Przez ostatni czas, w strukturach stowarzyszenia Endecji doszło do zmian personalnych. Dotychczasowego prezesa posła Adama Andruszkiewicza zastąpił inny poseł Wolnych i Solidarnych- Sylwester Chruszcz. Zmiany nastąpiły nie tylko w zarządzie głównym, ale również w Młodej Endecji. W ostatnich tygodniach młodzieżowa część środowiska Narodowej Demokracji wystartowała z ambitnym planem rozbudowy struktur oraz działań opartych na angażowaniu się w sprawy dotykające Polek i Polaków w różnych częściach kraju.

 

Młoda Endecja ma już z założenia stanowić swoistą „kuźnię elit”. Niestety totalitaryzmy, jakie ciemiężyły naszą Ojczyznę doprowadziły do utraty przedstawicieli elit polskich takich, na jakich zasługuje nasz naród, kiedy spojrzymy na karty historii. Aby podłożyć fundamenty pod wykształcenie zdolnych młodych Polek i Polaków, mogących kiedyś stanowić takową elitę narodu na różnych płaszczyznach oraz w różnorakich dziedzinach, powołano projekt o nazwie „Akademia Młodej Endecji”. W ramach niego dziewczęta oraz chłopcy mogą spotykać się na organizowanych przez stowarzyszenie Endecja zjazdach, podczas których pozyskują praktyczną przydatną wiedzę.

 

 

Ważne zmiany jakie zaszły w Endecji spowodowały kilkumiesięczną przerwę od takowych zjazdów endeckiej młodzieży, poświęconą na uporządkowanie spraw formalnych. Finalnie ogłoszono decyzją zarządu głównego pod przewodnictwem posła Chruszcza, powołanie do życia nowego zarządu Młodej Endecji.

 

Nowym prezesem ME został sekretarz małopolskich struktur Endecji- Michał Barnaś. Funkcję wiceprezesa pełnić natomiast będzie Marika Sońta, która sama aktwynie angażowała się przez ostatni rok w zajęcia odbywające się w ramach Akademii Młodej Endecji. W skład powołanego w czerwcu zarządu weszli również: Bartosz Fluder, Konrad Podolski oraz Laura Szamota.

 

 

Nowe władze Młodej Endecji postanowiły wystrzegać się błędu odkładania realnego działania na później. Pomimo rozpoczętych wakacji, w ostatnią sobotę 30 czerwca grupa młodych ludzi chętnych zaangażować się w rozbudowę organizacji spotkała się w Krakowie. Zebranie poprowadził Michał Barnaś, który objaśnił ostatnie zmiany w strukturach, jak również funkcjonowaniu stowarzyszenia Endecja oraz omówił z przybyłymi dziewczętami i chłopakami plany na najbliższe miesiące. Młodzi ludzie pragnący wspomóc działania Narodowej Demokracji wspólnie wymienili się poglądami na temat priorytetów jakimi powinny się zająć koła ME. Ustalono przy tym jakie cele oraz metody ich osiągania musi przyjąć od kolejnego roku akademickiego Młoda Endecja

 

Efektem dyskusji, w której aktywny udział brali wszyscy uczestnicy spotkania było również sporządzenie listy problemów, z którymi spotykają się mieszkańcy naszych „małych ojczyzn”. Fakt, że w Krakowie spotkali się młodzi przedstawiciele endeckiego środowiska z różnych części Polski, pozwolił znaleźć dużą ilość tematów, które dotyczą lokalnych społeczności i takich, którymi właśnie młode patriotki oraz patrioci powinni się zainteresować.

 

Młoda Endecja postawiła sobie za cel nagłaśnianie tych właśnie spraw z różnych regionów oraz zaangażowanie w ich pomyślne załatwianie. Jak twierdzą działacze ME, niedawna tragiczna śmierć radnego Pawła Chruszcza, który koordynował dolnośląską Endecję, ukazała jak sporo jest problemów w powiatach i poszczególnych miejscowościach, gdzie często ludzie uwikłani w nie są pozostawieni sami sobie.

 

 

Prezes Młodej Endecji zapowiedział, że uda się do tych miejscowości, gdzie tylko pojawi się potencjał i szansa na powołanie kolejnych regionalnych kół. Proces takowej rozbudowy struktur ruszyć ma już tego lata, a jego początek stanowi właśnie ostatni sobotni zjazd w Krakowie.

