Kwestia wiz stanowiła pewien zalążek nieporozumień między Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi. Jakiś czas temu pisaliśmy o wprowadzeniu wiz dla Amerykanów (więcej: tutaj). Teraz, jak zapowiada Georgette Mosbacher, doprowadzi ona do wprowadzenia programu bezwizowego dla Polaków.

 

Jak mówi abasador USA w Polsce, bardzo zależy jej na rozwiązaniu problemu z wizami – Chciałabym prosić wszystkich Polaków, by skorzystali z szansy otrzymania wizy i odwiedzenia Stanów Zjednoczonych, żebyśmy mogli osiągnąć ruch bezwizowy, obniżając wskaźnik odmowy przyznania wiz do koniecznych trzech procent. Pomóżcie mi w tym! Dziękuję. Musiałam wykorzystać okazję – oświadcza w programie „Dzień na świecie” w telewizji Polsat News.

 

Zdaniem polityk, zmiany zostaną najprawdopodobniej wprowadzone jeszcze w tym roku. Jeśli jednak nie uda się ich zrealizować, na pewno nadejdą one w roku 2020.

 

Mosbacher rozmawiała również na temat bazy wojsk amerykańskich w Polsce nazywanej „Fort Trump”. Jak twierdzi, na ten moment należy mówić o zwiększeniu obecności żołnierzy, a nie o stałej bazie.

 

Wolimy mówić o trwałej obecności. Jesteśmy bowiem w trakcie negocjacji. Chciałabym jednak jasno powiedzieć – nasza obecność w Polsce będzie większa i trwała. W tej chwili jest tu cztery i pół tysiąca amerykańskich żołnierzy, rotacyjnie wprawdzie, ale przez cały czas. A będziemy mieć więcej oddziałów. Pracujemy nad planem, który sformalizuje obecność Stanów Zjednoczonych w Polsce na bardzo długi czas – podkreślała ambasador.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Pixabay
EM

 

 

31 marca środowiska polonijne z USA zorganizują demonstrację przeciwko prawu 115-171 (Act S.447) oraz bierności polskiego rządu w sprawie roszczeń żydowskich.

 

Ustawa 447 ma na celu sprawdzenie, czy i na jakiej podstawie obywatele USA pochodzenia żydowskiego mogą domagać się odszkodowania za Holokaust. Weryfikacji tej podlegać będzie także Polska.

 

Wśród organizatorów protestów znaleźli się: Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych (New Jersey), Polish American Strategic Initiative, Narodowe Siły Zbrojne Nowe Pokolenie (Chicago, Illinois), Polish Heritage Council of North America, Inc. (New York), a także Polish American Congress of Southern California (California).

 

Jak poinformowano na stronie isakowicz.pl, ustawa 447 oraz brak działania rządu to nie jedyne powody do protestów. Demonstranci walczyć będą także przeciw napaściom słownym na Polskę. Mowa tu przede wszystkim o politykach Izraela i Stanów Zjednoczonych, którzy zakłamują prawdę historyczną i oskarżają nasz kraj o współudział w Holocauście.

 

– Tymczasem, polskie władze wydają się lekceważyć fakt istnienia prawa 115-171 (Act S.447) i zamilczają jego znaczenie, przekonując opinię publiczną, że nie będzie ono miało żadnych praktycznych konsekwencji dla Polski i Polaków. Stojąc wobec tego monumentalnego wyzwania, apelujemy do patriotycznych środowisk polskich i polonijnych w Stanach Zjednoczonych i na świecie do podjęcia z nami akcji protestacyjnej w tym zakresie, a media do rzetelnego przekazu informacji – podkreślili organizatorzy.

 

Już wcześniej, tuż po uchwaleniu amerykańskiej ustawy JUST,  przed całym zajściem ostrzegał Stanisław Michalkiewicz. Jak mówił, ustawa 447 może doprowadzić do żydowskiej okupacji w Polsce. Roszczenia żydowskie wobec Polski zostały oszacowane przez Światową Organizację Restytucji Mienia Żydowskiego w liście do Ministerstwa Sprawiedliwości na kwotę w wysokości biliona złotych, co w przeliczeniu daje około 300 miliardów dolarów. Jak podkreślał publicysta „Najwyższego Czasu!”, jest to trzykrotna wartość naszego budżetu.

