W codziennym życiu często zdarza nam się narzekać. W obecnych zabieganych czasach wiele razy usłyszeć można o zmęczeniu, przepracowaniu czy też depresji i braku sił do podejmowania się kolejnych inicjatyw lub obowiązków. Obecnie żyjemy zazwyczaj w wyjątkowo szybkim tempie, a stres jest naszym towarzyszem w tak dużym stopniu, że takim westchnieniom nawet ciężko się dziwić. Są jednak osoby, które swoją postawą i determinacją potrafią zmotywować.

 

Przykładem człowieka z taką siłą jest pewien mały bohater, z którym nagranie ostatnio krąży po sieci i zyskuje popularność wśród poruszonych, ale przy tym pełnych podziwu internautów.

 

W internecie można obejrzeć bowiem krótki filmik, na którym widzimy jak mały chłopczyk… samodzielnie zakłada sobie protezę nogi. Jego samodzielność oraz cierpliwość, z pewnością potrafią dodać siły psychicznej w chwilach słabości.

 

Nagraniem podzielił się za pośrednictwem Facebooka poseł Adam Andruszkiewicz. Wiele osób zgodnie uważa, że wielu mogło by się od tego dziecka nauczyć wytrwałości, a także tego jak radzić sobie samemu wbrew przeciwnościom losu.

 

 

– Dlatego pod niektórymi względami to ‚dorośli’ powinni brać przykład z najmłodszych tylko dlatego żeby sobie przypomnieć jak bardzo świat nas zmienia. Często zapominamy kim tak naprawde jesteśmy i co jest w życiu najwazniejsze – napisał pod materiałem jeden z użytkowników portalu.

 

– Musimy tak jak on mimo lekkiego niedowładu-zranienia przywdziać ,, nowe buty” aby nadal iść obraną drogą, ale już bez potykania – z jeszcze pewniejszym i bardziej stabilnym krokiem… – skomentował inny z internautów.

 

 

Źródło: Facebook/@andruszkiewicz.blog

 

MB

 

 

Po internecie krąży nagranie, które dla wielu może okazać się bulwersujące.
Sytuacja została zarejestrowana na korytarzu jednego z rosyjskich szpitali, placówka ta znajduje się na terenie Smoleńska.

 

Kamera monitoringu uchwyciła sytuację, podczas której pacjent po opuszczeniu gabinetu przewrócił się na podłogę, a następnie nie mógł doczekać się pomocy. Niestety wszystko skończyło się tragicznie, ponieważ mężczyźnie nie udało się uratować życia.

 

Człowiek ten został przewieziony na ostry dyżur w tym właśnie szpitalu. Stało się to po tym, jak otrzymał cios zadany kastetem w tylną część głowy. Miało mieć to miejsce podczas awantury, która wywiązała się na imprezie urodzinowej ofiary.

 

Akcja w szpitalu rozgrywała się w godzinach nocnych. Mężczyzna po około 5-godzinnym pobycie w jednym z gabinetów opuścił go. Kiedy jednak znalazł się już za drzwiami, osunął się na podłogę korytarza. Pomimo tego, że w szpitalu przebywali pracownicy, a prawdopodobnie także widzieli, że coś niepokojące się wydarzyło, pacjent nie doczekał się reakcji i leżał na korytarzu przez około pół godziny. Dopiero po takim czasie został zabrany na noszach przez personel.

 

Dziewięć dni później, główny bohater całej historii przeszedł operację trepanacji czaszki. Niestety doszło do tego zbyt późno i pacjent nie odzyskując przytomności, zmarł dwa dni później. Jego bliscy obwiniają za tragedię personel szpitala.

 

 

 

Źródło: YouTube/Roman Blaze ; radiozet.pl ; wmeritum.pl

 

MB

 

Noc Sylwestrowa niestety nie przebiegała spokojnie w wielu miastach Europy. Dochodziło do ataków nożowników m.in. w Kopenchadze czy Manchesterze oraz zatrzymania mężczyzny, który groził zdetonowaniem bomby na lotnisku w Amsterdamie. Wszystko wskazuje na to, że te zdarzenia motywowane były radykalnym islamem, na co wskazywać mają okrzyki wznoszone przez napastników. W Niemczech, a dokładniej w mieście Bottrop to jednak imigranci stali się celem ataku.

 

W świętującą tam powitanie nowego roku grupę ludzi wjechał 50-letni kierowca mercedesa. Jego czyn motywowany był niechęcią wobec przybyszów wobec innych krajów, dlatego staranował znajdujących się tam Syryjczyków i Afgańczyków.

 

Atak miał miejsce zaraz po północy. Następnie, kierujący pojazdem Andreas N. ruszył w stronę znajdującego się niedaleko Essen. Tam starał się staranować jeszcze liczniejszą grupę osób stojących na przystanku autobusowym.

 

Chwilę po tym zajściu został zatrzymany. W momencie schwytania przez funkcjonariuszy krzyczał on rasistowskie sformułowania. Mężczyzna nie był wcześniej karany, ale leczył się niegdyś na schizofrenię.

