Papierosy znikną ze sklepów? Ustawa o nadzorze stanęła w miejscu

Pod koniec ubiegłego roku pisaliśmy o zmianach w nabyciu papierosów, jakie mogą dotknąć nasz kraj (więcej: tutaj). Jak się okazuje, Polska może nie zdążyć z wprowadzeniem przepisów regulujących nowe zasady handlu tych używek.

 

Branża tytoniowa spodziewa się, że stosowne przepisy będą gotowe dopiero w kwietniu. Może okazać się jednak, że Senat wprowadzi poprawki do ustawy, co wydłuży cały proces. W konsekwencji zostaje niewiele czasu, aby zostały wprowadzone wszystkie potrzebne zmiany.
Na 20 maja oprócz ustawy i rozporządzenia musi być gotowy system informatyczny do którego zarejestrują się producenci papierosów, ich dystrybutorzy, hurtownie, firmy spedycyjne, a także wszystkie punkty sprzedające używki.

 

– Jeżeli ustawa nie zostanie przyjęta jak najszybciej, nierealne będzie wprowadzenie systemu T&T przez podmioty z branży tytoniowej i handel – mówi „Rzeczpospolitej” Grażyna Sokołowska z zarządu Imperial Tobacco Polska.

 

Obaw branży nie podziela jednak rząd. – W opinii resortu nie istnieje ryzyko nieterminowego wdrożenia przepisów tzw. nowej dyrektywy tytoniowej – mówi „Rzeczpospolitej” Wioletta Olszewska, zastępca dyrektora Biura Komunikacji w Ministerstwie Zdrowia.

 

Celem wprowadzenia systemu track and trace jest walka z nielegalną sprzedażą używek (z przemytu lub nielegalnej produkcji).

 

Źródło: fakt.pl
Fot.: pixabay.com
EM




Komentarze

Kraj

Świat