 

– Jestem zbudowany rozmowami oraz wymianą poglądów podczas zebrania. Możliwość spotkania z takimi ludźmi uświadamia jak dużo jest młodych osób mogących wiele dobrego zrobić dla naszych bliskich, dla Polski. Droga wykuwania elit oraz rozwoju Młodej Endecji zdecydowanie nie będzie drogą na skróty. Liczę jednak, że podejmowane przez nas działania przynosić będą z roku na rok kolejne owoce ciężkiej pracy oraz poświęcenia dla pomyślnej przyszłości następnych pokoleń. Może kiedyś nasze dzieci lub wnuki będą każdego dnia wpływać na rozwój gospodarki i państwa jako endecka elita? Tu potrzeba wielu lat nieustępliwości i cierpliwości, aby endek, narodowiec kojarzył się większości Polek i Polaków z osobą odpowiedzialną oraz gotową do mądrego kierowania państwem – twierdzi Michał Barnaś, nie ukrywający zadowolenia z otwarcia nowego rozdziału w funkcjonowaniu Młodej Endecji i sobotnich wydarzeń.

 

Młoda Endecja nadal chce jednak stawiać też na rozwój umiejętności oraz pozyskiwanie wiedzy z różnych dziedzin przez młodych ludzi. W związku z tym, już omawiane są konkretne plany co do organizacji kolejnych zjazdów w ramach Akademii Młodej Endecji. Działaczki i działacze endeckiej młodzieżówki jeszcze mocniej chcą położyć również nacisk na działalność publicystyczną oraz aktywność w mediach. Dlatego też, w sobotę po spotkaniu oraz owocnej dyskusji, ich liczna reprezentacja udała się do studia TVP, aby wziąć udział w programie Młodzież Kontra. Ze strony Młodej Endecji padły w tym odcinku dwa pytania skierowane do wiceministra Jarosława Gowina (Porozumienie). Zadali je Adrianna Lipiec oraz Michał Barnaś.

 

 

 

Zarząd Młodej Endecji wiąże duże nadzieje z planami oraz pomysłami na działania przynoszące realne, widoczne efekty pracy młodych patriotycznie oraz rozsądnie podchodzących do działalności ludzi w Polsce. Dlatego też liczą, że w organizowane przez nich akcje i kolejne przedsięwzięcia zaangażują się kolejne osoby.

 

 

Adam Andruszkiewicz gościł w programie „Woronicza 17” w TVP Info. Tematem poruszanym przez gości Michała Rachonia była budowa CPK i polityka zagraniczna. 

 

Poseł Andruszkiewicz udzielił kompleksowej wypowiedzi w oparciu o podstawowe prawidła geopolityki, odnosząc się do budowy CKP. Jak zauważa, historia pokazuje nam, iż największe ośrodki generujące duże ilości kapitału ludzkiego, technologicznego, naukowego czy finansowego powstają w oparciu o najlepiej skomunikowane miasta stanowiące centra logistyczne. Wobec tego sugestie kandydata PO Rafała Trzaskowskiego na prezydenta miasta Warszawy, sugerujące, iż Centralny Port Komunikacyjny jest zbędny wobec lotniska w Berlinie, dają do zrozumienia, że nie jest zainteresowany wzmacnianiem pozycji Polski.

 

Andruszkiewicz chwalił także decyzję premiera Morawieckiego o powołaniu komisji śledczej ws. zatruwania środowiska w Gdańsku, w co zamieszany jest prezydent Paweł Adamowicz. Członek koła Wolni i Solidarni podkreśla, że jest to działanie tym bardziej groźne, ponieważ wylewanie ścieków jest niewidoczne na co dzień i prowadzi do przewlekłych w czasie skutków.

 

Poniżej wideo:

Adam Andruszkiewicz, poseł koła „Wolni i Solidarni” oraz twórca „Stowarzyszenia dla Polski”, skomentował za pośrednictwem Twittera wypowiedź Paolo Alliego, przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, który powiedział mediom, że nie odwiedzi protestujących w Sejmie.

 

Dziennikarka „Gazety Wyborczej” pytała przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego NATO o to, czy odwiedzi protestujących w Sejmie rodziców osób niepełnosprawnych. Przygotowane zostały nawet banery w języku angielskim.

 

„Szczerze mówiąc nie planuję takiej wizyty, uważam, że nie wolno mi w jakikolwiek sposób mieszać się w wewnętrzną sprawę Polski” – odpowiedział polityk.

