Volkswagen wstrzymuje produkcję słynnych garbusów

Jak pisze tvp.info, Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen poinformował, że zakończy produkcję modelu Beetle, czyli znanego na cały świat garbusa. Ostatni egzemplarz ma zostać wyprodukowany w lipcu 2019 roku.

Historia garbusa ma swoje początki w czasach rządów Hitlera. W 1933 roku Adolf Hitler zlecił Ferdinandowi Porsche zaprojektowanie pojazdu o nazwie Volkswagen (tzn. „samochód dla ludu”). Z założenia samochód miał przewozić dwójkę dorosłych plus trójkę dzieci z prędkościami rzędu 100 km/godz. Jego cena nie miała przekraczać 990 marek. W tych czasach przeciętny tygodniowy dochód pracownika wynosił 32 marek.

Przed wojną powstały pierwsze modele, ale po wybuchu konfliktu priorytety niemieckiego przemysłu się zmieniły i produkcja seryjna ruszyła dopiero w 1945 roku. Już w połowie lat 50. po niemieckich drogach jeździł milion tego typu aut.

Przez kilkadziesiąt lat produkcja garbusów była kilkukrotnie wstrzymywana. W niezmienionej wersji produkowano je w Meksyku do początku XXI wieku. W 1997 r. opracowano nowy model New Beetle, który w 2011 r. zastąpił Beetle.

Z każdym rokiem sprzedaż jednak spadała.

Media podają, że Volkswagen, zanim zdecydował o wstrzymaniu produkcji, rozważał opcje między innymi ponowny lifting garbusa i stworzenie jego wersji elektrycznej.

Władze koncernu, który wciąż odczuwa skutki afery „dieselgate”, podjęły decyzję o wstrzymaniu produkcji garbusów, producenci chcą ograniczyć liczbę oferowanych modeli i skupić się na produkcji przede wszystkim aut elektrycznych i dedykowanych rodzinom.

źródło: tvp.info
fot. Wikipedia Commons




Kraj

Świat