Tyson Fury ma wielkie serce! Wszystko co zarobił odda bezdomnym

Kilka dni temu miała miejsce gala w Los Angeles, na której odbył się emocjonujący pojedynek Tysona Fury’ego wraz z Deontayem Wilderem.

 

Werdykt nie był jednogłośny – jeden z sędziów widział zwycięstwo Wildera w stosunku 115-111, drugi punktował dla Fury’ego 114-110, zaś u trzeciego na kartach punktowych pojawił się remis 113-113.

 

Jak twierdzi większość oglądających, mimo iż brytyjski bokser Fury dwukrotnie w czasie walki lądował na deskach, powinien odnieść zwycięstwo. Starcie zakończyło się remisem co oznacza, że jego amerykański przeciwnik zachował posiadany już pas organizacji WBC.

 

Tyson Fury pokazał znakomitą formę mimo iż kilka miesięcy temu, po około trzyletniej przerwie wrócił na ring. Warto wspomnieć, że jeszcze nie dawno zawodnik walczył ze sporą nadwagą.

 

Dzięki pojedynkowi z Wilderem pięściarz zarobił 8 mln funtów. Co ciekawe, bokser okazał wspaniały gest i zamiast zatrzymać wygraną dla siebie, zdecydował się przekazać całą sumę potrzebującym. Jak stwierdził sportowiec, pieniądze nie są dla niego ważne, wyznaje inne wartości i może je wykorzystać choćby w celu pomocy bezdomnym.

 

– Podaruję te pieniądze biednym. Zbuduję domy dla bezdomnych. Nie zależy mi na tym, by być milionerem lub miliarderem .Jestem bokserem, nie biznesmenem. Mogę coś  zrobić i pomóc ludziom, którzy nie mogą pomóc sobie sami. – mówi sportowiec. – Łatwo jest wydać czyjeś pieniądze. To co zarobiłem, to krwawe pieniądze. Moje dzieci muszą żyć na swój sposób. Nie będą żyły dzięki mojego nazwisku i reputacji, to zbyt łatwa droga. – dodaje.

 

Źródło: mma.pl
Fot.: Getty Images / Harry How
EM




Kraj

Świat