SPROSTOWANIE:

Informujemy, że w naszych artykule: "Wielkopolska: Tragiczne sceny na dyskotece. Zatrzymano dwie osoby":
prostozmostu24.pl/wielkopolska-tragiczne-sceny-na-dyskotece-zatrzymano-dwie-osoby błędnie podaliśmy, że do zdarzenia doszło na dyskotece w Mieleszynie. Jak informuje właściciel tejże nie jest to zgodne z prawdą, bowiem do zdarzenia doszło poza lokalem.

Za zaistniałą sytuację wszystkich zainteresowanych, a zwłaszcza właściciela lokalu serdecznie przepraszamy,
"Redakcja Prosto z mostu”

Lewacka organizacja krytykuje reprezentację Chorwacji

Przy okazji finałowego meczu tegorocznego mundialu w Rosji mieliśmy do czynienia z wieloma emocjami poza boiskowymi. W ramach „świętowania” na ulicach francuskich miast doszło m.in. do zamieszek, demolowania miejsc publicznych, dewastowania i palenia samochodów, a także rabowania sklepów. Przed meczem jednak z krytyką spotkała się Chorwacja i to ze strony jednej z francuskich organizacji.

 

W narodowej drużynie Francji grają w dużej mierze zawodnicy wywodzący się nie z rodzin rdzennych Francuzów, a przybyłych na przestrzeni wielu lat do Francji imigrantów z Afryki. Taka sytuacja w zespole trójkolorowych jest oceniana różnie.

 

Chorwacka reprezentacja została zaatakowana jednak przez pozarządową organizację LICRA (Ligue Internationale Contre le Racisme et l’Antisémitisme) czyli w tłumaczeniu „Międzynarodowa Liga Przeciwko Rasizmowi i Antysemityzmowi”. W założeniu ma ona zajmować się walką z rasistami. Definicja rasizmu jest dla członków tego ugrupowania, podobnie jak przy innych tego typu lewicowych przedsięwzięciach bardzo naciągana i przekłamana.

 

Przed finałem mistrzostw świata francuski oddział organizacji LICRA opublikowała wpis, w którym określiła to spotkanie jako mecz o szczególnym znaczeniu historycznym oraz socjologicznym. Pochwalono wówczas multikulturowość w reprezentacji Francji, a równocześnie skrytykowano „jednolitość” w szeregach narodowej drużyny Chorwacji.

 

– Wielobarwna, wieloetniczna reprezentacja Francji zmierzy się dziś z dramatycznie jednolitą Chorwacją. Gdy zna się historię Chorwacji nie ma w tym nic dziwnego. Położona w środku Bałkanów, wciąż powiązana ze starymi ponurymi czasami, uznająca kult siły, zamknięta na wszystko co inne, gra monotonnie, bezbarwnie, bez polotu – stwierdziła w swoim komentarzu do finału „Międzynarodowa Liga Przeciwko Rasizmowi i Antysemityzmowi”.

 

Tego typu sformułowania spotkało się z na tyle dużą krytyką, że władze krajowe tej lewicowej organizacji zdecydowały się na usunięcie wpisu. Wystosowano również przeprosiny.

 

– Przepraszamy za to, że nasz wczorajszy wpis został źle zrozumiany –  przekazano.

 

Równocześnie jednak opublikowano tłumaczenie, w którym kolejny raz oberwało się Chorwatom, a równocześnie kolejny raz pochwalono różnorodność w reprezentacji znad Sekwany.

 

– Ujawnianie, że reprezentacja Chorwacji, niezależnie od historycznej przeszłości swego kraju skażona jest powiązaniami mafijnymi i różnymi wypowiedziami, nie ma w sobie nic ksenofobicznego i rasistowskiego. Wychwalanie różnorodności w naszej reprezentacji w kolorach „czarnym, białym, brązowym (beure – nawiązanie do ludzi pochodzących z północnej Afryki – przyp. red.), nie może być potępiane, bo ta ekipa ma kolory Francji – napisano.

 

 




Źródło:

Kraj

Świat