Lech Poznań ukarany! Takiej kary kibole się nie spodziewali [WIDEO]

Wczoraj na stadionie w Poznaniu doszło do skandalicznej sytuacji, w efekcie której przerwano mecz a piłkarze musieli uciekać do szatni w obawie przed rozwścieczonymi kibolami. Czarny dym spowijał siedzących na trybunach kibiców, rujnując trawę na stadionie.

 

Chuligani wbiegli na boisko przed końcem meczu. Sforsowali ogrodzenie otaczające trybunę i zaczęli rzucać race na boisko. Mecz przerwano a piłkarzy ewakuowano do szatni. Skandaliczna sytuacja wymusiła walkower 3:0 dla Legii. Komisja Ligi natychmiastowo zdecydowała o tym, że Lech Poznań musi liczyć się z konsekwencjami.

Dziś wojewoda na konferencji prasowej zdecydował, że najbliższe 8 meczów odbędzie się przy pustych trybunach Lecha Poznań. Bez udziału publiczności odbędą się pierwsze trzy mecze Ligi Europy oraz pięć meczów ligowych. „To, co się wczoraj stało, było gorszące i skandaliczne. To nie do zaakceptowania przez państwo” – powiedział wojewoda na konferencji prasowej, cytowany przez Onet.pl.

Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu poinformowała, że zabezpieczono materiał dowodowy w postaci monitoringu. Całą winą za wczorajsze burdy funkcjonariusze obarczają organizatora, który nie zadbał, żeby pirotechnika nie pojawiła się na stadionie.

 

Poinformowano również, że burdy miały miejsce także poza stadionem. W pobliżu doszło do podpalenia samochodu. Ucierpiał też jeden policjant, który na skutek uderzenia metalowym elementem doznał urazu śródręcza, przez co konieczna była jego hospitalizacja.




Źródło:

Kraj

Świat