 

„Uważam, że nie wolno mi w jakikolwiek sposób mieszać się w wewnętrzny temat Polski” odpowiedział Gazecie Wyborczej p. Paolo Alli, przewodniczący szczytu parlamentarnego NATO, na pytanie, czy „odwiedzi protestujących w Sejmie”. Szacunek p. Alli! To dziś w TVN żałoba” – napisał Adam Andruszkiewicz.

 

Wiosenna sesja Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, która będzie się odbywać w Sejmie i Senacie w dniach 25-28 maja. Wezmą w niej udział parlamentarzyści z państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także delegaci z 12 krajów stowarzyszonych i obserwatorzy.

 

Szczyt potrwa od 25 do 28 maja. Głos zabierze m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli oraz marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski.

Poseł Adam Andruszkiewicz oraz poseł Jarosław Porwich ogłosili dziś powstanie nowej siły politycznej – Stowarzyszenie „DLA POLSKI”. Celem jest aktywizacja młodego pokolenia oraz wymiana elit. Jednym z punktów programu jest także postawienie Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.

 

Na konferencji prasowej padła też pierwsza propozycja, dotycząca parytetów dla młodych osób w administracji publicznej. Według posłów, to sposób na przełamanie układu.

 

„Chcemy przełamać pewien układ, który się wytworzył i całkowicie blokuje wymianę elit w państwie polskim „– tłumaczył poseł Andruszkiewicz.

 

Kolejnym punktem do realizacji jest postawienie byłego premiera, a obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej, Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.

 

„Uważamy jego rządy za bardzo szkodliwe, wręcz złodziejskie. Nie ukrywam też, że będę chciał mobilizować społeczeństwo do tego, aby zablokować powrót Platformy Obywatelskiej do władzy” – podkreślał poseł.

 

Stowarzyszenie podejmie pracę nad tworzeniem struktur oraz prowadzi rozmowy z kolejnymi posłami, którzy być może już wkrótce zasilą szeregi Stowarzyszenia „DLA POLSKI”.

 

 

Szczegóły projektu mamy poznać 19 maja na Kongresie Inauguracyjnym w Warszawie. O politycznych planach posła pisaliśmy, gdy dowiedzieliśmy się o rezygnacji z funkcji prezesa Stowarzyszenia Endecja.

 

„Zgodnie z obietnicą rozpoczynam budowę nowej siły politycznej i już dziś zapraszam Was wszystkich do uczestnictwa! W sobotę 19 maja na spotkaniu w Warszawie rozpoczniemy budowę nowego ruchu, którego celem będzie wprowadzenie do Sejmu nowego pokolenia i szerokie, odważne reformy! Chcesz wziąć udział w Kongresie Inauguracyjnym i zmieniać ze mną Polskę?! Wyślij już dziś email na adres adam.andruszkiewicz@sejm.pl (napisz w mejlu kontakt do siebie) i weź udział w tym historycznym wydarzeniu. Spotkajmy się WSZYSCY w stolicy i zacznijmy nasz marsz do silnej Polski. Czekam na Twój email!” – napisał poseł Andruszkiewicz.

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych posłów obecnej kadencji Sejmu RP otwiera nową drogę w swojej politycznej karierze. 19 maja odbędzie się inauguracja nowej siły politycznej, który ma wprowadzić do parlamentu młode pokolenie, zdolne do przeprowadzenia szerokich, odważnych reform.

 

„UWAGA PRZYJACIELE! Zgodnie z obietnicą rozpoczynam budowę nowej siły politycznej i już dziś zapraszam Was wszystkich do uczestnictwa! W sobotę 19 maja na spotkaniu w Warszawie rozpoczniemy budowę nowego ruchu, którego celem będzie wprowadzenie do Sejmu nowego pokolenia i szerokie, odważne reformy! Chcesz wziąć udział w Kongresie Inauguracyjnym i zmieniać ze mną Polskę?! Wyślij już dziś email na adres adam.andruszkiewicz@sejm.pl (napisz w mejlu kontakt do siebie) i weź udział w tym historycznym wydarzeniu. Spotkajmy się WSZYSCY w stolicy i zacznijmy nasz marsz do silnej Polski. Czekam na Twój email!” – napisał na swoim profilu społecznościowym poseł Adam Andruszkiewicz.

