W najbliższych dniach można spodziewać się utrudnień podczas przemieszczania się po stolicy. Na terenie Warszawy, wprowadzony zostanie bowiem stopień alarmowy ALFA. Jak poinformował portal rmf24.pl, taką decyzję podjął szef rady ministrów Mateusz Morawiecki.

 

Stopień alarmowy ALFA obowiązywał będzie od najbliższego poniedziałku do piątku. W związku z jego wprowadzeniem, funkcjonariusze służb mogą przeprowadzać niezapowiedziane kontrole miejsc publicznych. Kontrolowane mogą być również pojazdy przemieszczające się w rejonie Stadionu Narodowego oraz Zamku Królewskiego. Dodatkowo trzeba liczyć się z tym, że wiele ulic wokół tych miejsc będzie zamkniętych. Tyczy się to głównie środy i czwartku. Do osób przebywających w Warszawie skierowana jest prośba, aby zwracać szczególną uwagę na ludzi zachowujących się w nietypowy sposób, a także na zostawiane bez nadzoru pakunki i bagaże.

 

Cała sytuacja wiąże się z organizowanym w Polsce szczytem bliskowschodnim. Jego temat wywołuje sporo dyskusji i kontrowersji, ponieważ może on wiązać się z ochłodzeniem relacji z Iranem. Teheran uznał bowiem organizowanie tego szczytu za akt wrogości.

 

Stopień alarmowy ALFA był już w ostatnich miesiącach wprowadzony w naszym kraju. Miało to miejsce przy okazji szczytu klimatycznego w Katowicach. Wówczas obowiązywał on na terenach województwa małopolskiego oraz śląskiego.

 

Jak donosi rmf24.pl, taka decyzja ma charakter prewencyjny, a służby nie otrzymały informacji o ewentualnej realnej możliwości wystąpienia niebezpiecznych zdarzeń czy ataków terrorystycznych.

 

 

Źródło: rmf24.pl 

Fot.: Facebook/@atp997

 

MB

 

Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek. W związku z wydarzeniami, przy okazji których życie stracił 47-letni funkcjonariusz policji pełniący obowiązki dowódcy wojewódzkich antyterrorystów. Sprawa dotyczy lubuskiej policji.

 

Do śmierci policjanta doszło po zajęciach odbywających się w ramach narady. O sprawie poinformowało radio RMF FM. Około godz. 2 w nocy rozegrały się tragiczne sceny. Wtedy to dowódca antyterrorystów wypadł z okna. Pomimo reakcji i udzielania mu pomocy na miejscu zdarzenia, mężczyzny nie udało się odratować. Do tragicznej śmierci doszło w miejscu, w którym odbywała się narada.

 

Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności tej tragedii oraz ustalanie co tak naprawdę stało się ostatniej nocy przy okazji odprawy lubuskich policjantów. Jest bardzo prawdopodobne, że funkcjonariusze po zajęciach spędzili czas w imprezowy sposób. Możliwe jest, że spotkanie towarzyskie zorganizowane przez policjantów było zakrapiane alkoholem w niezbyt małych ilościach.

 

Na porannej odprawie odbywającej się około godz. 9, nie stawiło się aż 11 oficerów. Wśród nich mieli być: naczelnicy wydziałów z komendy wojewódzkiej, a także komendanci miejscy i powiatowi. Według informacji pozyskanych przez dziennikarzy RMF FM, funkcjonariusze mieli zostać przebadani alkomatem na obecność alkoholu w organizmie, ale zapewne woleli tego uniknąć.

 

W związku z faktem, że doszło do tragedii w miejscu policyjnej narady, Komenda Główna Policji podjęła decyzję o przeprowadzeniu czystki w szeregach lubuskiej policji. Szybką reakcję podjęło MSWiA, a Joachim Brudziński nie zwlekając z czekaniem na wyjaśnienia, natychmiastowo polecił komendantowi głównemu wyciągnięcie tak surowych konsekwencji. Niedostateczny nadzór nad podwładnymi zarzucono komendantowi lubuskiej policji, jak również jego zastępcy. Nie są to jednak jedynie funkcjonariusze wobec, których podjęto zdecydowano kroki po nocnych zajściach.

 

Co do pozostałych uczestników tego zdarzenia, to szef MSWiA będzie podejmował decyzje personalne na bieżąco. Minister jest w stałym kontakcie z Komendantem Głównym Policji i jest informowany o wszelkich ustaleniach na temat przebiegu zdarzenia w Świnoujściu – przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w opublikowanym komunikacie.

 

Według informacji zebranych przez dziennikarzy śledczych RMF FM, po komendancie wojewódzkim oraz jego zastępcy zwolnionych ze stanowiska ma zostać 11 kolejnych wysokich rangą policjantów z lubuskiego garnizonu.

