Mundial: niedziela dniem niespodzianek

Niedzielne mecze na Mistrzostwach Świata w Rosji okazały się trudną przeprawą dla faworytów. Obrony tytułu, reprezentacja Niemiec niespodziewanie przegrała z Meksykiem. Jedni z faworytów do końcowego triumfu Brazylijczycy tylko zremisowali ze Szwajcarią.

 

Nasi zachodni sąsiedzi przegrali po pięknym trafieniu Hivringa Lozano w 35. Minucie. Mecz był bardzo przyjemny dla oka, obie drużyny grały bardzo szybko. W pierwszej połowie oddano aż dziewięć celnych strzałów. Początkowe 45 minut było wyrównane, druga odsłona to już zdecydowana przewaga obrońców tytułu. Mimo dominacji ich mozolnie konstruowane akcje na niewiele się zdały. Meksyk miał okazje z kontrataków, ale nie wykorzystał swoich sytuacji.

„”W pierwszej połowie graliśmy bardzo źle. Nie potrafiliśmy narzucić rywalom naszego stylu gry, byliśmy nieporadni w ataku. W drugiej części gry cały czas naciskaliśmy Meksyk, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Oczywiście jesteśmy niezadowoleni, ale musimy szybko zapomnieć o tym meczu i skupić się na następnym. Spotkanie ze Szwecją po prostu musimy wygrać”. Mówił selekcjoner reprezentacji Niemiec Joachim Loew.

W meczu Brazylia-Szwajcaria rozgrywanym w Rostowie nad Donem „Canarinhos” jedynie zremisowali ze Szwajcarami. Wynik otworzył w 20. minucie Coutinho. Piłkarz Dumy Katalonii doskonale uderzył z dystansu, nie dając szans bramkarzowi. Szwajcarzy wyrównali po przerwie za sprawa gola Stevena Zubera po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Wyłączona z gry praktycznie przez cale spotkanie była gwiazda reprezentacji Brazylii Neymar. Pierwszy strzał w światło bramki oddal dopiero w 78. minucie, było to dopiero drugie celne uderzenie piłkarzy z Ameryki Południowej.

„”Oczywiście nie jestem zadowolony z rezultatu. Chcieliśmy wygrać, ale brakowało nam cierpliwości. Presja na nas była olbrzymia. Moim piłkarzom zabrakło jednak precyzji w wykańczaniu akcji. W niektórych z nich byliśmy bardzo blisko zdobycia bramki”. – mówił Tite, trener reprezentacji Brazylii.

W trzecim niedzielnym meczu Serbia wygrała z Kostaryką po bramce Aleksandara Koralova.

 

źródło:rmf24.pl




Kraj

Świat