 

– Jeżeli te roszczenia mają być zrealizowane, to oczywiście nie w gotówce, bo nie jesteśmy w stanie wygenerować takiej kwoty, nawet w transzach, bez spowodowania natychmiastowej katastrofy ekonomicznej. Skoro nie w gotówce to w naturze – nieruchomościach. I pytanie… czy zasoby Własności Agencji Rolnej Skarbu Państwa i Lasów Państwowych wystarczą? Nie – mówił w programie „W podwójnym nelsonie” na antenie wSensie.

 

– Trzeba będzie sięgnąć po nieruchomości w miastach i miasteczkach. To oznacza, że środowisko żydowskie, obdarowane majątkiem takiej wielkości, z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, zbuduje dominującą pozycję ekonomiczną, która natychmiast przełoży się na dominującą pozycję polityczną. To się nazywa okupacja. Będziemy mieli szlachtę jerozolimską – kontynuował.

 

 

Źródło: nczas.com; natemat.pl; Twitter – @IsakowiczZalesk
Fot.: Twitter – @IsakowiczZalesk
EM

Krystyna Pawłowicz na swoim profilu na Twitterze opublikowała wpis mówiący, że Polska nie panuje nad swoim terytorium. Jak mówi posłanka, Polacy, którzy sponsorują Muzeum w Auschwitz nie mogą nawet wpłynąć na zmianę jego dyrektora!

 

Istotne w sprawie okazują się być słowa Jonny’ego Danielsa w wywiadzie udielonym dla portalu wpolityce.pl: „Muzeum w Auschwitz powinna zarządzać międzynarodowa instytucja, mająca własną straż. Chodzi o to, by te miejsca maksymalnie oderwać od współczesnej Polski.”

 

Teraz posłanka Krystyna Pawłowicz opublikowała na twitterze wpis, który później zniknął z serwisu:

 

 

Źródło: nczas.com; Twitter – @KrystPawlowicz
EM

 

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że popularne paczkomaty, z których usług korzysta miliony Polaków są jedynie tymczasowymi obiektami budowlanymi i potrzebują pozwolenia na budowę. Teoretycznie tysiące ustawionych już paczkomatów InPostu powinno zniknąć lub uzyskać legalizację budowy.

 

Skąd wziął się ten pomysł? Otóż, jeden z mieszkańców Łodzi skierował do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego prośbę o skontrolowanie legalności budowy paczkomatu. W odpowiedzi urzędnik zażądał od inwestora przedstawienia zaświadczenia o zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ten odpowiedział inspektorowi, że nie ma przepisów regulujących tego typu inwestycję i odwołał się.

 

Wojewódzki inspektor budowlany przyznał rację inwestorowi, jednak to nie wystarczyło, aby sprawa ucichła. Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego, który nie był już tak łaskawy. – Paczkomat jest obiektem budowlanym – uznał.

 

Spółka InPost Paczkomaty Sp. z o.o. ma nadzieję, że wyrok zostanie jeszcze uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jej zdaniem paczkomat nie jest obiektem budowlanym, a urządzeniem technicznym – elektroniczną szafą depozytową. Na tę chwilę istnieje prawdopodobieństwo, że paczkomaty mogą zniknąć z naszego kraju.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Wikipedia
EM

Udało się! Po setkach wylanych kropel potu, polskim koszykarzom udało się zwyciężyć z Chorwacją z wynikiem 77:69. Po 52 latach jedziemy na Mistrzostwa Świata do Chin!

 

Mecz zaczął się dla Polaków tragicznie i przez długi czas nic nie zapowiadało, aby sytuacja miała się zmienić. Sparaliżowani, mało agresywni w ataku polscy zawodnicy przez pierwsze 7 minut meczu nie potrafili zdobyć żadnego punktu. Chorwaci zaczęli od 9:0, po chwili wynik wynosił nawet 14:0 dla gospodarzy!

 

Iskrą nadziei okazało się być wejście Michała Sokołowskiego – zawodnika przebojowego, potrafiącego wyszarpać piłkę i wymusić faul. Wraz z Mateuszem Ponitką postawili zespół na nogi.

 

Po przerwie wreszcie zdobyliśmy więcej odwagi. Dwie trójki z rzędu trafił Adam Waczyński, kilka ładnych akcji pokazał AJ Slaughter, swoje 5 minut miał także sam „profesor” Koszarek, który dwukrotnie trafił z dystansu i po 3 kwartach prowadziliśmy 61:59.