 

Bilans zamachu przeprowadzonego przez Niemca to ośmiu rannych. Jeden z poszkodowanych to obywatel Niemiec tureckiego pochodzenia, a pozostałe siedem osób to imigranci z Afganistanu oraz Syrii. Wśród osób, które ucierpiały w wyniku tego ataku znalazła się 10-letnia dziewczynka i 4-letni chłopiec.

 

W internecie pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano jak kierowany przez 50-latka samochód wjeżdża w tłum.

 

 

 

Źródło: o2.pl ; YouTube/AR 1988

Fot.: Twitter/@_nasir_ahmad_

 

MB

 

Od kilku lat Europa nie radzi sobie z masowym napływem imigrantów. Zachodnie państwa mają problem nie tylko w związku z zagrożeniem terrorystycznym, ale także szerzącą się wśród wielu grup młodych migrantów przestępczością i demoralizacją. Noc sylwestrowa to czas w tych krajach, kiedy służby muszą wyjątkowo bacznie pilnować i interweniować, otrzymując przy tym sporo zgłoszeń.

 

Obecnie popularność w internecie zyskują nagrania, na których zarejestrowano to, jak „świętowano” powitanie nowego roku w niektórych rejonach Brukseli, w której znajdują się niektóre z najważniejszych budynków instytucji unijnych. Doszło tam do wielu zniszczeń dokonanych przez młodych agresywnie nastawionych mężczyzn.

 

W stolicy Belgii miało miejsce niszczenie sklepowych witryn oraz podpalanie aut. Z agresją spotkali się również interweniujący strażacy. Kiedy walczyli z ogniem trawiącym samochody, w ich kierunku leciały m.in. kamienie i fajerwerki. Sprawców tych zajść określa się jako „niezidentyfikowanych” młodych ludzi.

 

Funkcjonariusze postanowili zaapelować do władz. Szef tamtejszej Straży Pożarnej w imieniu tej formacji wezwał władze do zainterweniowania w zaistniałej sytuacji. Stwierdził, że agresorom należy się przykładna kara i powinni oni zostać jak najszybciej zidentyfikowani.

 

Jak poinformowała telewizja VRT, podczas Sylwestra na terytorium Brukseli, doszło do spalenia dziewięciu samochodów. W jednym z przypadków, pożar rozprzestrzenił się na dwa sąsiednie domostwa.

 

Poniżej prezentujemy materiał filmowy, na którym zarejestrowano to co działo się w sylwestrową noc w części stolicy UE.

 

 

 

Źródło: VRT ; DoRzeczy.pl ; YouTube/Vidéo Perception

 

MB

 

Służba policji z Ostrowia Wielkopolskiego poszukuje mężczyzny, który dokonał uszkodzenia ciała mężczyzny na jednej z dyskotek. W tym celu udostępniła nagranie z monitoringu, prosząc o wszelkie namiary na domniemanego sprawcę zdarzenia.

 

– Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim prowadzi czynności w sprawie zdarzenia zaistniałego w dniu 23 września br. w jednym z lokali dyskotekowych na terenie powiatu ostrowskiego. Zdarzenie dotyczy uszkodzenia ciała mężczyzny przez nieustalonego dotychczas sprawcę – poinformowała ostrowska policja.

 

 

Osoby, które rozpoznają mężczyznę z nagrania, bądź mają jakiekolwiek informacje na jego temat, proszone są o kontakt pod numerami telefonów 62 73-77-271 lub 62 73-77-246. Informacje można również dostarczyć całodobowo Oficerowi Dyżurnemu KPP w Ostrowie Wielkopolskim pod numerem telefonu 62 73-77-211.

 

Źródło: poznan.eska.pl
Fot.: policja.gov.pl 
EM

To nagranie wywołało podziw wielu internautów. Jak wiadomo oczekiwanie na zmianę światła z czerwonego na zielone przy przejściu dla pieszych może być nudne, a nawet irytować, artysta uchwycony na tym filmie jednak udowodnił, że można taką krótką chwilę spędzić wyjątkowo kreatywnie.

 

Mężczyzna zrobił pewien wyjątkowy pokaz przed ludźmi w stojących przed pasami samochodach. Podziw budzić może w tym wszystkim szczególnie tempo z jakim główny bohater wszystko zrobił.

 

Nagranie opublikowała na Facebooku strona Epoch Times Polska.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: Facebook/@EpochTimesPolska

 

MB

 

Francja ma jeden z poważniejszych problemów w skali świata z ludnością imigrantów z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy nie asymilują się w europejskim społeczeństwie. Kolejnym już dowodem na to jest to, co można obejrzeć na jednym z krążących po sieci w ostatnim czasie filmów.

 

Nicea to miasto naznaczone w pewnym sensie terroryzmem. Podczas Święta Bastylii w 2016 roku, doszło tam do ataku dżihadysty, który rozjeżdżał bezlitośnie ludzi ciężarówką. Zginęły niestety wówczas też osoby pochodzące z Polski. Teraz znów mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ofiarą młodych przedstawicieli środowisk imigrantów pada Polak.

