Zakończyła się akcja poszukiwawczo-ratownicza na terenie gdzie doszło do zawalenia budynku mieszkalnego w leżącym na Uralu Magnitogorsku. Niestety bilans ofiar jest tragiczny, spod gruzów wyciągnięto ciała aż 39 osób. Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji poinformowało, że pod zawalonym budynkiem już nikogo nie ma. Zadziwienie wciąż wzbudza historia ocalałego około 10-miesięcznego chłopca, który przeżył katastrofę.

 

Do wybuchu doszło o 1 w nocy, kiedy dziecko spało w swoim łóżeczku. Jego bliskim nic poważnego się nie stało, ponieważ jego brat i rodzice spali po drugiej stronie mieszkania. Jednak, także i małego Igora, bo tak ma na imię chłopczyk, udało się uratować.

 

Dzień po katastrofie wielkim szokiem dla wielu był fakt, że niemowlę było żywe, kiedy dotarli do niego wśród gruzów budynku ratownicy. Dla wielu osób to po prostu cud. Jak tłumaczą eksperci w dziedzinie medycyny, organizm małego dziecka jest odporniejszy na trudne warunki, co z pewnością pomogło ok. 10-miesięcznemu Igorowi przetrwać po katastrofie.

 

W sieci pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano moment wyciągnięcia spod resztek zawalonej klatki schodowej dziecka.

 

 

Okoliczności katastrofy w 9-piętrowym budynku wciąż badane są przez rosyjskich śledczych. Chociaż władze zapewniają, że przyczyną wybuchu był gaz, to jednak wiele pytań zrodziła inna eksplozja,do której doszło wczoraj w centrum Magnitogorska. Eksplodował pojazd, powodując przy tym śmierć trzech osób. Pojawiły się informacje, że doszło do tego przy okazji akcji służb wymierzonej w terrorystów.

 

Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj:

Kolejna eksplozja! Czy katastrofa budowlana to w rzeczywistości zamach terrorystyczny? [WIDEO]

 

Źródło: dorzeczy.pl ; TVP Info ; YouTube/Guardian News

 

MB

 

 

W ostatni dzień roku, media obiegła dramatyczna informacja o katastrofie budynku mieszkalnego w Magnitogorsku. Nad ranem, w poniedziałek doszło tam do wybuchu, a następnie zawalenia się klatki schodowej w dziewięciopiętrowym bloku mieszkalnym, w wyniku czego 48 mieszkań uległo zniszczeniu. Inna eksplozja do jakiej doszło w tej okolicy rodzi coraz więcej pytań o ewentualny udział terrorystów w tych tragicznych wydarzeniach.

 

Pod gruzami zniszczonego budynku znajdować się mogły dziesiątki osób. Wiadomo, że co najmniej 11 osób niestety straciło życie. We wtorek cudem okrzyknięto fakt odnalezienia przez ratowników 10-miesięcznego dziecka na miejscu katastrofy. Poniżej znajduje się materiał filmowy zarejestrowany przy okazji odnalezienia niemowlęcia.

 

 

W centrum Magnitogorska, niedaleko od miejsca, w którym znajduje się zawalony w poniedziałek budynek, doszło do wybuchu taksówki-busa. W wyniku tego zdarzenia zginęły trzy osoby. Lokalne media przekazały, że przyczyną eksplozji, były znajdujące się w samochodzie butle z gazem. Portal 74.ru poinformował natomiast, że do wybuchu doszło w trakcie akcji służb, mającej doprowadzić do zatrzymania terrorystów, którzy mogli doprowadzić do poniedziałkowego wybuchu w bloku mieszkalnym.

 

W śledztwo dotyczące zawalenia się budynku zaangażowanych ma zostać ponad stu śledczych oraz kryminologów. We wtorek po doniesieniach związanych z eksplozją samochodu w centrum miasta, Komitet Śledczy Rosji wydał specjalny komunikat, w którym oznajmiono, że na terenie zawalonego bloku nie odkryto jak na razie „śladów materiałów wybuchowych lub ich komponentów”.

 

Chociaż wersją wiodącą dla śledczych ma nadal być wybuch instalacji gazowej, to jednak pod uwagę brane są różne wersje przyczyn tragedii.

 

 

Źródło: rmf24.pl ; radiozet.pl ; 74.ru ; Twitter/@RT_com

Fot.: Pixabay

 

MB