 

Mecz zakończył się z wynikiem. 77:69 dla Polski. Wygrana daje mundial!

 

Źródło: polskikosz.pl
Fot.: FIBA Europe
EM

Państwowa szwedzka telewizja wyemituje serial o pochodzeniu pierwszych mieszkańców kraju. Mimo iż produkcja nie ujrzała jeszcze światła dziennego, to już wywołał ogromne kontrowersje. Według zapowiedzi programu, pierwsi Szwedzi byli czarnoskórzy.
 

W filmie dokumentalnym „Pierwsi Szwedzi” zaprezentowane zostaną m.in wyniki badań DNA ukazująca przemieszczanie i osiedlanie się ludności na dzisiejszych terenach kraju po epoce lodowcowej.
 

Polskich widzów powinien bardzo zainteresować ten wątek, ponieważ wynika z niego, że niebieskoocy murzyni przywędrowali z naszego kraju lub przynajmniej przez niego przeszli.

 

Razem z czarnoskórymi, kraj na północy zamieszkiwali już biali, którzy przybyć mieli ze wschodu. Obie populacje wymieszały się, dzięki czemu Szwedzi w swoim organizmie mają sporo witaminy D, co pozwala im przetrwać polarne noce.
 
Szwedzcy telewidzowie sceptycznie podeszli do produkcji. Uważają, że to kolejny etap indoktrynacji społeczeństwa. Szydzą, iż według państwowej telewizji Wikingowie byli Afrykańczykami.

 
Oczywiście nie brak także obrońców tej koncepcji, którzy krytyków produkcji nazywają nazistami i rasistami.
 
Źródło: nczas.com
Fot.: pixabay.com
EM

Jak poinformował portal wPolityce.pl, premier Mateusz Morawiecki poinformował przez telefon premiera Izraela Benjamina Netanjahu, że nie weźmie udziału w szczycie Grupy Wyszehradzkiej, organizowanym przez Izrael. Polskę reprezentpwać będzie szef MSZ Jacek Czaputowicz. Ma to być reakcja na słowa Netanjahu, który – zdaniem „Jerusalem Post” – stwierdził, że „Polacy mordowali Żydów”.

 

Jak poinformował w czwartek wieczorem „Jerusalem Post”, w czasie wizyty w Warszawie premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście.

 

– Podczas rozmowy z dziennikarzami premier Benjamin Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie; jego wypowiedź została błędnie zrozumiana i zacytowana w prasie – oświadczyła w piątek kancelaria szefa izraelskiego rządu.

19 lutego zaplanowany został szczyt Grupy Wyszehradzkiej – Polska, Słowacja, Czechy, Węgry – w Izraelu, w którym udział weźmie premier państwa Benjamin Netanjahu.

 

Źródło: tvp.info
Fot.: flickr.com
EM

 

 

Jest odwet za Sławomira Kowalskiego! Konsul RP w Norwegii został uznany za persona non grata – czyli dosłownie osobę „niepożądaną”, niepotrzebną w kraju. W odpowiedzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydali norweską konsul z Polski.

 

O tej decyzji poinformował na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

 

 

16 stycznia Norwegowie wnieśli o odwołanie Kowalskiego. Tę decyzję uzasadnili „niezgodną z rolą dyplomaty działalnością konsula w kilku sprawach konsularnych, w tym jego niewłaściwym zachowaniem wobec funkcjonariuszy publicznych”. Rząd polski wstawił się za konsulem i podjął negocjacje z Norwegami. Ci zdecydowali jednak o wydaleniu naszego dyplomaty.

 

Kowalski otwarcie krytykował proceder odbierania dzieci polskim rodzinom w Norwegii przez urząd Barnevernet. Pomagał także rodzicom w sporach z urzędnikami. Konsul sam udostępnił w internecie nagranie, w którym polska rodzina prosi go o asystowanie w konflikcie z Barnevernet.

 

Urzędnik został uznany przez MSZ za najlepszego konsula 2016 roku. Nagrodę otrzymał za „pracę na rzecz polskich rodzin w Norwegii i walkę o ich godność”.