 

Andruszkiewicz to jeden z najbardziej pracowitych posłów obecnej kadencji Sejmu. Złożył aż 662 interpelacje, którym nadano bieg a 47 razy składał zapytania. Bardzo aktywnie działa na polu współpracy międzynarodowej jako przewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. współpracy Polsko-Białoruskiej. Aż dziesięciokrotnie zwiększył się ruch turystyczny na przejściu granicznym w Białorusią. Wszystko za sprawą wprowadzonego w 2016 roku ruchu bezwizowego na dwóch przejściach granicznych na Podlasiu. Milowy krok w stosunkach z naszymi wschodnimi sąsiadami zawdzięczamy wsparciu posłów, którzy pierwszy raz w historii poważnie podeszli do relacji między krajami.

 

„Zgodnie z obietnicą jaką Wam złożyłem, intensywnie pracuję nad rozwijaniem relacji Polski z Białorusią. Dziś wróciłem z bardzo ważnej wizyty w Mińsku gdzie miałem zaszczyt być przewodniczącym delegacji Sejmu RP. Z naszymi sąsiadami rozmawiałem m.in. o współpracy gospodarczej, o położeniu Polaków na Białorusi. Dziś w Ministerstwie Oświaty Białorusi dostałem zapewnienie, że polskie szkoły w Grodnie i Wołkowysku nie będą likwidowane, za co w imieniu Polski podziękowałem. Przed nami jeszcze wiele do zrobienia ale idziemy w dobrym kierunku. Polecam Wam krótką relację z wizyty z białoruskiej telewizji. Inni tylko gadają, my działamy!” – pisał wtedy młody poseł.

Sprawa Alfiego Evansa wstrząsnęła całym światem. Batalię o życie, jaką stoczyli jego rodzice, obserwował cały świat. Walkę zakończono wczoraj. O 2.30 Alfie zmarł. Poseł Andruszkiewicz wpadł na pomysł, który wzbudził wczoraj wiele komentarzy.

 

„Zaprośmy rodziców Alfiego Evansa do Polski. Otoczmy opieką, dajmy pełne wsparcie i zaproponujmy pracę na rzecz biednych i chorych. Po tak heroicznej walce o życie swojego maleństwa, z pewnością byliby świetnymi ambasadorami wartości, z którymi w Europie powinna kojarzyć się Polska” – napisał Andruszkiewicz na Twitterze.

 

Dokładnie o tym był spot twórców „Respect Us”. Postawa rodziców Alfiego już teraz stała się symbolem troski o wartość, jaką jest życie. „Po raz kolejny jako Polacy pokazujemy że to nasz naród jako jeden z nielicznych stoi na straży łacińskich wartości cywilizacji europejskiej. My, ekipa również nie zamierzamy się biernie przyglądać. Właśnie wchodzimy do studia!” – napisali wczoraj na swoim Twitterze twórcy kampanii „Respect Us”.

 

Staś, Franek i Leon opowiadali w skrócie historię walki Alfiego. „Czasem pod łóżkiem są potwory. Ale nie można się ich bać, tak mówi mama […] Alfie Evans też ma mamę, która nie chce, żeby się bał, bo go kocha” – mówią.

 

 

„Jego tata walczy z potworami jak rycerz […] W tym roku idę do pierwszej komunii. Ksiądz powiedział, że różaniec niszczy potwory. […] Pani królowa nie słucha dzieci. Ale Bóg słucha, bo to on daje życie” – dodawali.

Poseł koła Wolni i Solidarni Adam Andruszkiewicz zabrał głos w sprawie krytyki i „złotych rad”, udzielanych przez Platformę Obywatelską. W mocnych słowach skomentował jej działania, nazywając je hipokryzją. – Patologiczny ojciec, który zgłosił się, żeby prowadzić kurs przedmałżeński – powiedział polityk.

 

Jak wskazuje na Twitterze młody poseł, Platforma Obywatelska nie powinna udzielać rad, jak również krytykować rządu, gdyż przez 8 lat sama nie znalazła recepty na pomoc dla osób niepełnosprawnych. Jak powiedział Adam Andruszkiewicz, takie zachowanie tej partii jest hipokryzją – donosi serwis dorzeczy.pl.

 

– Uwielbiam czytać krytykę i złote rady ze strony PO. To jakby patologiczny ojciec, który nie pracuje i wynosi z domu biżuterię żony żeby mieć na wódkę – zgłosił się, by prowadzić kurs przedmałżeński. Hipokryzja sięgająca szczytu K2

– napisał Adam Andruszkiewicz na Twitterze.

 

 

Wypowiedź Andruszkiewicza skomentowało wielu internautów. Nie zabrakło głosów poparcia dla krytyki Platformy Obywatelskiej.

