Organizator zamachu miał polską wizę!

W ostatnich tygodniach 2018 roku, służby miały sporo pracy w ramach walki z terrorystami. Poza tym, że doszło do zamachu w Strasburgu, w Niemczech rozpoczęto poszukiwania kilku podejrzanych mężczyzn widzianych w okolicach lotniska w Stuttgarcie, a także udaremniono ataki terrorystyczne we Włoszech. Ostatnie doniesienia pokazują też jednak coraz częściej, że również nasze polskie służby muszą cały czas trzymać rękę na pulsie.

 

Poza tym, że na terenie naszego kraju zatrzymano w ostatnich latach już kilkukrotnie osoby podejrzewane o związki z dżihadystami, polski wątek przewija się również przy okazji incydentów za granicą. Tak też ma to miejsce w temacie udaremnionego przez szwedzkie służby zamachu terrorystycznego na dużą skalę.

 

Jak wynika bowiem z aktu oskarżenia szwedzkiej prokuratury, jeden z podejrzanych o przygotowywanie go, posiadał polską wizę. Do aresztowania mężczyzny doszło w Sztokholmie 30 kwietnia.

 

Chodzi tu o 39-letniego Atabeka Abdullayeva pochodzącego z Kirgistanu. Przybył on do Szwecji w sierpniu 2017 roku, dzięki wizie wydanej wcześniej przez polskie władze.

 

W należących do niego telefonach oraz laptopie, funkcjonariusze znaleźli materiały propagandowe Państwa Islamskiego. Niedoszły zamachowiec miał publikować za pośrednictwem portali społecznościowych zdjęcia znanej galerii handlowej, a także dworca głównego, zlokalizowanych w stolicy Szwecji. Według opinii śledczych, w tych właśnie miejscach przeprowadzić atak chciał Abdullayev wraz z dwoma innymi podejrzanymi.

 

Jak wskazują akta śledztwa prokuratury, niedoszli zamachowcy weszli w posiadanie ponad 600 kg oraz 100 litrów chemikaliów. Wśród substancji tych znajdował się również kwas siarkowy i nadtlenek wodoru. Użyto ich także przy wytworzeniu materiałów wybuchowych użytych podczas ataku w londyńskim metrze, do którego doszło w 2005 roku.

 

 

Źródło: raidoszczecin.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

MB




Komentarze

Kraj

Świat