Zmarła legenda francuskiej piosenki [WIDEO]

Kolejna znana postać związana ze światową sceną muzyczną odeszła do wieczności. Tym razem zmarł w wieku 94 lat człowiek będący legendą francuskiej piosenki, nazywany „francuskim Sinatrą”. Występował także w produkcjach filmowych i również na tej płaszczyźnie stał się gwiazdą w swoim kraju.

 

Charles Aznavour rozpoczął swoją karierę już w wieku zaledwie 9 lat, kiedy był zaczął być zawodowym tancerzem oraz śpiewakiem. Regularne występy w klubach i teatrach na terenie Paryża zaliczał już mając 10 lat. W tamtym czasie zmienił też swoje nazwisko, bowiem wcześniej nazywany był Szahnurem Aznawurianem. Jego rodzice byli ormiańskimi imigrantami, którzy w Paryżu planowo zatrzymać mieli się tylko tymczasowo w drodze do USA. We francuskiej stolicy postanowili się osiedlić jednak, kiedy na świat przyszedł właśnie ich syn.

 

W swojej karierze Charles Aznavour napisał ponad tysiąc piosenek i wystąpił w 80 filmach. W utworach, które tworzył Charles, tematyka nawiązywała do romantycznych historii oraz utracenia miłości. W wywiadach określał samego siebie „piosenkowym farmaceutą”.

 

W poważniejszych sprawach trzeba zgłosić się do prawdziwego lekarza – mówił żartobliwie.

 

Po zyskaniu sławy i sympatii wśród odbiorców sztuki we Francji, rozwijał on swoją karierę w Stanach Zjednoczonych.  Był porównywany do znanego wokalisty Franka Sinatry. W swoich utworach niejednokrotnie podejmował tematykę społeczną, często także wzbudzającą kontrowersje. Liryczną twórczością Charlesa Aznavoura inspirował się w okresie młodości m.in. Bob Dylan.

 

W połowie maja br. francuski artysta trafił do szpitala ze złamaniem kości ramieniowej. Informację o śmierci Charlesa Aznavoura przekazała jego menedżerka.

 

 

 

 

Źródło: Onet.pl ; YouTube/Jack McHammer ; YouTube/NikolaAnaNV

Fot.: Wikimedia Commons

 

 




Kraj

Świat