Poseł Adam Andruszkiewicz skomentował artykuł, który pojawił się na łamach Wirtualnej Polski. Redaktor pisał w nim, że TVP znieważyła Rafalalę w wieczornym wydaniu „Wiadomości”, mówiąc o niej w rodzaju męskim. „Teraz każdy czuje przyzwolenie na nienawistne komentarze i życzenie mi śmierci” – cytował także wypowiedź Rafała B., który wczoraj usłyszał prokuratorskie zarzuty w związku z haniebnym zachowaniem wobec nastolatki.

„Mężczyzna przebierający się za kobietę w centrum Warszawy […] – reportaż w tonie uderzającym w środowisko LGBT zapowiedziany został przez Michała Adamczyka. Ekspertem w materiale nieprzypadkowo okazał się Artur Zawisza – były poseł PiS-u. Transseksualistkę nazwał „nieszczęsnym dziwadłem, które powinno się izolować”. Jego opinia nie powinna dziwić. To nie pierwszy raz, kiedy Zawisza bezceremonialnie nie krył niechęci do transseksualistki. Skonfrontowany z celebrytką w programie „Tak czy Nie” na antenie Polsat News, nie potrafił spojrzeć jej w oczy. Zawisza opuścił studio. – Jestem zażenowany, że muszę siedzieć w jednym studiu z „tym czymś” – dodał.” – czytamy w artykule na portalu Wirtualna Polska.

 

W dalszej części artykułu czytamy, że Rafalala to przecież pseudonim artystyczny „Niny Kukawskiej”, choć prokuratura stawiała zarzuty… Rafałowi B. W treści przeczytaliśmy również, że Rafalala to artystyka, transseksualistka, która na stałe wpisała się w obrazek społeczności LGBT w Polsce. Pojawiła się także nuta zrozumienia dla haniebnego zachowania – „Rafalala od dziewczyny miała usłyszeć nieprzychylny komentarz dotyczący jej wyglądu. Homofobiczne zachowanie rozwścieczyło ją do tego stopnia, że sprawy nie puściła wolno i jak zawsze – zareagowała”.

 

 

„Przeczytałem artykuł, że TVP „znieważyła Rafalale, mówiąc o niej w rodzaju męskim”. No przepraszam bardzo, ale nas Polaków, NIKT nie zmusi, by nazywać „Kobietą” wielkiego, agresywnego faceta w sukience. Wasze chore sny o zniszczeniu normalności w Polsce, pozostawcie za Odrą” – skwitował krótko poseł Adam Andruszkiewicz.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych miał ciężki orzech do zgryzienia. Znany transseksualista zaatakował nastoletnia dziewczynkę bo miała „śmiać się” z wyglądu Rafalali. Co prawda złoży zawiadomienie w tej sprawie, ale już tłumaczy zachowanie agresora. Zajmie się natomiast… komentarzami.

 

„Sieć obiegł film zamieszczony na Snapchacie przez Rafalalę, znaną transseksualistkę. Chwali się na nim atakiem na dziewczynkę, na oko 13-letnią, która miała zaśmiać się na widok Rafalali. „Śmiejesz się komuś w twarz? Jak, kurwa, nie? To jest kurwa śmieszne? Co cię kurwa śmieszy we mnie? Przyjemnie kurwa? Pośmiejemy się kurwa?” – krzyczy Rafalala do przestraszonego dziecka, szarpie dziewczynkę i oblewa napojem. Temat podchwyciły natychmiast wszelkie prawicowe portale. „Lewacki terror”, „prostytutka”, „to coś” – piszą szmatławce w swoim stylu starając się podsycać nienawiść do osób LGBTQ. W komentarzach roi się od homofobii, nawoływania do eksterminacji osób nieheteronormatywnych, bluzgów i mowy nienawiści rodem z propagandy III Rzeszy. Zajmiemy się ich autorami” – pisze OMZRiK.

 

Ale to jest tylko jedna strona medalu; jest też druga. Wielokrotnie stajemy w obronie osób LGBTQ i będziemy to robić nadal, jednak nie możemy przyznać, że nic się nie stało, bo atakująca jest trans. Rafalala zachowała się skandalicznie. Potrafimy zrozumieć, że ciężko jest żyć, gdy wciąż wytykają cię palcami i spotykasz się na każdym kroku z nietolerancją. Jednak atakowanie bezbronnego dziecka to gruba przesada! Być może rzeczywiście dziewczynka naśmiewała się, ale to nie jest powód, by ją szarpać, wyzywać i oblewać kawą!” – tłumaczą zachowanie agresora.

