W sieci pojawiły się nagrania z eksplozji w centrum handlowym w Changchun, stolicy prowincji Jilin w północno-wschodniej części Chin. Na miejscu zdarzenia doszło do co najmniej dwóch wybuchów.

 

Do ataku doszło około godz. 14.20 (8.20 czasu polskiego). Na filmach możemy zobaczyć nagłe eksplozje oraz panikę ludzi, którzy przebywały w pobliżu budynku, niczego się nie spodziewając.

 

Pierwsza eksplozja miał miejsce na parterze centrum handlowego Wanda Plaza, gdzie wybuchł na parkingu samochód. Kilka minut później odnotowano drugą eksplozję na jednej z wyższych kondygnacji 30-piętrowego apartamentowca w tym samym kompleksie.

 

Na miejscu znaleziono jedną osobę martwą, przewieziono do szpitala także inną ofiarę z obrażeniami. Jak twierdzi świadek zdarzenia, cytowany przez dziennik „Beijing Qingnian Bao”, wybuchów było więcej. – Było (słychać) ponad 20 eksplozji. Centrum handlowe poprosiło ludzi przez głośniki, żeby natychmiast opuścili (budynek), i wtedy uciekliśmy – relacjonowała kobieta o nazwisku Zhang, która w czasie tragedii przebywała w jednej z restauracji w budynku.

 

Nie wiadomo, kto jest sprawcą i co nim kierowało. Najprawdopodobniej nieznany sprawca rzucał ładunki wybuchowe z wysokiego piętra jednego ze znajdujących się nieopodal wieżowców.

 

Lokalne media informują o ataku terrorystycznym, zaś władze wykluczyły tę opcję. Policja zaleca unikania okolicy. W sprawie eksplozji wszczęto śledztwo.

 

 

Źródło: nczas.com; Twitter – @HenryYinCNA
Fot.: Twitter – @HenryYinCNA
EM

Do sieci trafiło wideo, w którym spanikowani klienci galerii w popłopchu uciekali z Westfield London.

 

W drugi dzień świąt czyli w tak zwany Boxing Day jedna z galerii w Londynie była przepełniona ludźmi. Na nagraniu możemy dostrzec klientów, którzy, na wiadomość o domniemanym ataku nożownika panicznie kierowali się w stronę wyjścia z budynku, krzycząc ze strachu.

 

Na miejsce natychmiast zostali wezwani funkcjonariusze policji. Z jej relacji wynika, że w centrum handlowym znajdował się mężczyzna, który „wymachiwał nożem”. Jak informuje „Daily Mail”, podejrzany o posiadanie broni został aresztowany.

 

 

Źródło, fot.: nczas.com; Twitter – @aliciaporterx
EM

Eksplozja miała miejsce w galerii handlowej Eagle Ridge Mall w Lake Wales. Podczas zdarzenia było tam około 100 osób. Nie wiadomo jednak, czy są ofiary śmiertelne, ani czy ktoś został ranny – informuje portal wiadomosci.onet.pl.

 

Jak podaje CNN, ładunek wybuchowy był prawdopodobnie domowej roboty. Na miejscu przypuszczalnie były dwa takie ładunki. Policja nie poświadczyła jednak, że eksplozja nastąpiła w wyniku zamachu terrorystycznego. Jak dotąd nie są znane zamiary osoby odpowiedzialnej za wybuch. Obecnie trwa akcja służb.