 

 

Działania policjantów z Wołomina prowadzone przy wsparciu: Komendy Stołecznej Policji, innych jednostek garnizonu warszawskiego, Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji, BOA KGP, Biura Kryminalnego KGP, Wydziału Operacji Lotniczych – Zarządu Lotnictwa Policji KGP oraz funkcjonariuszy CBŚP i Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, doprowadziły do zatrzymania kolejnych 16 osób podejrzewanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją, wprowadzaniem do obrotu, udzielaniem i posiadaniem znacznych ilości środków odurzających oraz handel bronią i włamania.

Ponad 115 funkcjonariuszy przeszukało 34 miejsca. To dalszy ciąg realizacji sprawy, w której już w czerwcu i wrześniu ubiegłego roku, a następnie w lutym br. zatrzymanych zostało ponad 100 osób. Wobec 63 zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a wobec 9 dozór policyjny oraz poręczenia majątkowe.

 

Kryminalni z wołomińskiej komendy w ramach prowadzonych od dłuższego już czasu czynności operacyjnych oraz śledztwa nadzorowanego przez  Prokuraturę Okręgową Warszawa Praga w Warszawie, rozpracowali grupę przestępczą zajmującą się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych na terenie Warszawy oraz w powiecie wołomińskim.  W wyniku prowadzonych czynności ustalono, że przestępcza działalność obejmuje teren całego garnizonu warszawskiego.

 

Policjanci ustalili, że grupa składająca się zarówno z kobiet, jak i z mężczyzn, w różnym przedziale wiekowym, uczestniczyła w nielegalnym obrocie heroiną, kokainą, marihuaną, amfetaminą i mefedronem. Dodatkowo z posiadanych informacji wynikało, że osoby zamieszane w ten proceder mogły brać również udział w dokonywaniu innych przestępstw w tym, m. in. handlu bronią, rozbojach, wymuszeniach rozbójniczych i włamaniach.

 

Posiadając taką wiedzę, w poniedziałek  w godzinach porannych blisko 115 policjantów, w tym funkcjonariusze z Wołomina, stołecznej komendy, innych jednostek garnizonu warszawskiego, Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Warszawie i innych komend wojewódzkich Policji, Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP, oraz funkcjonariuszy III Zarządu CBŚP i Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, przeszukało łącznie 34 miejsca na terenie garnizonu stołecznego.  Do działań w przedmiotowej sprawie został również użyty policyjny śmigłowiec  z Wydziału Operacji Lotniczych – Zarządu Lotnictwa Policji KGP.

 

Zatrzymanych zostało 16  osób w wieku od 29 do 61 lat. W trakcie prowadzonych czynności policjanci zabezpieczyli ponad 40 tys. złotych, 1000 EURO, 510 funtów brytyjskich oraz wartościowe zegarki i telefony komórkowe.

 

Zatrzymane osoby zostały umieszczone w policyjnych celach. Jedna z osób trafiła do szpitala, po tym jak próbowała uciec z miejsca zamieszkania podczas czynności jej zatrzymania, skacząc z okna budynku. Mężczyźnie została udzielona niezbędna pomoc medyczna przez wykwalifikowanego w tym zakresie policjanta, który brał udział w realizacji.

 

Już w dniu zatrzymania wobec  6 osób sąd, na wniosek Prokuratora Okręgowego  Warszawa Praga w Warszawie, zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania i poręczenia majątkowego w kwotach od 20 do 250 tys. złotych,  oraz dwa dozory policyjne, w tym jeden, z poręczeniem majątkowym na kwotę 20 tys. złotych. Zatrzymane osoby podejrzane są o udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancjami psychotropowymi oraz o posiadanie ich w miejscu zamieszkania, za co zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii może grozić kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

 

Prowadzone przez funkcjonariuszy działania to dalszy ciąg realizacji sprawy,  w której już w czerwcu i wrześniu ubiegłego roku, a następnie w lutym bieżącego roku zatrzymanych zostało ponad 100 osób, spośród których wobec 63 zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a wobec 9 dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Policjanci ujawnili i zabezpieczyli wówczas, m.in. broń palną oraz amunicję, półprodukty służące do produkcji środków odurzających oraz heroinę, kokainę i mefedron, znaczne ilości gotówki oraz biżuterię i wartościowe zegarki.

 

Śledztwo dotyczy działalności grupy przestępczej, która w okresie co najmniej od 2011 roku wprowadziła do obrotu na terenie Warszawy i województwa mazowieckiego nie mniej niż 400 kg środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci heroiny, kokainy, marihuany, amfetaminy i mefedronu. Grupa ta zajmowała się również produkcją amfetaminy i marihuany oraz handlem bronią. Sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone kolejne  zatrzymania.