Kilka dni temu, w jednym z warszawskich szpitali zmarł Jan Olszewski. Do jego ostatnich chwil życia nad byłym premierem czuwał Antoni Macierewicz.

 

Marta Olszewska, wdowa po polityku mówiła w rozmowie z „Super Expressem” o niezwykłej postawie Antoniego Macierewicza – wieloletniego współpracownik oraz przyjaciel zmarłego polityka.

 

– Zapewnił mnie [Macierewicz – red.], że mój mąż się nie męczył, nagle zasnął i nastąpił koniec…” – wspomina kobieta w rozmowie z gazetą.

 

Jan Olszewskiego zabrano do szpitala kilka dni temu. Tego dnia jego żona widziała go po raz ostatni przytomnego. Jak podkreśla, miała nadzieję, że stan jej męża wkrótce ulegnie poprawie.

 

– Janek był wspaniałym człowiekiem. Bardzo go kochałam i będzie mi go brakować. Wierzyłam, że lekarze go może z tego wyciągną… – wyznaje „Super Expressowi”.

 

 

Źródło: dorzeczy.pl
Fot.: Wikimedia Commons
EM