Sport jest dziedziną, w której mimo wszystko możemy być dumni z wielu naszych uzdolnionych reprezentantów. W ostatnich tygodniach wszyscy zachwycaliśmy się sukcesem polskich siatkarzy na mistrzostwach świata. Jednak z Orłem Białym na sercu wielkie zwycięstwo odniosły też pewne urocze dziewczyny z naszej ojczyzny.

 

W Innsbrucku odbywały się mistrzostwa świata we wspinaczce na czas. Niestety Marcinowi Dzieńskiemu nie udało się obronić mistrzostwa. Zachwyciły swoim wyczynem jednak Aleksandra Rudzińska oraz Anna Brożek, które zdobyły kolejno złoty i srebrny medal.

 

Nagranie prezentujące finał zmagań wspinaczkowych, w którym zmierzyły się reprezentantki Polski, wywołuje zachwyt i dumę wielu polskich internautów. Obydwie medalistki z pewnością zasługują na nasze uznanie oraz podzielenie się z innymi filmem ukazującym jak mistrzowskie wyniki osiągają Polki.

 

 

 

Źródło: eurosport.interia.pl ; Facebook/@EurosportPL

 

Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych to organizacja skupiająca kombatantów walczących niegdyś z totalitarną władzą o wolną Polskę oraz spadkobierców i kontynuatorów tradycji narodowego podziemia, dlatego też struktury związku łączą kilka pokoleń.

 

Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych podejmuje różnorakie działania i inicjatywy mające na celu utrzymywać tradycje oraz pamięć o dokonaniach żołnierzy narodowego podziemia. Organizacja działa od 25 marca 1990 roku. W strukturach związku zrzeszeni są oprócz kombatantów Narodowych Sił Zbrojnych, także m.in. dawni żołnierze Narodowej Organizacji Wojskowej, Związku Jaszczurczego, a także Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. W funkcjonowanie struktur związku włącza się także wielu młodych ludzi zafascynowanych życiem i walką narodowego podziemia.

 

W działania Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych od lat angażuje się też poseł Sylwester Chruszcz, będący prezesem stowarzyszenia Endecja. Uczestniczył on m.in. w pracach, których owocem było wpisanie NSZ, podziemia narodowego, a także historii obozu narodowego do podstawy programowej nauczania historii w szkołach publicznych. Poseł Chruszcz był też zaangażowany w doprowadzenie do uchwalenia przez aklamację przez Sejm RP uchwały stwierdzającej w imieniu całego narodu polskiego, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.

 

W dniu wczorajszym odbyło się Walne Zebranie Członków Okręgu Szczecin ZŻNSZ, w którym udział brał m.in. prezes zarządu głównego ZŻNSZ Karol Wołek. Przy tej okazji, lider Endecji poseł Sylwester Chruszcz został wyróżniony przez Prezydium Zarządu Głównego związku medalem pamiątkowym z okazji 75-lecia Narodowych Sił Zbrojnych. Było to wyróżnienie za dotychczasową działalność.

 

 

Dobrze, że zarówno dojrzali, jak i młodzi ludzie w naszym kraju włączają się w działania mające utrzymywać pamięć, jak również tradycje narodowego podziemia. Tym bardziej cieszy ten fakt, kiedy widzimy także w sejmie osoby, którym ideały te nie są obojętne. Gratulujemy!

 

 

Źródło: Facebook ; Wikipedia

Obecnie w południowokoreańskim Pjongczangu trwają zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jednak przed rozpoczęciem całej sportowej rywalizacji na dobre, wizytę w Korei Południowej składał Prezydent Polski- Andrzej Duda.

 

W programie wizyty znalazło się nadanie polskiemu prezydentowi tytułu Honorowego Obywatela Seulu.Wśród przywilejów jakie Andrzej Duda zyskał z tego względu są m.in: darmowy wstęp do muzeów w stolicy Korei Południowej, a także pierwszeństwo w uczestnictwie w wydarzeniach kulturalnych.

 

Miejsce przy okazji tego wydarzenia miała również dość zabawna sytuacja. Żart Prezydenta Andrzeja Dudy rozbawił bowiem zebranych Koreańczyków.

 

– I niech ten medal w kolorze złotym będzie dobrą prognozą dla polskich zawodników. Jeszcze się Igrzyska nie zaczęły a Polak już dostał medal – powiedział polski prezydent.

 

 

 

 

Zbigniew Bródka zajął 12 miejsce. Natomiast Holender Kjeld Nuis został mistrzem olimpijskim. 16 okazał się Jan Szymański, a 20 był Konrad Niedźwiedzki. 

 

 

Bródka sprawił ogromną radość Polsce cztery lata temu w Soczi, zdobywając złoty medal na dystansie 1500 m. Niestety na igrzyskach w Pjongczangu nie udało mu się sięgnąć po medal. Nasz mistrz olimpijski z Soczi na zgrupowaniu przedolimpijskim doznał kontuzji i właściwie cudem udało mu się wziąć udział w igrzyskach. Bródka finiszował z  czasem 1.46,3, co dało 12 miejsce w łyżwiarskim biegu.

 

 

 

Pjongczang 2018. Zbigniew Bródka bez medalu na 1500 m. Wideo na eurosport.interia.pl.