Paryż huczy od plotek. Kim dla prezydenta Macrona jest jego ochroniarz?

W ostatnim czasie w kraju nad Sekwaną wybuchł dość głośna afera związana z jednym ochroniarzy prezydenta Emmanuela Macrona. Sprawa dotyczy jego agresywnego zachowania wobec demonstrantów, podczas manifestacji odbywającej się 1 maja. Marokański ochroniarz Alexandre Benalla szarpał wówczas wyciągniętą z tłumu młodą kobietę oraz bił leżącego na ziemi mężczyznę. Ubrany był przy tym w elementy policyjnego stroju. Nagranie z tamtego zdarzenia zbulwersowało opinię publiczną.

 

W Pałacu Elizejskim dokonano ostatnio nawet trwającej około 2 godzin rewizji. Pojawiły się informacje, że francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wbrew zapowiedziom nie wyciągnęło konsekwencji wobec ochroniarza. Teraz natomiast pojawiają się jeszcze bardziej zadziwiające plotki na temat rzekomego… romansu Emmanuela Macrona z jego ochroniarzem.

 

Taka pogłoska zaczęła się roznosić dosyć dynamicznie. Niektórzy twierdzą bowiem, że Alexandre Benalla unika poniesienia kary za swoje zachowanie, ze względu na to iż jest kochankiem francuskiego prezydenta.

 

Pewien belgijski serwis satyrycznych opublikował nawet żartobliwą informację, zgodnie z którą głowa państwa udostępniła mającemu odpowiadać za jego bezpieczeństwo, a w rzeczywistości będącemu jego kochankiem Marokańczykowi, kody służące do użycia arsenału nuklearnego. Na ten dowcip nabrał się nawet jeden z francuskich deputowanych.

 

Emmanuel Macrone doniesieniom tym zdecydowanie zaprzecza. Tego typu afery oraz pojawiające się wraz z nimi plotki, z pewnością nie pomagają prezydentowi, którego notowania nie są zbyt satysfakcjonujące w sondażach, a na ulicach francuskich miast stosunkowo często dochodzi do protestów przeciwko obecnej władzy oraz starć z policją.

 

– Nie, Alexandre Benalla nie miał kodów nuklearnych… Nie, Benalla nie był moim kochankiem – stwierdził prezydent Macrone.

 

Miejscowi śledczy nadal prowadzą czynności, mające na celu wyjaśnić, jakim sposobem Alexandre Benalla wszedł w posiadanie oficjalnego wyposażenia policji.

 




Źródło:

Kraj

Świat