 

Przypomnijmy, że nie tak dawno pojawił się reportaż telewizji TVN o skandalicznych wydarzeniach związanych z funkcjonowaniem garstki neonazistów, którzy mieli organizować rocznicę urodzin Adolfa Hitlera, a już niektórzy zwęszyli okazję, żeby spróbować przypiąć łatkę wobec tych, z którymi prowadzą prywatną wojnę. Na stronie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pojawił się tekst, który łączy obecnego posła Adama Andruszkiewicza z grupą „leśnych” nazistów.

 

„Informacja o jego zaangażowaniu w organizację festiwalu „Orle Gniazdo”, na którym jak ujawnili dziennikarze TVN powszechnie hajlowano, noszono swastyki i propagowano faszystowski ustrój państwa oraz rasizm, to zarzuty dużo cięższego kalibru […] Nasz Ośrodek od dawna alarmował, że Andruszkiewicz jako były prezes skrajnie prawicowej organizacji zamieszany był w propagowanie treści rasistowskich i antyimigranckich” – czytamy na profilu społecznościowym organizacji.

 

Problem w tym, że zarzuty mają się nijak do rzeczywistości. Skąd więc nieukrywana niechęć organizacji do jednego z najbardziej popularnych posłów obecnej kadencji Sejmu? Cała historia zaczęła się w 2015 roku, kiedy to Adam Andruszkiewicz, jako lokalny działacz zajął się kwestią finansowania działalności Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych z pieniędzy… mieszkańców miasta Białegostoku.

 

„Rafał Gaweł, znany z donoszenia na mieszkańców Białegostoku i szeregu zarzutów kryminalnych – otrzymał na swoją drewnianą budę zwaną szumnie ,,teatrem” z naszej, miejskiej kasy….PONAD 180 TYSIĘCY ZŁ !!!!! Co zrobił dla Białegostoku p. Gaweł, za tak grube pieniądze? Nasze, z naszych podatków? Opluł nasze miasto w wywiadach, doniósł na wielu jego mieszkańców do organów ścigania….żałosne. Środowiska narodowe czy patriotyczne, które wzmacniają pozytywne wartości, tworzą setki świetnych i pożytecznych inicjatyw, robią to zazwyczaj z własnych środków (jak MW czy RN) – natomiast lewactwo jak widać, jest na tyle bezczelne, że jeszcze na swe żałosne działania, potrafi wyżebrać dotacje z miasta – pisał wówczas Adam Andruszkiewicz publikując treść odpowiedzi prezydenta miasta na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

 

Tak zaczęła się prywatna krucjata ówczesnego szefa „Teatru TrzyRzecze” wobec narodowców w Białymstoku. Dziś mieszkańcy miasta już nie pamiętają Rafała Gawła, ale za to pamięta o nim białostocka Prokuratura. Jak informowało Polskie Radio, Rafał Gaweł został oskarżony m.in. o oszustwa, których część związana jest z działalnością stowarzyszenia prowadzącego Teatr TrzyRzecze i skazała go na karę czterech lat więzienia, 10 lat zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz zajmowania funkcji w takich podmiotach oraz stowarzyszeniach korzystających z publicznych dotacji. Dodatkowo miał też zapłacić 12 tys. zł tytułem naprawy szkody. Dopełnieniem było dorzucenie do dość pokaźnej listy zarzutów, kolejnych sześciu, związanych z działalnością na szkodę różnych podmiotów – firm i fundacji.

 

Wobec przedstawionych faktów, wypada jedynie dodać wpisy posła Andruszkiewicza, opublikowane tuż po medialnych informacjach dotyczących reportażu TVN. Dlaczego więc OMZRiK na siłę brnie w kreowaną, sprzeczną z rzeczywistością wersję?

 

 

 

Być może odpowiedzią na to pytanie będzie nieodłączny fragment każdego posta publikowanego na łamach profilu: „Utrzymujemy się wyłącznie z prywatnych darowizn, dlatego jesteśmy niezależni od władz. Jeśli popierasz nasze działania możesz nam pomóc: PayPal i karta płatnicza: https://www.omzrik.pl/donacja Dane do przelewu: Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, ul Górczewska 53 01-401 Warszawa nr konta 19 2490 0005 0000 4520 8435 8540 tytuł : „darowizna na działalność statutową” IBAN : PL19249000050000452084358540 SWIFT: ALBPPLPW”.