Tragiczna śmierć komika na scenie. Widzowie myśleli, że to część występu

W czwartek wieczorem w klubie komediowym „Atic” w Bicester (Wielka Brytania), jeden z odgrywanych tam występów skończył się tragicznie. Kilka minut po wypowiedzi jednego z komików o ataku serca i wylewie, ten upadł na ziemię. Nie była to jednak część występu, jak myśleli widzowie…

 

Jak mówi właściciel lokalu w rozmowie ze stacją CNN, w pewnym momencie Ian Cognito usiadł na scenie i zaczęły mu się trząść ramiona. – Publiczność myślała, że to część jego planu, ponieważ Cognito kilka minut wcześniej mówił o ataku serca i wylewie – wspomina Ryan Mold.

 

 

Kilka minut później koledzy artysty spostrzegli, że aktorowi dzieje się coś poważnego. Szybko wbiegli na scenę i wezwali służby ratunkowe. Niestety było już za późno – po przybyciu ratowników, u artysty stwierdzono zgon z powodu zawału serca, a publiczność „wyproszono” z pomieszczenia.

 

Źródło: rp.pl; Facebook – Atic Bicester
Fot.: YouTube – iancognito11
EM




Komentarze

Kraj

Świat