Poseł Stanisław Pięta a sprawa cudzołożników w Sejmie

W poprzednim tygodniu gazeta „Fakt” wydała artykuł na temat posła Stanisława Pięty i jego pozamałżeńskiego romansu. Po publikacjach na temat romansu polityk został zawieszony w prawach członka PiS, zostając posłem niezrzeszonym.
Za dowód romansu dziennik donosił o pozyskaniu od rzekomej kochanki własnej korespondencji z posłem Piętą. Gazeta podawała, że jego kochanka otrzymała od posła między innymi pracę w PKN Orlen.
Sprawa została powiązana przez Wirtualną Polskę z obywatelskim projektem ustawy wprowadzającej „zaostrzony reżim moralny w parlamencie”. Projekt zainicjowany przez byłą żonę posła PiS Mariusza Antoniego Kamińskiego, Annę Kamińską, przewidywał między innymi wykluczenie z parlamentu za zdradę małżeńską.
Swój projekt Anna Kamińska broniła w Sejmie – Człowiek, który dopuszcza się zdrady małżeńskiej, dopuszcza się po prostu zdrady. Czy jest w polskim Sejmie i Senacie miejsce dla zdrajców? Nie!
Projekt nie spotkał się z dużym zainteresowaniem, a niektórzy posłowie wręcz wyraźnie go krytykowali.
Okazało się, jak podaje Wirtualna Polska, że jednym z krytyków był sam Stanisław Pięta. Sprawa wydaje się nieco kontrowersyjna, jednak jak podaje gazeta „Fakt” inni politycy też nie byli przychylni ustawie, dopatrując się w niej braku logiki funkcjonowania.



Źródło:

Kraj

Świat