Kolejny polski Bohater odszedł na wieczną wartę

Dnia wczorajszego, tj. 3.10.18r. odszedł od nas mjr Wacław Sikorski (pseudonim „Bocian”). Zmarł w wieku 93 lat.

 

Wacław Sikorski urodził się 9 lutego 1925 w Warszawie. W czasie wybuchu wojny był jeszcze dzieckiem.

 

– Byłem chłopcem. 13 lat wtedy miałem (trzynasty rok na czternasty). Zapamiętałem to wszystko. Samoloty niemieckie latały. Zapamiętałem taki przypadek, jak Polacy strącili samolot niemiecki. On spadł, później wzdłuż Wisły leciał, to biegliśmy, żeby zobaczyć, gdzie spadł. Spadł daleko, bo gdzieś na Białołęce dopiero, tak że nie dobiegliśmy. No i tak właśnie się zaczął ten 1939 rok – mówił rozmawiając z Anną Kowalczyk

 

Żołnierz był uczestnikiem powstania warszawskiego, gdzie pełnił służbę jako sanitariusz w VI Obwodzie AK Praga. Był także więźniem politycznym skazanym na karę śmierci.

W roku 1944 dołączył do 9. Pułku Zapasowego Ludowego Wojska Polskiego działającego na Majdanku.
W 1945 roku na krótki okres przyłączył się do 17. Dywizji Piechoty Ludowego Wojska Polskiego, w dalszej kolejności do Wojsk Ochrony Pogranicza.
Ukończył Oficerską Szkołę Łączności w Zamościu o specjalizacji w dziedzinie radiotelegrafii.

 

„Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych” – w naszych głowach i sercach zawsze będzie miejsce bohaterom naszego narodu – komuś, kto bez wahania oddałby życie za Ojczyznę, komu krew jest jak pot. Takich ludzi nie wymazuje się z pamięci.

Źródło: http://warszawa.onet.pl

Fot.: Wikimedia Commons




Kraj

Świat