„Hollywood Reporter”jako pierwszy opublikował historię która, miała początek w 2013 roku. 21-letnia aspirująca aktorka Charlotte Kirk otrzymała SMS-a od swojego znajomego, australijskiego biznesmena Jamesa Packera, który zapowiedział, że ma dla niej „życiową szansę” i obiecał ją przedstawić „najważniejszemu człowiekowi, jakiego może spotkać”. Mężczyznę szybko zidentyfikowano jako Kevina Tsuijiharę, dyrektora generalnego Warner Bros., a z kolejnych wiadomości wynika, ze biznesmen i aktorka nawiązali seksualną relację. Kirke określała go później w wiadomościach do Packera jako „niezbyt miłego” i „bardzo nachalnego”.  „Chce się tylko piep***ć, nie chce nawet rozmawiać” – pisała.

Dwa lata później, w 2015 roku Kirk, sfrustrowana brakiem obiecanych propozycji, wysłała do Tsujihary SMS-a: „Wiem, że jesteś bardzo zajęty, ale kiedy uprawialiśmy seks w motelu, powiedziałeś, że mi pomożesz, i kiedy ignorujesz mnie tak jak teraz, to czuję się wykorzystana. Pomożesz mi tak jak obiecałeś?” – pytała Kirk w wiadomości. Ostatecznie udało jej się zdobyć niewielkie role w dwóch filmach „Jak to robią single” i „Ocean’s 8”, jednak z wiadomości tekstowych wynika, że małe występy nie zadowoliły Kirk, która liczyła na poważniejszy udział. Kobieta czuła się oszukana, a dodatkowo uraziła ją sugestia Bretta Ratnera, według której przyjmowała za seks pieniądze. Stwierdziła wówczas, że jeśli reżyser nie przeprosi za swoje słowa, to rozpęta się wielka afera. Ratner odczytał to jako groźbę, stwierdził jednak, że postara się jej pomóc – „ale tylko dlatego, że jest jego przyjaciółką”. „Brett, jesteś głupi, nikomu nie grożę” – odpowiedziała Kirk. Mimo tego Rattner z pomocą prawników przygotował umowę o polubownym zakończeniu sprawy, gwarantującą również kobiecie udział w filmach, które Ratner wyreżyseruje. Ostatecznie umowa nie została podpisana, a Ratner utrzymywał później, że Kirk jest jego koleżanką, i bezinteresownie pomagał jej otrzymać role!

Po upublicznieniu historii i prywatnych SMS-ów Charlotte Kirk odniosła się do sprawy. W oświadczeniu podkreśliła, że zaprzecza doniesieniom o niewłaściwym zachowaniu ze strony Bretta Ratnera, Jamesa Packera i Kevina Tsujihary, i że nie ma roszczeń w stosunku do żadnego z nich. „Potwierdzam, że w 2013 roku byłam w romantycznym związku z panem Packerem, i nie mam w stosunku do niego żadnych roszczeń. Potwierdzam również, że po zakończeniu tego związku szukałam rady u pana Tsujihary (…), który nigdy mi niczego nie obiecywał”. Szef wytwórni poprzez swojego prawnika stwierdził, że jego pracodawca „nie odgrywał bezpośredniej roli w zatrudnianiu aktorek”. Wytwórnia Warner Bros. zapowiedziała, że zleci wewnętrzne śledztwo.

Źródło: kultura.onet.pl
fot. youtube.com
LS

33-letnia Amerykanka chociaż mówi, że była kiedyś „hiper-kobiecą kobietą” i nawet była modelką, uznała że czuje się mężczyzną. Teraz jednak nie chce nim być…

W wieku 29 lat doprowadziła do operacji „zmiany płci” a potem zmieniła jeszcze tożsamość, nazywając się Nebula Jareth. Słowo “nebula” po polsku oznacza mgławicę a Jareth nawiązuje do postaci króla Goblinów granego przez Davida Bowie w filmie fantasy Labirynt w reżyserii Jima Hensona, zrealizowanego w 1986 r.

Nebula niedawno uznała, że nie pasuje do żadnej ludzkiej płci i jest w rzeczywistości Obcym.

Jest o tym tak bardzo przekonana, że chirurgicznie usunęła swoje sutki i ogoliła brwi, aby „sprawić, by poczuć się mniej ludzka”.

„Po tym, jak zostałem transseksualistą i wierzyłem, że wreszcie się odnalazłem, zrozumiałem, że się mylę. Nie byłem mężczyzną ani kobietą, ani nawet człowiekiem” – wyznaje. „Nie myślę i nie czuję się jak ludzie. Nie potrafię tego wytłumaczyć innym: po prostu jestem nieziemski. Nie czułem się komfortowo zarówno pod względem płci, jak i czymkolwiek pomiędzy. Wiem, że utknąłem w ludzkiej postaci i tak postrzegają mnie inni – ale dla siebie jestem Obcym bez płci”.

