SPROSTOWANIE:

Informujemy, że w naszych artykule: "Wielkopolska: Tragiczne sceny na dyskotece. Zatrzymano dwie osoby":
prostozmostu24.pl/wielkopolska-tragiczne-sceny-na-dyskotece-zatrzymano-dwie-osoby błędnie podaliśmy, że do zdarzenia doszło na dyskotece w Mieleszynie. Jak informuje właściciel tejże nie jest to zgodne z prawdą, bowiem do zdarzenia doszło poza lokalem.

Za zaistniałą sytuację wszystkich zainteresowanych, a zwłaszcza właściciela lokalu serdecznie przepraszamy,
"Redakcja Prosto z mostu”

Skandal w Głogowie. Pobito dziennikarza „Faktu”. W tle sprawa śmierci radnego

Nie milkną echa tragicznie zmarłego radnego, Pawła Chruszcza. W ostatni wtorek żegnali go podczas nabożeństwa żałobnego rodzina, znajomi oraz mieszkańcy Głogowa. Dzisiaj przed niespełna dwoma godzinami życie dopisało kolejny rozdział tej tajemniczej historii.

 

Jak informuje portal dziennika „Fakt”: Fotoreporter Faktu zajmujący się na miejscu tą sprawą został brutalnie pobity i skopany przez pięciu napastników, którzy zaczaili się na niego, gdy wracał w środę wieczorem ze spaceru z psami. „Ty policyjna kur…, to za Pawła Chruszcza, zobaczysz!” 

 

Do pobicia doszło wczoraj czyli w środę, kiedy to dziennikarz przebywał na spacerze z psami. Wtedy to zaatakowało go, najpierw słownie, a następnie fizycznie kilku nieznanych mu napastników. Zgodnie z relacją pobitego został on dotkliwie pobity, jak mówi celem atakujących było dotkliwe pobicie, bowiem starali się uderzać bezpośrednio w głowę, żebra i plecy. Na szczęście dla dziennikarza w sukurs przyszły mu dwa, towarzyszące mu podczas spaceru psy. Te ostatnie swoim głośnym szczekaniem zaalarmowały swoim ujadaniem sąsiadów, co w konsekwencji doprowadziło do ucieczki napastników.

 

Jak mówi dziennikarz: Moje psy tak naprawdę uratowały mi życie . Dodaje również, że nie ma wątpliwości co kierowało sprawcami pobicia. Mieli oni bowiem jasno to artykułować, krzycząc: „Ty policyjna kur…! To za sprawę Chruszcza”, jak informuje „Fakt”: Bandytom chodziło o sprawę tragicznej śmierci głogowskiego radnego Pawła Chruszcza, której tajemnicze okoliczności reporter pomógł nagłośnić. Polityk mógł trafić na trop poważnej afery korupcyjnej, w którą zamieszani są miejscy urzędnicy. O sprawie pobicia fotoreportera poinformowana została głogowska policja.

 

Jak widać sprawa śmierci Pawła Chruszcza jest daleka od wyjaśnienia, na które czekają nie tylko jego rodzina ale także znajomi, przyjaciele oraz głogowianie,wśród których cieszył się dużym szacunkiem. O dalszych losach śledztwa będziemy informować na bieżąco.

 

/red./

Źródło: Fakt24.pl




Kraj

Świat