Morawiecki zaorał opozycję! „Sprzedaliście za czapkę gruszek” [WIDEO]

To było z pewnością jedno z najlepszych wystąpień premiera Morawieckiego. W trakcie debaty nad odwołaniem ministra Glińskiego, w dobitny sposób kontrargumentował wniosek posłów opozycji o usunięcie ze stanowiska ministra.

 

„Różne wnioski o odwołanie ministrów i premierów oczywiście wysoka izba widziała przez lata, ale tak kuriozalnego jak ten to chyba bardzo dawno, a może nigdy. Tak naprawdę premier Gliński jest de facto człowiekiem, który odbudowuje polską kulturę i polskie dziedzictwo narodowe, a wy, za waszych rządów, zajmowaliście się tym, co można nazwać likwidacją polskiej kultury” – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w Sejmie, w trakcie dyskusji nad wnioskiem o odwołanie Piotra Glińskiego.

Pan premier wykonał jedno wasze zobowiązanie. Nie wiem, czy pamiętacie, ale zobowiązywaliście się w latach 2011-2013, że przeznaczycie 1% budżetu państwa na kulturę. Nigdy tego nie było. Pan premier Gliński przeznacza 1,1% na kulturę, 4 miliardy. Właśnie dlatego pan premier jest tym człowiekiem, który najbardziej odbudowuje dziedzictwo kulturowe Polski w ciągu ostatnich 25 lat. Nie widziałem nigdy wcześniej takie sytuacji jak w ostatnich latach, kiedy tak konsekwentnie odbudowana była pamięć, tożsamość i dziedzictwo” – mówił podczas debaty nad wnioskiem o odwołanie ministra Piotra Glińskiego premier Mateusz Morawiecki.

 

Podzielę się krótką refleksją. Wiecie co, macie państwo chyba w sobie takie jedno bardzo specyficzne DNA, w swoim kodzie kulturowym. Takie DNA, któremu bardzo się dziwię, ale myślę tez, że dziwi się bardzo wielu Polaków, chyba większość społeczeństwa. Wy jesteście przyzwyczajeni do tego, żeby polską kulturę, polskie dobra wyprzedawać, tak jak polskie nagrania, stocznię marynarki wojennej, polskie banki, a my chcemy polską kulturę i polską gospodarką wspierać. Wy się dziwicie: jak to możliwe, że odkupujecie jeden z największych polskich banków? No właśnie możliwe. Dajcie nam go odkupić. Jak to możliwe, że odkupujecie jedną z największych firm energetycznych? No właśnie możliwe. Krzyczycie: po co to robimy? Żeby zwiekszyć suwerenność Polski. Jak to możliwe, że z rąk syndyka odkupujemy stocznię marynarki wojennej? No właśnie dlatego, bo wyrwaliśmy te pieniądze mafiom VAT-owskim, które hulały tutaj jak wiatr po dzikich polach w waszych czasach. Te pieniądze przeznaczamy na odkupienie polskich banków, firm energetycznych, stoczni marynarki wojennej, kolekcji Czartoryskich” – mówił premier Morawiecki.

 

Zwracam się do posłów opozycji. Mam taką prośbę na koniec: pozwólcie nam w spokoju wspierać polską gospodarkę, dalej wspierać polską kulturę, budować dobrą, silną, piękną, wielką i coraz bardziej dumną Polskę” – zakończył.




Kraj

Świat