Słodziaki szkodzą dzieciom? Padły zarzuty w stronę Biedronki

Komisja Etyki Reklamy zajmowała się donosem na sieć sklepów Biedronka i popularną akcję związaną z Gangiem Słodziaków. Jak twierdzi jeden z obywateli, sklep poprzez używanie słowa gang, „zapoznawał dzieci z nomenklaturą przestępczą”.

 

– Promocja Biedronki „Gang Słodziaków” łamie przyjęte zasady norm etycznych przez zachęcanie dzieci do przestępstw i zapoznawanie je z nomenklaturą przestępczą. Gang jak wiemy jest zorganizowaną grupą przestępczą, poprzez zbitkę słów „Gang Słodziaków” oswajamy dzieci z przestępczością oraz pokazujemy, że nie ma nic złego w grupach przestępczych – napisano w donosie, który trafił w ręce Komisji Etyki Reklamy.

 

Sprawę rozpatrzył składający się z trzech osób zespół orzekający, który zdecydował się na oddalenie skargi. Zespół argumentował swoją decyzję zaznaczając, że ów reklama nie rozpowszechnia treści, które stanowiłyby zagrożenie fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi dzieci lub młodzieży. Podkreślono również, że w reklamie popularnych maskotek dołożono wszelkich starań związanych z odpowiedzialnością społeczną. Reklama nie narusza także dobrych obyczajów.

 

– Akcja promocyjna przedstawia grupę zwierząt – przyjaciół, która przeżywa przygody oraz bawi się w swoim naturalnym środowisku, czyli w lesie. W żadnym przypadku nie można stwierdzić, że bohaterów akcji powinno utożsamiać się z członkami grup przestępczych lub innych zorganizowanych podmiotów, których celem jest działalność zarobkowa oparta na działaniach przestępczych. W żadnym również momencie akcji promocyjnej akcja nie odwołuje się do poczucia strachu lub niepokoju, jaki może towarzyszyć działaniu wspomnianych grup przestępczych – odpowiedziało portugalskie przedsiębiorstwo Jeronimo Martins, zarządzające siecią sklepów Biedronka.

Źródło: poranny.pl
Fot.: YouTube – SklepyBiedronka
EM




Kraj

Świat