Jak podaje tvpparlament.pl, prezydent Andrzej Duda uważa, że ustawa o Sądzie Najwyższym obowiązuje i dotyczy wszystkich. Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta RP, poinformował, że prezes Małgorzata Gersdorf przechodzi w stan spoczynku na mocy obowiązującego prawa.

Prezydent Andrzej Duda poinformował we wtorek pierwszą prezes Sądu Najwyższego o tym, że w konsekwencji obowiązującej ustawy o Sądzie Najwyższym z 3 kwietnia, przechodzi ona w stan spoczynku.

Jak pisze tvpparlament.pl: „Jak poinformował Paweł Mucha, na spotkaniu, w którym uczestniczyli także prezes NSA Marek Zirk–Sadowski oraz prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Józef Iwulski, prezydent „jednoznacznie poinformował – co wynika wprost z treści obowiązującego w Polsce systemu prawnego – że ustawa z dn. 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym jest oczywiście obowiązującym aktem prawnym, jest aktem prawnym, co do którego przysługuje domniemanie zgodności z konstytucją i, co więcej, żaden uprawniony podmiot nie zwrócił się z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności tej ustawy”.

Prezydent zaznaczył również, że dotyczy to przepisów, na mocy których w stan spoczynku przechodzą sędziowie Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65 rok życia, ale nie złożyli oświadczeń o chęci dalszego orzekania.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta poinformował: „Wolą prezydenta było, żeby najstarszy stażem sędzia prezes Józef Iwulski był osobą, która od jutra – zgodnie z przepisem art. 14 par. 2 wykonywała funkcje związane z zastępowaniem i wykonywaniem tych obowiązków, które ustawa przypisuje w takiej sytuacji”.

 

Prezydent RP Nowym Szefem Sztabu Generalnego mianował gen. Rajmunda Andrzejczaka.

Ustępujący ze stanowiska gen. Leszek Surawski został odznaczony Krzyżem Komandorskim OOP. Równocześnie prezydent RP, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, mianował gen. dyw. Andrzejczaka na stopień generała broni. Uroczystość odbyła się w Pałacu Prezydenckim w poniedziałek.

Jak podaje prezydent.pl: „- W perspektywie najbliższych kilku miesięcy będzie wdrażany nowy system kierowania i dowodzenia polską armią – przypomniał Andrzej Duda. Wśród innych priorytetów wymienił modernizację armii i podkreślił, że chce, aby fundusze przeznaczane na ten cel przełożyły się na jak najlepsze zrealizowanie tego zadania. Zaznaczył, że liczy na dobrą współprace szefa SGWP z ministrem obrony narodowej w zakresie dalszego rozwoju wojsk obrony terytorialnej”.

Dziękując dotychczasowemu szefowi SGWP gen. Leszkowi Surawskiemu Prezydent podkreślił, że zrealizował on swoje zadania „znakomicie”.

Decyzja w sprawie zmiany na stanowisku szefa Sztabu Generalnego WP zapadła w rezultacie konsultacji Prezydenta RP z Prezesem Rady Ministrów Mateuszem Morawieckim, Ministrem Obrony Narodowej Mariuszem Błaszczakiem oraz zainteresowanymi generałami.

Według prezydent.pl: „Obecne zmiany na najwyższych stanowiskach w Siłach Zbrojnych RP przebiegają w sposób planowy, po wcześniejszych konsultacjach i mają na celu dostosowanie kadry dowódczej do nowej struktury kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP”.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, prezydencka kancelaria poinformowała w poniedziałek, że  prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizacją ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która obniża uposażenia parlamentarzystów o 20 procent.

Zgodnie z majową nowelizacją ustawy, uposażenie posła i senatora odpowiada 80 procentom wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat.

Według pap.pl: „Na tym samym poziomie pozostaną środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju i będą one wynosić 25 procent wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat (dieta parlamentarna)”.

Zapowiadana obniżka ma wejść w życie „pierwszego dnia drugiego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia” nowelizacji.

Komitet Polityczny PiS podjął na początku kwietnia decyzję, że w Sejmie zostanie złożony projekt, którego celem będzie 20-procentowa obniżka uposażeń parlamentarzystów, zaś członkowie rządu, którzy otrzymywali nagrody, mają przekazać je na Caritas. Premier Mateusz Morawiecki zaznaczył, że w jego rządzie nagród nie będzie.

 

Dzisiejsza decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustawy degradacyjnej odbiła się echem wśród Polaków. Sprawa została skomentowana przez wiele osób – jedni są przeciwni wecie, innym podoba się ten pomysł. Nie inaczej było w przypadku Leszka Millera, który określił tę rezolucję jako „miła, wielkanocna niespodzianka” – informuje portal dorzeczy.pl.

 

– Byłem przekonany, że prezydent podpisze ustawę degradacyjną. Tymczasem sprawił miłą, wielkanocną niespodziankę

– skomentował były szef SLD.

 

Według Millera, ustawa degradacyjna jest „karygodna”. Prezydent Andrzej Duda ogłosił w piątek, że nie podpisze jej i skieruje ją do Sejmu.

 

– Myślę, że dla ministra Błaszczaka czy byłego ministra Macierewicza, to nie są przyjemne decyzje, ale sądzę, że prezydent wziął także pod uwagę wyniki badania opinii publicznej, gdzie zdecydowana większość Polaków nie życzy sobie, aby mścić się zwłaszcza na zmarłych i odbierać im polety

– mówił polityk na antenie TVN24.

 

Zdaniem byłego premiera, „jeśli PiS byłby taki odważny”, to mógłby podjąć próbę wprowadzenia tej ustawy za życia gen. Wojciecha Jaruzelskiego, kiedy „mógł się bronić”.