 

Barnevernet jest częścią socjalnego modelu państwa norweskiego. Działalność tej organizacji oceniono negatywnie m.in. przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i polski Urząd do Spraw Cudzoziemców.

 

Źródło: dorzeczy.pl
Fot.: pixabay.com
EM

Oddział IPN w Lublinie kwestionuje zwycięstwo Polaków w bitwie z Ukraińcami pod Dołhobyczowem w 1918 roku. Jak podkreśla „Nasz Dziennik”, jest to wbrew opinii historyków wojskowości. IPN powołuje się na fragment z ukraińskiej publikacji, której autor należał do zbrodniczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

 

Dołhobyczów to miejscowość położona w województwie lubelskim. Jej mieszkańcy chcieli uczcić 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę poprzez upamiętnienie zwycięskiej bitwy, która miała miejsce 10 grudnia 1918 roku. 1 Pułk Szwoleżerów pod dowództwem mjra Gustawa Orlicz-Dreszera zwyciężył ze decydowanie silniejszą armią Republiki Ludowej.

 

Historia bitwy jest dobrze udokumentowana, zaś rocznica tego zdarzenia jest świętem pułkowym. – W setną rocznicę zwycięskiego boju stoczonego 10 grudnia 1918 r. pod Dołhobyczowem przez 1 Pułk Szwoleżerów pod dowództwem majora Gustawa Orlicz-Dreszera z wojskami Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Polegli w boju o Polskę [nazwiska poległych polskich kawalerzystów] – taki napis miał widnieć na tablicy pamiątkowej.
Jak się okazało, Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa Oddziału IPN w Lublinie nie wyraziło zgody na taki zapis. Wprowadzono zmiany, które mieszkańcy uznali za sprzeczne z ich intencjami. Jak informuje „Nasz Dziennik”, z inskrypcji nakazano usunięcia sformułowania „zwycięski” bój oraz zmiany daty z 10 grudnia na 10-13 grudnia 1918 r. Dodatkowo, napis „polegli w boju o Polskę” skrócono do samego słowa „polegli”.

 

Jak informuje ND, powodem zmian dokonanych przez lubelskie IPN był jeden, niepotwierdzony żadnymi dowodami wers z wydanej w 1974 roku w Kanadzie publikacji ukraińskiego historyka Łwa Szańkowskiego o Ukraińskiej Halickiej Armii. Napisał on, walkę zwyciężyli Ukraińcy.
IPN podkreśla w piśmie, że jest to jedyna znana publikacja ukraińska w tej sprawie. Dodał także, że nikt nie podaje nazwisk poległych Ukraińców. Wspomniał również o polskich źródłach, które mówią zdecydowanie o zwycięstwie Polaków. Instytut załączył też skan strony z publikacji Szańkowskiego, gdzie bitwa ta sprowadza się do zapisu w jednym wersie z adnotacją o wyniku „pozytywnym” dla Ukraińców. Ponadto, data wskazuje na 11 grudnia.
Szańkowski należał do zbrodniczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odznaczono go Pamiątkowym Krzyżem UPA. Jego prace na temat Ukraińskiej Powstańczej Armii, która dopuściła się ludobójstwa, wzbudzają niemało wątpliwości oraz kontrowersji. On sam jest negacjonistą wołyńskim. W 1943 roku był członkiem Krajowego Sztabu Wojskowego OUN(b), skąd zaciągnął się do kolaboracyjnej dywizji Waffen-SS Galizien składającej się m.in. z ukraińskich ochotników.

 

Historyk Wiktor Poliszczuk sądzi, że Szańkowski miał należeć bezpośrednio do UPA i w 1939 roku brać udział w napadach na polskich żołnierzy.
– W sytuacji, gdy dysponowaliśmy sprzecznymi informacjami odnoszącymi się do rezultatu bitwy, przyjęliśmy bezpieczną formułę mówiącą o samym fakcie jej zaistnienia, bez podawania jej rezultatu – mówi dziennikowi dr Mariusz Sawa z Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Lublinie. Jak zauważa portal „Kresy”, w sierpniu 2018 roku lubelski IPN promował na Twitterze artykuł z „Kroniki Tygodnia” odnośnie planowanego upamiętnienia, w którym cytowane są słowa dr Sawy i w którym zawarta jest mowa o polskim zwycięstwie.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Wikipedia
EM