Za to Żydzi wściekli się na Putina!

Jak donosi portal internetowy nczas.com, prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w rozmowie z telewizją NBC, że jego kraj nie ma nic wspólnego z ingerencją w wybory w Stanach Zjednoczonych. Ponadto, wymienił inne narody, sugerując, że związek z tym mogą mieć np. Tatarzy czy Żydzi. To rozwścieczyło syjonistów.

 

Putin przedstawił swoją sugestię w trakcie omawiania stosunków rosyjsko-amerykańskich.

 

Mówiąc o ingerencji w amerykańskie wybory, powiedział:

– Co z tego, jeśli to Rosjanie? (…) Nie obchodzi mnie to. Oni nie reprezentują interesów państwa rosyjskiego.

Jak później dodał:

– Może to nie byli Rosjanie, ale Ukraińcy, Tatarzy lub Żydzi, ale z rosyjskim obywatelstwem, które również należy sprawdzić. Może mają podwójne obywatelstwo, a może USA zapłaciły im za to? Skąd możemy to wiedzieć? Ja nie wiem

– wymienił Putin.

 

Ta wypowiedź rozzłościła Żydów, którzy zażądali (a dokładniej Unia Syjonistyczna) od rządu Izraela, by ten potępił słowa Putina – donosi serwis nczas.com.

 



Źródło:

Kraj

Świat