Kolejny skandal obyczajowy! Polskie celebrytki i prostytucja, nie tylko w Dubaju

Jak pisze nczas.com, niedawno w mediach głośno było o aferze z polskimi celebrytkami, które miały uprawiać najstarszy zawód świata w Dubaju. Wśród nich miała być nawet krajowa miss. Janusz Szostak w swojej najnowszej książce „Bandyci i celebryci” ujawnia podobną sprawę, tylko mająca się dziać u nas w kraju.

 

„W mojej książce są ciekawsze rzeczy. Nie trzeba do Dubaju jechać” – przekonuje w se.pl Janusz Szostak.

 

I opowiada: „Rozmawiając z „Masą”, zapytałem go, czy proceder z dziewczynami, modelkami trwa nadal. I on mówi: „Słuchaj teraz, co będzie”. Zadzwonił do człowieka i poprosił, żeby podał mu cennik celebrytek, które jeżdżą na spotkania z klientami. Przełączył na głośnomówiący telefon i ten człowiek zaczął odczytywać tak znane nazwiska, że by się pani zdziwiła, i kwoty, za które można te kobiety mieć. Nie są to małe pieniądze, ale nie są też ogromne, bo to są kwoty rzędu kilku lub kilkunastu tysięcy złotych. Można je kupić”.

 

Na pytanie, jakie to były osoby, Szostak odpowiada: „Piosenkarki, aktorki, prezenterki telewizyjne, tancerki znane, modelki, zwyciężczynie konkursów piękności, bardzo znane osoby. To wszystko się dzieje. Nie mówię, że wszystkie dziewczyny, ale jest pewien margines, tych, które chcą wykorzystać te swoje pięć minut. Tak było zawsze i pewnie będzie”.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS




Kraj

Świat