Nowoczesna ukarała posłów! „1000 zł na cel charytatywny i naganę”

Wciąż nie milkną echa głosowania nad projektem liberalizującym ustawę aborcyjną. Projektu prezentowanego przez Barbarę Nowacką nie udało się skierować nawet do dalszych prac komisji. Powód? Zabrakło kilku posłów opozycji…

 

W klubach i sieci – wrze. Środowiska postulujące liberalizację w zakresie dopuszczalności aborcji nie pozostawiają suchej nitki na tych posłach, którzy mimo obecności na sali, nie wzięli udziału w głosowaniu. Jedna z posłanek Nowoczesnej „przebiła skalę”. Najpierw nie wzięła udziału w głosowaniu a następnie wrzuciła post na swój profil społecznościowy o tym jak walczy o dopuszczenie zapisów zawartych w projekcie ustawy.

 

Projekt został odrzucony w pierwszym czytaniu stosunkiem głosów 202:194. W głosowaniu nie wzięło udział 29 posłów Platformy Obywatelskiej i 10 posłów Nowoczesnej. Troje posłów PO było za odrzuceniem projektu. 58 posłów PiS opowiedziało się za dalszymi pracami nad projektem, w tym: Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz i posłanka Krystyna Pawłowicz.

 

Nowoczesna wyciągnęła konsekwencje wobec posłów, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu i nie dostosowali się do dyscypliny partyjnej.

 



Źródło:

Kraj

Świat