Z okazji inauguracji mundialu w wykonaniu piłkarskiej Reprezentacji Polski, przypominamy wypowiedź kapitana drużyny Roberta Lewandowskiego z 2012 roku. Popularny „Lewy” przyjął naszyjnik z krzyżem i przyznał, iż nie wstydzi się swojej wiary.

 

„Nie wstydzę się Jezusa i swojej wiary, wiem, że Pan Bóg na pewno nade mną czuwa.” – deklaruje Lewandowski. Następnie przyznaje, że w pędzie życia codziennego ludzie zapominają co jest dla nich naprawdę ważne – modlitwa i religia. Kapitan reprezentacji nie jest jedynym uduchowionym polskim piłkarzem. Znany z promocji wartości katolickich jest także Jakub Błaszczykowski czy Arkadiusz Milik. Zawodnicy zawsze przyznają, że wszystkie sukcesy zawierzają Bogu. Ich podejście zawsze spotyka się bardzo pozytywną reakcją kibiców.

 

Polscy sportowcy słyną z otwartego wyznawania wiary i przywiązania do wartości tradycyjnych i narodowych. Dość wspomnieć o skoczkach narciarskich, którzy m. in. wspierali akcję Różaniec do granic oraz czynią na sobie znak krzyża przed każdym skokiem lub Jakubie Krzywinie – biegaczu i rekordziście świata w sztafecie 4 x 200 metrów, który zawsze podkreśla przywiązanie do wartości narodowych i katolickich.

 

Religijność polskich sportowców jest solą w oku liberałów i lewicy, którzy wielokrotnie kompromitowali się próbując zdyskredytować zasadność wyzwania wartości narodowo-chrześcijańskich.

To najprawdopodobniej koniec przygody Roberta Lewandowskiego z Bayernem Monachium. Wiele wskazuje też na to, że to koniec przygody z niemieckim futbolem. Nabyciem Polaka przejawiają chęć trzy kluby. Dwa z Wysp Brytyjskich i jeden z Francji.

 

Jak informuje niemiecki „Bild”, przygoda Lewandowskiego z niemiecką piłką dobiegła końca. O planach polskiego piłkarza poinformował jego agent, Pini Zahavi. Według niego, Robert potrzebuje zmiany otoczenia i nowych wyzwań a władze klubu zostały już o tym poinformowane.

 

Na rynku transferowym koszulkę z nazwiskiem „Lewandowski” chętni są wydrukować w Chelsea Londyn, Paris Saint Germain i Manchester United. Statystyki polskiego snajpera są imponujące. W 195 meczach dla Bayernu Monachium strzelił 151 goli. Nic dziwnego, że w wymarzonej 11-tce widzą go największe kluby Europy.

 

Zahavi jest specjalistą od wielkich transferów i to on ma otworzyć furtkę do zmiany klubu. Władze Bayernu deklarują kibicom, że ujrzą polskiego piłkarza w koszulce klubu w przyszłym sezonie. Jak będzie naprawdę?

Krzysztof Krawczyk, znany polski wokalista, z okazji zbliżającego się mundialu postanowił zrobić niespodziankę kibicom piłki nożnej i nagrał piosenkę o Robercie Lewandowskim.

 

Artysta poinformował na swojej stronie internetowej, że od pewnego czasu pracuje nad swoją nową płytą. Ma ona być skierowana do kibiców piłki nożnej z okazji zbliżających się Mistrzostw Świata w Rosji. Niedawno w sieci znalazła się nowa piosenka Krawczyka zatytułowana „Lewandowski, gol dla Polski”. Wokalista podkreśla, że wkrótce poda więcej informacji w tej sprawie – czytamy na portalu wprost.pl.

 

Oficjalnym hymnem tegorocznych Mistrzostw Świata w Rosji jest utwór „Colors” Jasona Derulo. Piosenka ta została udostępniona w Internecie 8 marca i powstała w wyniku współpracy z Coca Colą.

 

Tegoroczny mundial rozpocznie się 14 czerwca i potrwa do 15 lipca. Polska zagra w grupie H, w której zmierzy się najpierw z Senegalem w Moskwie, później z Kolumbią w Kazaniu i z Japonią w Wołgogradzie.

 

Polscy piłkarze w ramach przygotowań do Mistrzostw Świata w Rosji rozegrali dwa mecze towarzyskie w ubiegłym miesiącu – z Nigerią, z którą przegrali 0:1 oraz z Koreą Południową, z którą wygrali zmagania 3:2. Ten mecz był niezwykle emocjonujący. Polaków czekają jeszcze dwa spotkania towarzyskie: 8 czerwca, kiedy zagrają z Chile i cztery dni później z Litwą.

 

Robert Lewandowski ma szansę na odniesienie jeszcze większych sukcesów w swojej karierze. W czerwcu rozpoczyna się mundial, na który nasza reprezentacja może zrobić naprawdę wielką furorę.

 

 

Robert Lewandowski występuje na pozycji napastnika w niemieckim klubie Bayern Monachium. Był również uczestnikiem Mistrzostw Europy 2012 i 2016.

 

Mundial w Rosji 

Polacy pokazali na ostatnich mistrzostwach Europy, że są w stanie rywalizować na równi z najlepszymi drużynami. Dlatego też, mogą zaskoczyć kibiców na mundialu w 2018 roku. Natomiast sam Lewandowski zdobywając dwa tytuły króla strzelców pokazał, że jest naszym absolutnym liderem.

 

 

Możemy przypuszczać, że jeśli naszych najważniejszych piłkarzy będą omijać poważniejsze kontuzje, to rzeczywiście mamy szansę na bardzo dobry wynik podczas mundialu w Rosji. Jeśli się wszystko powiedzie, to będzie to zdecydowanie duża zasługa Lewandowskiego. Dlatego też, mamy ogromnie nadzieje, że sezon 2017/18 może być tym wymarzonym, zarówno dla samych sportowców, jak również licznych kibiców.

 

 

Informacja o kontuzji czołowego polskiego piłkarza – Roberta Lewandowskiego – wzbudziła wiele komentarzy, zwłaszcza w kontekście nadchodzących spotkań reprezentacji. Na swój sposób postanowił skomentować to przewodniczący Rady Europejskiej – Donald Tusk.

 

Były premier słynął z zamiłowania do gry w piłkę nożną. Jego przeciwnicy wielokrotnie zarzucali mu, że to jedyna aktywność jaką podejmował jako szef polskiego rządu. Najwyraźniej Donald Tusk postanowił raz jeszcze stworzyć burzę komentarzy wokół swojej osoby.