– To, że tego nie zrobiono, pokazuje, że to działanie hien cmentarnych. Cieszę się, że jakaś refleksja w obozie władzy ma miejsce

– powiedział Miller.

 

– Andrzej Duda mówi: jestem samodzielny i nie muszę wypełniać wszystkich poleceń mojego obozu politycznego. Po drugie, wychodzi naprzeciw większej części opinii publicznej, która nie chce żadnych degradacji. No i naraża się trochę części twardego elektoratu PiS

– dodał.

 

Prezydent Andrzej Duda ogłosił dziś swoją decyzję o zawetowaniu ustawy degradacyjnej, której zapisy umożliwić miały możliwość pozbawienia stopni wojskowych osób oraz żołnierzy rezerwy, którzy swoją postawą „sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu”. Prezydent przyznał, że takie osoby jak Wojciech Jaruzelski czy Czesław Kiszczak nie zasługują na tytuł generalski, jednak jego wątpliwości budzi to jak dużo osób obejmie ta ustawa, bez możliwości odwołania. W swoim uzasadnieniu przywołał osobę gen. Hermaszewskiego.

 

Wiele Polek i Polaków czuje się jednak zaniepokojone przedłużaniem się załatwiania kolejnej sprawy mającej przysłużyć się sprawiedliwości względem naszej historii. Do dzisiejszego prezydenckiego weta odniósł się również poseł Adam Andruszkiewicz (WiS).

 

Zdaniem młodego parlamentarzysty, przy tak ważnych sprawach nie może być miejsca na weta z powodu „nieporozumień”.

 

 

 

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o przeprowadzeniu referendum ws. zmian w konstytucji. Niepokojące dla wielu są jednak wnioski jakie wyciągnąć można z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.

 

Jak informuje „Rzeczpospolita”, jedynie niespełna 40% respondentów słyszało o pomyśle prezydenta, aby przeprowadzić referendum konstytucyjne. Natomiast osób, które według sondażu wiedzą, że takie referendum ma w Polsce się odbyć, a dodatkowo potrafią poprawnie wskazać inicjatywę referendalną prezydenta to już tylko 26,3% ankietowanych.

 

– Z naszych obserwacji wynika, że z biegiem czasu zwiększa się liczba tych, którzy chcą wziąć udział w głosowaniu – uspokaja jednak Paweł Mucha, który pełni funkcję wiceszefa Kancelarii Prezydenta oraz pełnomocnika ds. referendum.

 

–  Jesteśmy na razie na wczesnym etapie konsultacji społecznych. Zainteresowanie zwiększy się, kiedy znane będą konkretne ważne tematy, o które chcemy zapytać obywateli – stwierdził Paweł Mucha w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

 

 

Fotograf prezydencki Jakub Szymczuk opublikował na Twitterze wyjątkowe zdjęcie z ubiegłotygodniowego pobytu prezydenta Andrzeja Dudy w Korei Południowej.

 

Strefa zdemilitaryzowana. Granica — Korea Północ/Południe. Najciekawsze przejście graniczne na świecie, gdzie żołnierze północy patrzą na Ciebie przez lornetkę z odległości 30 cm – tak napisał fotograf Jakub Szymczuk na swoim profilu na Twitterze.

 

Na zdjęciu widnieje prezydent Andrzej Duda oraz szef jego gabinetu Krzysztof Szczerski, przed którym żołnierz północnokoreański spogląda przez lornetkę zza szyby.

 

Jakub Szymczuk jest laureatem Grand Press Photo oraz Nagrody Kapuscińskiego – czytamy na serwisie wiadomosci.radiozet.pl.

 

 

„Apeluję do #PAD, by w imię polskiej racji stanu zawetował ust. o #IPN” – napisał dziś na swoim Twitterze Grzegorz Schetyna. Ta absurdalna odezwa jednoznacznie kwalifikuje lidera opozycji do grona osób nieprzychylnych Polsce.

 

„Tracimy dobrych przyjaciół, historia staje się narzędziem walki politycznej, rosną nastroje antysemickie.” – pisze Schetyna. Historia rzeczywiście stała się przedmiotem wywierania presji, lecz przez zagranicznych przeciwników silnej Polski. Lider PO uważa także, że nasila się stężenie antysemityzmu w społeczeństwie, choć nie przytacza na to żadnych dowodów. Można zatem domniemać, że w ten sposób stara się budować dramaturgie okoliczności by wymusić veto prezydenta Andrzeja Dudy.

 

„Jako b. szef MSZ proponuję debatę ekspercką, by wypracować rozsądne przepisy” – kończąc wpis Schetyna proponuje bliżej nieokreśloną debatę ekspercką. Rozsądne przepisy to jednak takie, które powstrzymają postępujący proces fałszowania historii i oczerniania Polski za niepopełnione zbrodnie.

 

Projekt nowelizacji ustawy czeka już tylko na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Organizacje narodowe kontynuują kampanię poparcia nowelizacji ustawy o IPN oraz obrony dobrego imienia Polski przed atakiem Izraela. Już w poniedziałek o godzinie o 18.00 odbędzie się manifestacja “Odwagi Polsko – Prezydencie podpisz!”.

 

„Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, uchwalona przez Sejm oraz Senat, czeka teraz na podpis prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę. Biorąc pod uwagę międzynarodowy nacisk w tej sprawie, próbę ingerencji mocarstw w nasze prawodawstwo i oszczerczą kampanię wobec Polski musimy pokazać, że ta ustawa jest konieczna! Polska musi pokazać, że nie jest już na kolanach i sama o sobie będzie decydować!” – piszą organizatorzy na łamach portalu „Media Narodowe”.