Michał Boni żegna się z PO?

Michał Boni podzielił się na Twitterze refleksjami na temat swojej sytuacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jak się okazało, polityk na liście Koalicji Europejskiej zajął piąte miejsce. Europoseł opublikował na Twitterze tajemniczy wpis, który może sugerować opuszczenie partii.

 

W Warszawie na piątym miejscu na liście Platformy Obywatelskiej uplasował się Michał Boni. Miejsce przed nim zajął inny europoseł, Paweł Zalewski. Wyżej znalazła się – związana do niedawna z partią Nowoczesna – Kamila Gasiuk-Pihowicz. Z PO najwyższą pozycję w stolicy zdobył Andrzej Halicki, były minister administracji i cyfryzacji. Jedynka przypadnie politykowi z SLD lub PSL.

 

 

Boni nie ukrywa niezadowolenia ze swojej pozycji. Nie wiadomo co tak naprawdę miał na myśli europolityk Platformy Obywatelskiej. Polityk może pożegnać się z partią, nie wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego lub zmienić listę.

 

Podobnymi do eurodeputowanego odczuciami dzieli się inna europarlamentarzystka PO, Danuta Huebner. – Nie mogłam przyjąć oferty, którą złożył mi Grzegorz Schetyna. To było czwarte miejsce na liście warszawskiej – mówi. W poprzednich wyborach do PE Huebner startowała z pierwszego miejsca, zaś na drugim znajdował się właśnie Boni.

 

Źródło: wiadomosci.wp.pl; Twitter – @MichalBoni
Fot.: Wikipedia
EM




Komentarze

Kraj

Świat