Nebula jest dodatkowo przeświadczona o tym, ze pochodzi z Kosmosu, ponieważ zdiagnozowano u niej zespół Ehlersa-Danlosa (EDS). Jest to grupa chorób genetycznych charakteryzująca się nadmierną elastycznością skóry oraz stawów, z często współistniejącym utrudnionym gojeniem się ran.

“Obcy” ma także swój profil na Facebooku: LINK

Źródło: dzienniknarodowy.pl
fot. Facebook.com
LS

Jak się okazuje tzw. Fast Foods to blaga dzisiejszych czasów. Według naukowców restauracje typu fast food są jeszcze bardziej szkodliwe dla zdrowia niż 30 lat temu! Wzrosła kaloryczność, zawartość sodu, wielkość porcji oferowanych przystawek, dodatków i deserów.

Przerażające wyniki badań opublikowano w „Journal of Academy of Nutrition and Dietetics”, badanie obejmowała oferty 10 najpopularniejszych amerykańskich restauracji tego typu z 1986, 1991 oraz 2016 roku.

Autorzy opracowania wykazali, że podczas gdy różnorodność dań, przystawek i opcji deserowych wzrosła od 1986 roku aż o 226 procent, to nowe i sezonowe produkty w menu są zazwyczaj mniej zdrowe niż te dostępne w stałej ofercie.

„Nasze badanie daje wgląd w to, jak bardzo żywność typu fast food może się przyczyniać do podtrzymania ciągłego wzrostu otyłości i związanych z nią chorób przewlekłych w USA”  – twierdzi dr Megan A. McCrory z Boston University.

I dodaje „Pomimo ogromnej liczby dań oferowanych przez „szybkie restauracje”, z których oczywiście niektóre opcje są zdrowsze, inne mniej, w ogólnym rozrachunku kaloryczność, wielkość porcji i zawartość w nich sodu w miarę upływu lat ulegały stałemu pogarszaniu (zwiększaniu) i pozostają obecnie bardzo wysokie”.

Dr McCrory wraz ze współpracownikami zbadała zmiany, jakie w ciągu 30 lat – od 1986 do 2016 roku – nastąpiły w zakresie kaloryczności, wielkości porcji, gęstości energetycznej oraz zawartości sodu, żelaza i wapnia w menu 10 najpopularniejszych restauracji typu fast food.

Analizowano posiłki z trzech kategorii: przystawki, dodatki i desery. Dane zebrano za pomocą przewodnika „The Fast Food Guide” opublikowanego w 1986 i 1991 roku oraz pozyskano ze źródeł internetowych w 2016 roku.

Co więcej z badań opublikowanych w naukowym czasopiśmie „PLOS Medicine” wynika, że spożywanie żywności o niskiej wartości odżywczej zwiększa ryzyko zachorowania na raka.

„Pomaganie konsumentom w podejmowaniu zdrowszych wyborów żywieniowych jest kluczową kwestią, jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom i innym chorobom przewlekłym” – czytamy w artykule.

Badacze przeanalizowali dane dotyczące nawyków żywieniowych 471 tys. dorosłych Europejczyków. Mediana obserwacji wynosiła ponad 15 lat. Około 50 tys. z badanych zachorowało na chorobę nowotworową. Najczęściej był to rak piersi, prostaty i okrężnicy.

Po przebadaniu przypadków oraz poddaniu ich statystyce, badacze określili że bezwzględne wskaźniki zachorowalności na nowotwory u osób z wysokim i niskim wskaźnikiem NPS wynosiły odpowiednio 81,4 i 69,5 przypadków na każde 10 tys. osób. Im wyższy NPS, czyli im niższa wartość odżywcza spożywanej żywności, tym wyższe jest ryzyko choroby nowotworowej.

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Co najmniej 22 ofiar śmiertelnych – taki jest bilans tornada, jakie nawiedziło w niedzielę hrabstwo Lee w stanie Alabama – podał jego szeryf, Jay Jones. W ocenie biura biegłego ds. zgonów nienaturalnych dla hrabstwa Lee, Billa Harrisa oficjalna liczba ofiar może wzrosnąć. Pod zwałami gruzu wciąż mogą znajdować się ludzie.

„Problemem jest ogrom rumowiska, jakie powstało na miejscu, gdzie znajdowały się domy po przejściu tornada” – powiedział szeryf Jones w wywiadzie dla stacji telewizyjnej WRLB-TV. I dodał, że huragan przeszedł przez pas o długości kilku kilometrów i szerokości 400 m, zmiatając wszystko, co napotkał po drodze.