 

O sprawie poinformowało radio RMF FM. Zaatakowany mężczyzna jest osobą bezdomną. Został on napadnięty na Francuskiej Riwierze w Nicei. Młodociana banda imigrantów po dokonaniu tego bezlitosnego ataku, opublikowała w internecie nagranie, na którym zarejestrowali oni swój „wyczyn”.

 

Film pojawił się w sieci przed kilkoma dniami, jednak cała ta bulwersująco wyglądająca sytuacja rozegrała się już 4 września. Polak został brutalnie pobity blisko centrum, niedaleko tamtejszej starówki.

 

Zdarzenie rozegrało się wówczas ok. godz. 23. Najpierw doszło do bójki pomiędzy pochodzącym z Polski 40-latkiem, a innym bezdomnym. Kiedy potem Polak leżał na chodniku, przechadzająca obok grupa młodych migrantów wzięła go sobie za cel. Jeden z nich zaczął kopać leżącego mężczyznę, a inni komentowali i nagrywali to zdarzenie.

 

Na koniec nagrali oni z bliska zakrwawioną twarz ofiary, śmiejąc się przy tym i krzycząc: „Dobrze mu przyłożyłeś! Dobiliśmy go! Jest martwy!”

 

Polak trafił do szpitala. Na szczęście nie stwierdzono poważniejszych obrażeń i 40-latek opuścił szpital następnego dnia. Nie zdecydował się on nawet wnieść skargi przeciwko agresorom, jednak śledztwo zostało i tak wszczęte przez francuską policję, kiedy w internecie pojawił się film opublikowany przez jednego z członków bandy.

 

W związku z tą sprawą część członków grupy. Nadal jednak na wolności pozostawać ma napastnik, który kopał leżącego bezdomnego, a także człowiek, który nagrywał to co się dzieje. Są oni poszukiwani przez lokalne służby.

 

UWAGA! Nagranie zawiera elementy drastyczne!

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Twitter/@P_Vardon

Fot.: Pixabay

 

Polacy wyjeżdżający do pracy poza granicami kraju, niejednokrotnie już od lat skarżyli się na częste złe traktowanie ich jako pracowników, pomimo tego jak solidnie i sumiennie podchodzili do swoich zawodowych obowiązków. Teraz znów zbulwersować może pewne nagranie opublikowane przez naszego rodaka, pracującego na zachodzie.

 

Autor filmu zdecydował się pokazać internautom jak wyglądają warunki mieszkaniowe Polaków, którzy pracują dla firmy Axidus. Sytuacja ta ma miejsce na terytorium Holandii.

 

Na nagraniu widzimy ułożone w bliskich odległościach od siebie palety oraz materace. Dosłownie obok tak przygotowanego miejsca noclegowego dla pracowników znajduje się też magazyn. Mężczyzna, który zdecydował się to uwiecznić, stwierdza na nagraniu, że traktuje się tam pracowników „gorzej niż bydło”. W opisie pod udostępnionym na portalu YouTube materiale, zaleca on ostrożność Polakom ostrożność przy okazji wyjazdu do Pracy poza granice kraju.

 

 

Źródło: YouTube/kamil kamiński

 

Informowaliśmy w tym tygodniu o ataku nożownika w niemieckim Ravensburg, mieście leżącym w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Teraz wiadomo już więcej o sprawcy ataku oraz ofiarach.

 

Jedna z osób, która została ranna, zdecydowała się zrelacjonować zdarzenie w rozmowie z „Schwabische Zeitung”. Mężczyzna opowiedział, że w czasie kiedy wraz z bliskimi był w pobliskiej kawiarni, zauważył napastnika wymachującego ostrym narzędziem. Kiedy podjął próbę powstrzymania go, sprawca zadał mu ciosy, którymi zranił jego dłonie i plecy.

 

Ranna została trójka osób. Dziś wiadomo, że byli to dwaj Syryjczycy oraz jeden obywatel Niemiec. Poszkodowani z ranami kłutymi zostali przetransportowani do szpitala. Stan jednej z ofiar określono niestety jako krytyczny. Policji udało się zatrzymać napastnika, po sprawnym przybyciu na miejsce, gdzie doszło do krwawego ataku. Póki co jednak nie ma oficjalnych informacji na temat dokładnych ustaleń śledczych i tego czym kierował się sprawca ataku, raniąc przypadkowych ludzi.

 

Jak się okazało, sprawca ataku to człowiek o „południowym typie urody”. Pojawiły się doniesienia, że napastnik to 19-letni Afgańczyk. Starał się on o azyl w Niemczech. Nie jest wiadome czym się kierował atakując nożem dwóch Syryjczyków oraz Niemca. Miejscowa policja nie podejrzewa, by sprawa miała związek z terroryzmem. Mężczyzna został aresztowany, a śledztwo dotyczące nożowniczego ataku trwa.

 

W internecie pojawiło się także nagranie z miejsca, gdzie doszło do ataku. Na zarejestrowanym filmie widać zatrzymanego napastnika, a także dwie ranne ofiary.

 

UWAGA! Materiał filmowy zawiera drastyczne sceny!

 

 

 

Źródło: mirror.co.uk ; pch24.pl ; tvp.info ; interia.pl ; Facebook/mercurpl