Te wydarzenia wyglądają wyjątkowo dramatycznie, kiedy ogląda się je na filmie, tym bardziej więc trzeba przyznać iż przeżycie, które spotkało będące tam osoby to coś na tyle wstrząsającego, że zapewne zapamiętają już na całe życie. Sytuacja miała miejsce w Szwajcarii, a dokładniej w Crans-Montana na terenie Alp Berneńskich.

 

We wtorek 19 lutego zeszła tam lawina, która porwała od 10 do kilkunastu osób zjeżdżających w tamtym rejonie na nartach. Niestety po przeprowadzeniu akcji ratunkowej okazało się, że jeden z narciarzy stracił życie, a trzech zostało rannych.

 

W internecie pojawiło się nagranie zarejestrowane w momencie zejścia lawiny, przez Alexisa Ramu, czyli jednego z uciekających przed potęgą tego żywiołu narciarzy.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: wp.pl ; Facebook/@konfliktyPL

 

MB

 

Chociaż zima już minęła, to problemy w górach nadal mogą być dość łatwo napotkane podczas organizowanych wypraw. W poważnych tarapatach znaleźli się turyści w Alpach przy okazji próby zdobycia szczytu Pigne d’Arolla, sięgającego wysokości na poziomie 3790 m n.p.m.

 

Grupa liczyła łącznie 14 osób. Turyści ci pochodzą z Francji, Niemiec oraz Włoch. Utknęli oni na wysokości ponad 3200 m n.p.m. Tam zmuszeni byli spędzić noc z niedzieli na poniedziałek. O sprawie poinformowali przedstawiciele władz kantonu Valais.

 

Przeżyć noc w trudnych górskich warunkach turyści musieli, ponieważ nadeszła gwałtowna burza. Przez trudne warunki pogodowe, ekipa została w górach.

 

W poniedziałkowy poranek lokalne służby ratownicze otrzymały zgłoszenie  z wezwaniem o pomoc. Do akcji ratunkowej skierowano wówczas w sumie siedem śmigłowców, na których pokładzie obecnych było także kilku lekarzy.

 

Po przybyciu na miejsce ratowników, okazało się iż jedna z osób już nie żyje. Mogła ona stracić życie w związku z upadkiem z wysokości. Część z członków grupy była w stanie hipotermii. Uczestników pechowej wyprawy przetransportowano do szpitali zlokalizowanych w Valais. Niestety troje innych ludzi również zmarło. O życie walczy kolejne pięć osób, będących w bardzo ciężkim stanie. Życie pozostałych turystów nie jest już zagrożone.

 

Wybierając się w góry, również na terenie Polski należy zachować zasady ostrożności i uważać na zmiany pogody.

 

 

– Granica zamknięta. Nie zrobisz z Europy domu. Nie ma mowy. Wracaj z powrotem do ojczyzny – tak brzmi hasło, które zostało wypisane na wielkim transparencie i zawieszone na stokach Alp. Jak podaje portal niezalezna.pl, setka młodocianych europejczyków z różnych krajów sprzeciwia się w ten sposób napływowi imigrantów.

 

Młode pokolenie Europejczyków szybko zauważyło negatywne konsekwencje, jakie niesie za sobą obecność imigrantów na naszym kontynencie. W ostatnim czasie dochodzi tu do coraz większej liczby zamachów terrorystycznych, zamieszek czy morderstw.  Młodzi ludzie postanowili się temu przeciwstawić, gdyż mają dość irytującego zachowania azylantów, a także obaw o własne życie.

 

Nad francuską granicą wzniosły się helikoptery kontrolujące, wzdłuż niej młodzi ludzie rozstawili siatki, a także widoczny ogromny transparent – jest to część akcji „Bronić Europę”, którą zorganizowano przeciwko znacznemu napływowi imigrantów na nasz kontynent. Ma to zniechęcić ich do przekroczenia francuskiej granicy.

 

Imigrantów nie jest w stanie zatrzymać nic – ani lodowe wąwozy, ani śnieżne klify , ani nawet stromy teren. Mimo to młodzi Europejczycy wzięli sprawy w swoje ręce. Zdjęcia z akcji można obejrzeć poniżej.