W jego ocenie pod zwałami gruzu mogą znajdować się ludzie. „Wciąż są wydobywani na powierzchnię przez ekipy ratownicze”.

„Szeryf mówił o pojedynczym tornadzie, ale w rzeczy samej hrabstwo Lee nawiedziło kilka huraganów od razu” – pisze agencja AFP.

Hrabstwo Lee w stanie Alabama położonym stan w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych jest zamieszkiwane przez ponad 140 tysięcy mieszkańców.

Służby meteorologiczne wydały w niedzielę ostrzeżenie przed tornadami, jakie miały przejść wieczorem przez niektóre rejony w stanie Alabama oraz w sąsiadującym z nim stanie Georgia.

Źródło: fakt.pl, youtube.com
fot.
LS

Informacje o tej tragedii przekazała Reuters. Niestety pięć osób poniosło śmierć, a sześcioro zostało rannych (w tym pięciu policjantów). Napastnik został zastrzelony przez funkcjonariuszy podczas wymiany ognia.

 

Dramatyczne sceny rozegrały się w piątkowe wczesne popołudnie, w przemysłowej dzielnicy Aurory, miasta w amerykańskim stanie Illinois. 45-latek otworzył ogień do ludzi na terenie jednej ze znajdujących się tam fabryk. Zabił on pięciu współpracowników, a szóstego ranił. W strzelaninie postrzelił też pięciu policjantów. Lokalna policja przekazała, że sprawca dokonał ataku, niedługo po tym jak został zwolniony z pracy.

 

Napastnikiem okazał się być Gary Martin, który pracował w Henry Pratt Company od 15 lat. Firma posiadała halę magazynową oraz fabrykę właśnie na terenie tej dzielnicy Aurory.

 

Kolega sprawcy z pracy, a przy okazji świadek strzelaniny miał stwierdzić w rozmowie z telewizją CNN, że widział uzbrojonego Martina biegnącego przez budynek z laserowym celownikiem.

 

Podczas nocnej konferencji prasowej, szefowa miejscowej policji Kristen Ziman oznajmiła, że według ustaleń służb, Gary Martin został zwolniony z pracy tego samego dnia, w którym dokonał ataku. Nie ma jednak szczegółowych informacji na temat tego, jakie był powody jego zwolnienia oraz czy broń miał już wtedy przy sobie, czy zaopatrzył się w nią później i wrócił dokonać zbrodnię.

 

Rannym osobom nie grozi utrata życia. Przebywają one w szpitalach. Kristen Ziman powiedziała też, że sprawca był już w 1995 roku skazany za napaść.

 

 

Źródło: CNN ; rmf24.pl

Fot.: Flickr

 

MB

W ostatnich dniach odbył się w Warszawie szczyt bliskowschodni. Niestety przy jego okazji, padło kilka wypowiedzi, które dla Polaków świadomych swojej historii i godności mogą być śmiało uznane za zwyczajnie skandaliczne. Do tej sprawy postanowił odnieść się poseł Sylwester Chruszcz odpowiadając wysokim urzędnikom Izraela oraz Stanów Zjednoczonych, którzy również dopuścili się niefortunnych sformułowań zabierając publicznie głos.

 

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo stwierdził, że Polska nie robi postępów w sprawie restytucji mienia ofiar Holokaustu. Premier Izraela Benjamin Netanjahu wywołał natomiast duże kontrowersje przez wypowiedź o rzekomej kolaboracji Polaków z niemieckimi nazistami. Obydwaj ci politycy po raz kolejny postawili Polaków w negatywnym świetle, choć w dziejach byliśmy jednymi z największych ofiar podczas II wojny światowej.

 

Mikeowi Pompeo oraz Benjaminowi Netanjahu odpowiedział poseł Sylwester Chruszcz będący prezesem stowarzyszenia Endecja. Lider Narodowej Demokracji odniósł się do tych skandalicznych wypowiedzi przypominając sekretarzowi stanu USA o tym, że kwestie o które on się upomina są już rozwiązane, a premierowi Izraela zwrócił uwagę o co ten rzeczywiście powinien się martwić.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: Facebook/Sylwester Chruszcz

Fot.: Wikimedia Commons

 

MB

 

W Kalifornii aresztowano kobietę, która zniszczyła krzyż i święte figury w jednym z kościołów. Po opublikowaniu nagrań z jej czynów fanatyczka stała się „gwiazdą” internetu.

 

23-letnia Jackeline Chavira weszła do kościoła Świętego Patryka w hrabstwie Santa Cruz w Kalifornii rozbiła figurę świętego i przewróciła duży, 4,5 metrowy krzyż. Potem przeszła do kaplicy, gdzie modliło się dwóch wiernych i tam rozbiła figurę świętego.

