Szef KOD: Nikt z władz Komitetu Obrony Demokracji nie był w SB; to kłamstwa i obelgi

Według informacji TVP.info, przed Sądem Okręgowym w Gdańsku szef Komitetu Krzysztof Łoziński mówił: „Nikt z władz Komitetu Obrony Demokracji nie był w SB ani nie był agentem służb; to kłamstwa i obelgi”.  Podkreślał, że sam był wielokrotnie represjonowanym działaczem opozycji antykomunistycznej.

„Ze strony Solidarności spotkaliśmy się z obelgami i kłamstwami. Nikt z nas nie jest byłym esbekiem, nikt z nas nie tajnym współpracownikiem służb. To są treści niedopuszczalne. Nikt z nas nie ma obniżonej emerytury. Ja natomiast mam specjalną emeryturę za zasługi dla Polski i za walkę z komunizmem” – oświadczył Łoziński.

Łoziński podkreślił, że „Podczas demonstracji słyszymy, że jesteśmy komuna, esbecy, złodzieje, oderwani od koryta. Sam byłem wielokrotnie zatrzymywany, siedziałem w więzieniu i w tej chwili słyszę, że jestem komunistą i esbekiem. Poświęciłem polskiej wolności 50 lat swojego życia od marca 1968 r. i przeszedłem bardzo ciężkie i groźne sytuacje”.

Sprawa ma związek ze sporem wokół organizacji zeszłorocznych obchodów 37. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych na Placu Solidarności w Gdańsku.

Źródło: tvp.info
fot. Wikipedia Commons




Kraj

Świat