzi byłej premier pokazują, że PiS stara się umniejszać znaczenie afery szpiegowskiej i unikać jednoznacznej oceny działań służb specjalnych. Partia rządząca konsekwentnie broni instytucji państwa przed zarzutami o nadużycia.

Podsumowanie

W artykule omówiono kontrowersyjną wypowiedź Beaty Szydło pod adresem posła Pawła Śliza. Była premier skrytykowała parlamentarzystę za sugestię jej związków z zakupem systemu Pegasus. Słowa Szydło zostały odebrane jako forma zastraszenia i spotkały się z krytyką opozycji. Polityk PiS broniła się, że nie miała nic wspólnego z zakupem oprogramowania i jest gotowa zeznawać przed komisją śledczą.

Szydło konsekwentnie twierdziła, że nie brała udziału w zakupie Pegasusa. Zarzuty pod swoim adresem uznała za instrumentalne i mające zdyskredytować jej obóz polityczny. Była premier deklarowała pełną współpracę z komisją badającą aferę szpiegowską.

Mimo licznych kontrowersji wokół Pegasusa, Szydło bagatelizowała całą sprawę. Stwierdziła, że nie widzi tu żadnej afery i Polska przestrzega demokratycznych standardów. Tym samym broniła działań służb specjalnych, które jej zdaniem mają prawo inwigilować obywateli.

Artykuł pokazuje, jak PiS stara się umniejszać znaczenie doniesień o nielegalnej inwigilacji Pegasusem. Partia tłumaczy działania służb i unika jednoznacznej oceny tej kontrowersyjnej sprawy.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Skandal w Warszawie! Muzeum Polin z muralem oficera KBW!
  2. Krzyż w Sejmie zagrożony? Hołownia ujawnił postawiony temat rozliczeń księży
  3. Niespodzianka dla PiS ze strony Dudy. Wynosi spór na nowy poziom
  4. Wojownicze Żółwie Ninja: Zmutowany Chaos - zabawa dla małych i dużych
  5. Marszałek Szymon Hołownia: Posiedzenia Sejmu przełożone na następny tydzień. Powód jest jeden
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Daniel Sobczak
Daniel Sobczak

Ekscytujący świat rozrywki i nowości filmowych. Na blogu dzielę się najświeższymi wiadomościami i ciekawostkami. Rozrywka to moja pasja, a informowanie to moje powołanie.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły

0