Jeszcze nie umilkło oburzenie po konflikcie w Dijon, a już trzeba dyscyplinować kibiców      w Lens. We francuskiej ekstraklasie zamiast wynikami zajmują się rasistami oraz homofobami!

 

W Lens interweniuje „Kolektyw Rouge Direct”, który walczy z „homofobią w sporcie”. Wezwał on władze Ligue 1 do stanowczej reakcji oraz do wprowadzenia sankcji wobec kibiców klubu z Północy.

 

Kibice zaśpiewali kawałek, w której wyzywali graczy Valenciennes od „gangu pedałów”. W odróżnieniu od meczu Dijon-Amiens, który przerwano po „rasistowskim zachowaniu kibiców” wobec czarnoskórego obrońcy gości, teraz sędzia pozwolił pojedynek zakończyć w normalnym czasie (0:0).

 

 

Jak tak dalej pójdzie to nie wiadomo, czy rozgrywki się skończą…

 

 

 

 

Źródło: nczas.com, Twitter.com
fot. Twitter.com
LS

 

 

Krakowska radna Nina Gabryś podsunęła pomysł na zniwelowanie homofobii w Polsce. Jako rozwiązanie problemu, kobieta proponuje wysłać przeciwników homoseksualistów na leczenie.

 

– Zawsze wychodzę z założenia, że homofobię da się leczyć i leczy się ją właśnie edukacją – wyjaśniała polityk w wywiadzie dla Głos24.

 

 

Radna zaczęła tłumaczyć swoje przekonania, jednak robiła to w nieco nieudolny sposób – Ta burza jest głośna, ale krótka. Mnie najbardziej martwi, jaki ma to impakt na społeczeństwo LGBT w całym kraju. Gdy słyszymy, że prawica chce bronić dzieci, i Beata Szydło w Krakowie chce bronić dzieci, i w swoim stylu broni ich pani kurator Nowak… – w tym momencie prowadzący program przerwał kobiecie, zadając jej pytanie.

 

Jak podkreślała polityk, wierzy ona głęboko w Polaków i w to, że są mądrzejsi, niż „ta pisowska nienawiść”.

 

Źródło: krknews.pl; Twitter – @TomaszCK1
Fot.: flickr.com
EM

Stacja telewizyjna TVN kojarzona jest przez wielu z ciągłym prezentowaniem lewicowych poglądów, a także jasnym stawaniem po stronie totalnej opozycji w trwających sporach. Teraz jednak telewizja TVN, zgodnie z decyzją sądu, musi przeprosić aktorkę Joannę Szczepkowską.

 

Chodzi w całej sprawie o przypisanie przez stację aktorce „wypowiedzi i poglądów homofobicznych, których nigdy nie wygłosiła ani nie powiedziała. Joanna Szczepkowska postanowiła nie przechodzić obojętnie wobec tego w jakim świetle przedstawił ją TVN i pozwała telewizję za audycji dotyczącą jej artykułu zatytułowanego „Homodzieciństwo”. Był on opublikowany na portalu e-teatr. Aktorka stwierdziła w nim m.in., iż „dyktat środowisk homoseksualnych musi się spotkać z odporem, tak jak pary gejowskie muszą się doczekać praw małżeńskich”.

 

Taka wypowiedź mimo wszystko spotkała się z krytyką ze strony stacji TVN i oskarżeniami o homofobię. Podczas programu „Tak jest”, dziennikarz Andrzej Morozowski określił słowa Joanny Szczepkowskiej jako degenerujące. Pojawiło się również porównanie do sformułowania mówiącego o tym, że „Żydzi winni są holokaustu”.

 

Treść przeprosin wystosowanych przez TVN została opublikowana przez „Rzeczpospolitą”. Stacja wyraziła w nich „ubolewanie z powodu naruszenia dóbr osobistych pani Joanny Szczepkowskiej w reportażu ‚Spór o gejowskie lobby w teatrze’ poprzez przypisywanie pani Joannie Szczepkowskiej wypowiedzi i poglądów homofobicznych, których nigdy nie wygłosiła ani nie napisała”.

 

Wyrok, który zapadł przed stołecznym Sądem Apelacyjnym w tej sprawie jest prawomocny. Telewizja TVN przeprosiła aktorkę „bezprawne naruszenie dobrego imienia oraz godności osobistej”.

 

 

Źródło: Rzeczpospolita ; TVN

Fot.: Wikimedia Commons