W końcu! Polska specgrupa zajmie się ściganiem niemieckich zbrodniarzy wojennych

Prokuratorzy z IPN ściśle współpracują z niemiecką Centralą Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu w zakresie zbrodni wojennych popełnionych przez SS-manów. Polscy prokuratorzy poszukują żyjących funkcjonariuszy SS, których chcą postawić przed sądem.

 

 

W ostatnich tygodniach grudnia na terenie Niemiec doszło do roboczego spotkania przedstawicieli pionu śledczego IPN oraz niemieckiej prokuratury prowadzącej śledztwa w sprawach zbrodni nazistowskich popełnionych w czasie II wojny światowej.

 

 

Jak powiedział PAP dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, zastępca Prokuratora Generalnego prok. Andrzej Pozorski: „Prokuratorzy IPN nie rezygnują z pociągnięcia do odpowiedzialności niemieckich zbrodniarzy z okresu II wojny światowej, w tym byłych funkcjonariuszy SS, którzy służyli w obozach koncentracyjnych lub w obozach zagłady. Z uwagi na wiek sprawców, którzy obecnie mogą mieć powyżej 90 lat, są to już naprawdę ostatnie chwile, kiedy możemy podejmować tego rodzaju wysiłek”.

 

 

W Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu od maja 2017 r. działa specjalny zespół, który wytypował grupę ok. 1,6 tys. spośród ok. 23 tys. funkcjonariuszy SS działających na terenie niemieckich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady w czasie II wojny światowej. IPN usystematyzował posiadane dane tych osób, m.in. ich daty urodzenia, miejsca zamieszkania przed wstąpieniem do SS, a także w okresie powojennym oraz informacje o wykonywanej pracy. Poszukiwania SS-manów, których nigdy nie spotkała kara za zbrodnie popełnione na polskich obywatelach, prowadzone są nie tylko w Niemczech, ale również w Austrii oraz w kilku innych krajach Europy.

 

 

„Po ustaleniu miejsc pobytu byłych SS-manów będziemy wnioskować, jeśli oczywiście żyją, o ich wydanie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Trzeba przyznać, że sprawa ta wywołała duże zainteresowanie niemieckich władz, które podjęły decyzję o bliskiej współpracy z zespołem IPN. Obecnie Polska jest największym partnerem Centrali w Ludwigsburgu, obok Stanów Zjednoczonych i Kanady” – zaznaczył Pozorski.

 

 

„Centrala w Ludwigsburgu zajmuje się wielkimi masowymi zbrodniami popełnionymi głównie na terenie obozów koncentracyjnych lub obozów zagłady, a nie tak jak polscy prokuratorzy każdą niemiecką zbrodnią popełnioną np. na ulicach polskich miast. Poza tym podstawowa różnica między nami a nimi polega na tym, że prokuratorzy z Ludwigsburga nie przedstawiają zarzutów sprawcom zbrodni, lecz przesyłają zebrane przez siebie informacje do prokuratury powszechnej, która przygotowuje akty oskarżenia już przed sądami” – tłumaczy prok. Pozorski.

 

 

Centrala w Ludwigsburgu – jak dodał – pełni zatem podobną funkcję jak dawna polska Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich i zajmuje się bardziej wyjaśnianiem przestępstw, a nie ich ściganiem.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS




Kraj

Świat