Zaatakowano polskiego dyplomatę!

Sytuacja miała miejsce w środę 11 lipca. Polski dyplomata lecący samolotem należącym do rosyjskich linii lotniczych Aerofłot, został zaatakowany na pokładzie maszyny. O sprawie tej poinformował Artur Lompart, pełniący obowiązki dyrektora Biura Rzecznika Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

 

Polski dyplomata został pobity, ale na szczęście obrażenia jakie odniósł nie są poważne. Wrócił on już do ojczyzny. Sprawca ataku natomiast miał zostać zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Polska ambasada postanowiła zażądać wyjaśnień od strony rosyjskiej, w związku z incydentem, do którego doszło w samolocie.

 

– 11 lipca w trakcie lotniczej podróży powrotnej z delegacji służbowej na odcinku Irkuck-Moskwa pobity został polski dyplomata. Sprawca – według świadków prawdopodobnie osoba niezrównoważona psychicznie- został zatrzymany – przekazał za pośrednictwem Twittera Artur Lompart.

 

– Poszkodowanemu została udzielona natychmiastowa, niezbędna pomoc zarówno ze strony polskiego urzędu konsularnego w Moskwie, jak i centrali MSZ. Incydent został zgłoszony na policji. Dyplomata przeszedł niezbędne badania lekarskie i powrócił do Polski – napisał też dyrektor Biura Rzecznika Prasowego MSZ.

 

Według informacji jakie przekazał Lompart, Ambasada RP w Moskwie ma „zwrócić się do władz rosyjskich z żądaniem wyjaśnień okoliczności incydentu, jak również pociągnięciem sprawcy pobicia do odpowiedzialności”.

 




Źródło:

Kraj

Świat