 

Na szczęście kobieta dała się nagrać, więc szybko została zatrzymana i aresztowana. Jak się okazało napadła też na dwa pobliskie sklepy z pamiątkami religijnymi, gdzie również zniszczyła figurki świętych, ukradła kwiaty, napoje i jedzenie.

 

Nagranie uczyniło ją sławną w całej Ameryce. Filmik ze zdarzenia zamieścił w mediach społecznościowych Departament Policji Watsonville. W ciągu kilku godzin obejrzało go ponad 100 tysięcy osób.

 

Kobieta będzie odpowiadać za zniszczenie rzeczy wartości co najmniej 15 tysięcy dolarów, włamania i naruszenie cudzej posesji.

 

 

 

Źródło: nczas.com
fot. youtube.com
LS

Wykładowca z uniwersytetów w Nowej Zelandii i Stanów Zjednoczonych wzywa do walki z niesprawiedliwym, rasistowskim zawłaszczaniem sobie fal przez surferów! Twierdzi, że ci, którzy pływają dobrze powinni się nimi „dzielić” z mniej sprawnymi, a także mieszkańcami wysp Pacyfiku.

 

Shinya Uekusa jest doktorem socjologii wykładającym na Uniwersytecie w Auckland                 i California State University San Marcos. Naukowiec właśnie opublikował prace, w której zwraca uwagę na niesprawiedliwy podział fal morskich wśród surferów.

 

Według Ueksa, ci, którzy pływają dobrze zawłaszczają sobie bowiem lepsze fale. Należy więc doprowadzić do sprawiedliwej redystrybucji fal, podobnie jak np. kapitału, czy innych dóbr.

 

„Surferzy używają różnych aktywów, by zwiększyć możliwość złapania dobrej fali” – pisze uczony socjolog. I dodaje „Tak więc dobre fale nie są równo rozdzielane i nie korzystają z nich, ci, którzy pływają gorzej”.

 

Wśród surferów panuje zasada, aby ze względów bezpieczeństwa z każdą falą płynęła jedna osoba. Surferzy tłoczą się więc na brzegu w oczekiwaniu na dogodną falę. A gdy ta nadchodzi, to zajmowana jest przez tych, którzy pływają lepiej. Według uczonego należy więc doprowadzić do sprawiedliwego rozdzielania fal, tak, by wszyscy korzystali z nich po równo.

 

„Surfing był ważną częścią kultury rdzennych mieszkańców Oceanii i Afryki” – pisze Uekus, wskazując na rasistowski aspekt problemu. „Teraz stał się stylem życia, sportem międzynarodowym. Hough-Snee i Eastman w swej pracy „The Critical Surf Studies” tłumaczą, iż współczesny surfing odnosi się do praktyk pływania na fali i jest zachodnim przywłaszczeniem i wyzyskiwaniem tradycyjnych obyczajów mieszkańców Oceanii” – pisze uczony Ukeusa.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Aleksandra Socha, obecnie występująca już jako Aleksandra Shelton, nie będzie reprezentowała Polski w szermierce. Kilka dni temu zadebiutowała w barwach Stanów Zjednoczonych Ameryki.

 

Podczas zawodów szermierki w Salt Lake City, które odbyły się 25 stycznia, Aleksandra Shelton po raz pierwszy reprezentowała USA. Choć zajęła dopiero 25. miejsce, miała powody do radości. Spełniło się jej jedno z marzeń.

 

Wcześniej występowała dla Polski jako Aleksandra Socha. Była najbardziej utytułowaną polską szablistką. Czterokrotnie występowała na igrzyskach olimpijskich. Zdobyła brązowy medal na mistrzostwach świata w 2003 roku. W 2004 i 2008 roku wywalczyła złoto na mistrzostwach Europy. Do tego ma również dwa srebrne i trzy brązowe medale z ME.

 

Decyzja o zmianie barw narodowych przez Shelton została podjęta z powodów osobistych. Aleksandra ponownie wyszła za mąż i przeprowadziła się na stałe do Stanów Zjednoczonych.

 

Reprezentowanie barw USA nie obyło się bez komplikacji, ponieważ w szermierce obowiązuje trzyletnia karencja po zmianie barw narodowych. Shelton zwróciła się do Polskiego Związku Szermierczego z prośbą o jej skrócenie. Zgoda zostałaby wydana jedynie w przypadku opłacenia przez amerykańską stronę ekwiwalentu w wysokości ponad 40 tysięcy euro. Amerykanie nie chcieli jednak zapłacić.

 

Ostatecznie udało się osiągnąć porozumienie i Shelton wróciła do rywalizacji w Salt Lake City. Teraz jej celem jest udział w igrzyskach olimpijskich, które w 2020 roku odbędą się w Tokio.

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl
fot. youtube.com
LS