Hot sieci! Brakujące ogniwo polskiej reprezentacji [WIDEO]

Tego nikt się nie spodziewał! Doszło do nieprawdopodobnej sytuacji w trakcie meczu trzeciej ligi argentyńskiej. Kiedy jedna z drużyn otrzymała szansę na strzelenie gola, ktoś postanowił pokrzyżować ich plany.

 

Całe zamieszanie spowodował pies! Pojedynek argentyńskich drużyn Belgrano i Juventud z całą pewnością przejdzie do annałów historii futbolu. Wszystko przez 12 zawodnika, który nieoczekiwanie pojawił się na murawie. Okazał się nim mały piesek.

 

Kiedy Brian Leandro Olivera, będący bramkarzem klubu Belgrano postanowił wybić piłkę, zrobił to na tyle nieudolnie, że trafił w zawodnika drużyny Juventud. Przeciwnikowi udało się opanować piłkę i błyskawicznie strzelił w stronę bramki. Uderzenie z całą pewnością zakończyłoby się golem, gdyby nie fakt, że w tym samym momencie na boisko wbiegło zwierzę. Pies znalazło się perfekcyjnie na linii strzału. Juventud nie tylko nie zdobył bramki, ale nawet rzutu rożnego.

 

 

 




Źródło: nczas.com; Twitter – @PasionFutbol860
Fot.: Twitter – @PasionFutbol860
EM

Kraj

Świat