Cała dramatyczna sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu lokalnego w East Orchard Mesa, znajdującym się w odległości ok. 400 kilometrów na zachód od Denver. 5-letnia dziewczynka trafiła do szpitala w Kolorado. Niestety odniosła ciężkie obrażenia przy okazji spotkania z niedźwiedziem.

 

Smutna przygoda 5-latki zaczęła się ok. godz. 2:30, kiedy dziecko usłyszało dziwne odgłosy obok swojego domu. Dziewczynka myślała, że wydaje je pies i postanowiła wyjść na podwórko. Tam jednak natknęła się na czarnego niedźwiedzia. Zwierzę zaatakowało 5-latkę.

 

W środku nocy krzyki dobiegające z podwórka obudziły wówczas matkę dziecka. Kiedy kobieta wyszła z domu, zastała widok, przy którym zapewne zamarł by każdy rodzic. Jej pociecha była w pysku czarnego niedźwiedzia. Zwierzę zostawiło dziewczynkę, kiedy matka zaczęła głośno krzyczeć. Dziecko przetransportowano po tym do szpitala.

 

W trop za drapieżnikiem, na którego natknęła się pod swoim domem mała dziewczynka ruszyli leśnicy. Poszukują oni zwierzęcia, z pomocą tropiących ogarów. Wykorzystano również specjalne pułapki, które zostały założone przez leśników.

 

– Poszukiwania będą trwały tak długo, jak będzie to konieczne – stwierdził Mike Porras, pełniący funkcję rzecznika urzędu Colorado Park & Wildlife. Poinformował on także, że niedźwiedź po odnalezieniu zostanie uśpiony.