PILNE! Zamach na głowę państwa! Żołnierze zostali ranni [WIDEO]

Atak terrorystyczny próbowano przeprowadzić przy użyciu dronów. Niepotwierdzone informacje mówią o dwóch takich maszynach, które w założeniu miały zrzucić ładunki wybuchowe. Nie są znane jeszcze dokładnie okoliczności zdarzenia i nie wiadomo też kto stoi za zorganizowaniem ataku.

 

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Caracas- stolicy Wenezueli. Na czas ataku zamachowcy wybrali przemówienie prezydenta Nicolása Maduro podczas oficjalnych uroczystości, które transmitowane były w telewizji. Obchodzono akurat 81. rocznicę utworzenia tamtejszej Gwardii Narodowej.

 

Jak widać na nagraniu, prezydent Maduro nagle przerywa przemówienie i wraz z małżonką Cilią Flores oraz stojącymi obok osobami zaniepokojony spogląda w górę. Kamera po zmianie ujęcia na szerszą perspektywę zarejestrowała następnie jak w panice rozbiegają się zgromadzeni żołnierze.

 

Transmisja ta została przerwana po uprzednim ucięciu przekazywanego dźwięku.

 

 

Informacje o wykorzystaniu przez sprawców dronów potwierdził wenezuelski minister Jorge Rodriguez. Nieoficjalne informacje mówią, że najprawdopodobniej dwie te latające maszyny miały zrzucić ładunki wybuchowe na podium, z którego przemawiał Maduro.

 

Pojawiają się doniesienia z różnych źródeł, że w mieście rzeczywiście miała miejsce eksplozja. Nie ma jednak oficjalnych informacji, czy do wybuchu doszło w miejscu, gdzie odbywały się oficjalne obchody.

 

 

Przy okazji przeprowadzenia przez nieznanych na ten moment napastników ataku, rannych zostało siedmiu żołnierzy. Wenezuelskiemu przywódcy nic się nie stało, pomimo faktu, że jak można wnioskować, to on był głównym celem zamachowców.

 

 

 

Źródło: Twitter/@NTN24ve ; rp.pl

 

 




Kraj

Świat