Tragiczny przebieg interwencji. Policjant zastrzelił się w radiowozie

Wczoraj ok. godziny 18.00 na ul. Dubois w Opolu dokonano makabrycznego odkrycia. W jednym z radiowozów znaleziono młodego policjanta z raną postrzałową głowy. Jak ustalił Fakt, do tragedii doszło w czasie interwencji w jednym ze znajdujących się nieopodal mieszkań. Dwóch funkcjonariuszy weszło do lokalu. Chwilę później okazało się, że jeden z nich musi udać się na chwilę do radiowozu. Już nie wrócił…

 

– To była standardowa interwencja tzw. „domówka” – mówi informator Faktu. Krążą nieoficjalne informacje, że policjant zszedł do samochodu w celu wezwania pogotowia. Lokalne media informują o pójściu po alkomat. Funkcjonariusz siedząc w radiowozie, strzelił sobie w głowę ze służbowej broni. Sprawę bada już opolska prokuratura.

 

Mężczyzna miał 27 lat. Był dzielnicowym.

 

Źródło: fakt.pl
Fot.: Wikimedia Commons
EM




Komentarze

Kraj

Świat