Paryż znów zaatakowany! Napastnik wziął zakładników

Francja po raz kolejny doznaje strachu wywoływanego działalnością, za którą odpowiedzialni mogą być ludzie związani z organizacjami terrorystycznymi. Napastnik w samym sercu Francji, czyli stolicy kraju Paryżu, wziął zakładników w jednym z budynków. Według relacji miał być uzbrojony.

 

Mężczyzna wtargnął do budynku przy Rue des Petites Ecuries. Tam znajdować się mają według relacji ludzi, którzy byli obecni przy całym zdarzeniu, biura oraz lokale należące do firm. Napastnik wziął tam zakładników, a dokładniej dwie osoby, wśród których miała znajdować się m.in. kobieta ciężarna. W doniesieniach agencji medialnych mówiono również o młodej dziewczynie. Miejsce to zostało otoczone przez francuską policję.

 

Sprawca najpierw powalił na ziemię jedną z osób uderzając ją w głowę, a następnie zabarykadował się w jednym z pomieszczeń. Jednej ze znajdujących w budynku osób miało się też w trakcie całego zamieszania uciec. Jest także bardzo prawdopodobne, że dwie przetrzymywane osoby, zostały przez mężczyznę oblane benzyną.

 

Napastnik twierdził, że posiada bombę. Potwierdzają to także relacje świadków, zgodnie z którymi mężczyzna przetrzymujący zakładników był uzbrojony i rzeczywiście posiadał ładunek wybuchowy. Nie ma informacji na temat narodowości, nazwiska czy innych personaliów osoby odpowiedzialnej za atak. Według niepotwierdzonych doniesień, miał on jednak stawiać żądanie możliwości porozmawiania z ambasadorem Iranu. Jak przekazali przedstawiciele miejscowej policji, napastnik został obezwładniony przez funkcjonariuszy. Taki komunikat przekazano przed godziną 20.

 

Iran jest państwem o ważnej roli w geopolitycznej układance na Bliskim Wschodzie. Persowie bowiem, nie żyją w dobrych relacjach z otaczającymi ich państwami arabskimi. Większość obywateli Iranu jest wyznawcami szyizmu, czyli odłamu islamu, którego przedstawiciele są znienawidzeni przez dżihadystyczne organizacje, takie jak przykładowo Państwo Islamskie. Ponad to Iran ma zdecydowanie wrogie relacje z Izraelem. Niedawno porozumienie z Teheranem ws. programu nuklearnego zerwał również Donald Trump, co wpłynęło na wzrost cen paliwa na stacjach. Doszło do tego również w Polsce.

 

 




Źródło:

Kraj

Świat